Paraliż europejskich lotnisk. Nawet pół tysiąca lotów może zostać odwołanych

2 min. czytania
03.06.2026 12:09
Obserwuj nas na Google

Jeszcze zanim oficjalnie się rozpoczął, zdążył sparaliżować część kraju. Ogólnokrajowy strajk w Portugalii uderza w transport, lotniska i usługi publiczne, a jego skutki mogą być odczuwalne w całym kraju przez kolejne dni.

Zatłoczony port lotniczy, pasażerowie z bagażami, kasy biletowe i tablica odlotów.
fot. ImaginiStock1

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co jest powodem ogólnokrajowego strajku w Portugalii.
  • Jakie sektory gospodarki zostały objęte największymi utrudnieniami.
  • Jakie skutki protestu odczuwalne są na lotniskach i w transporcie publicznym.

Portugalia sparaliżowana. Strajk generalny uderza w transport, lotniska i usługi publiczne

W środę po północy w Portugalii rozpoczął się ogólnokrajowy strajk generalny. Już we wtorek wieczorem jego skutki były widoczne w największych miastach kraju – Lizbonie i Porto, gdzie doszło do paraliżu metra oraz komunikacji autobusowej.

Uczestnicy protestu sprzeciwiają się planowanym przez rząd premiera Luisa Montenegro zmianom w kodeksie pracy. Według związkowców nowe regulacje mogą osłabić ochronę pracowników i pogorszyć warunki zatrudnienia. Jednym z głównych postulatów jest rezygnacja z planów ograniczenia prawa do strajku.

Redakcja poleca

Związki zawodowe jednoczą siły

Głównym organizatorem protestu jest lewicowa centrala związkowa CGTP-IN, którą poparło kilkadziesiąt innych organizacji pracowniczych. Skala mobilizacji pokazuje, że strajk ma charakter szeroki i obejmuje różne grupy zawodowe.

Jak powiedziała PAP Manuela Ribeiro, szefowa uczestniczącego w strajku generalnym syndykatu STM, powodem protestu jest niezadowolenia różnorodnych grup zawodowych. Dodała, że tylko części środowisk pracowniczych zależy na wzroście płac. Przyznała, że choć każda z protestujących grup ma określone oczekiwania wobec rządu, jednym ze wspólnych żądań jest poprawa warunków zatrudnienia, w szczególności zwiększenia liczby załóg. Dodała, że niedobór pracowników odczuwany jest szczególnie w urzędach, a także w transporcie miejskim i na lotniskach.

– W związku ze strajkiem należy spodziewać się w środę w ciągu dnia znaczącego pogorszenia pracy personelu naziemnego i zwiększenia kolejek do odpraw w portugalskich portach lotniczych – dodała Ribeiro.

Zakłócenia na lotniskach i odwołane loty

Pierwsze skutki strajku były widoczne już we wtorek po południu. Na lotniskach w Lizbonie, Porto i Faro odwołano ponad 20 rejsów. Według prognoz w środę liczba odwołanych lotów może wzrosnąć nawet do 500, co oznacza poważne utrudnienia dla podróżnych i przewoźników.

Problemy także w szkołach i służbie zdrowia

Strajk nie ogranicza się jedynie do transportu lotniczego i komunikacji miejskiej. Władze ostrzegają, że poważnych zakłóceń należy spodziewać się również w systemie edukacji oraz w ochronie zdrowia, gdzie niedobory kadrowe mogą dodatkowo pogłębić problemy z funkcjonowaniem instytucji publicznych.

Sytuacja w Portugalii pozostaje dynamiczna, a pełna skala utrudnień będzie widoczna w kolejnych godzinach trwania protestu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET