PGNiG apeluje do Polaków. To musisz zrobić, kiedy do drzwi zapuka "kontroler"
Ważny apel do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce. PGNiG wydała komunikat w sprawie fałszywych kontrolerów, którzy pojawiają się w domach Polek i Polaków. "Mogą oni posiadać smycze z naszym logo — ostrzega PNGiG.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak brzmi komunikat PGNiG w sprawie oszustów.
- Co oferują oszuści.
- Po czym poznać osobę, która podszywa się pod pracownika PGNiN oraz Grupy Orlen.
PGNiG ostrzega: oszuści podszywają się pod pracowników spółki
Na stronie PGNiG OD pojawił się komunikat, w którym spółka przestrzega Polki i Polaków przed fałszywymi kontrolerami, którzy pojawiają się w domach odbiorców. Jak przekazano, osoby te często miewają smycze z logo PGNiG i proponują na przykład sprzedaż prądu lub gazu, kontrolę skrzynki z licznikiem i łącza gazowego, albo prowadzą rozmowy o taryfie i tarczach ochronnych. Spółka przestrzega wszystkich, by takich sytuacjach zawsze zachowali ostrożność. "Ostrzegamy przed osobami podszywającymi się pod pracowników PGNiG OD, Grupa ORLEN, które kontaktują się osobiście lub telefonicznie. Mogą oni posiadać smycze z naszym logo, ale nie są to nasi pracownicy!" — czytamy w komunikacie.
W jaki sposób rozpoznać, że osoba podająca się za kontrolera PGNiG to oszust?
PGNiG wyjaśnia, że pracownicy spółki, podobnie jak pracownicy Grupy Orlen, nie odwiedzają klientów w domach. Oznacza to, że każda osoba, która zapuka do naszych drzwi i przedstawia się jako pracownik Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Obrót Detaliczny, jest potencjalnym oszustem. "Wszelkie kontakty z klientami są realizowane przez oficjalne kanały komunikacji i poprzedzone są profesjonalną weryfikacją obu stron — zarówno pracownika jak i klienta" — wyjaśnia PGNiG. "Dbajmy o wspólne bezpieczeństwo" — zaapelowano w komunikacie, podkreślając, by pod żadnym pozorem nie udostępniać niezweryfikowanym osobom danych osobowych, ani nie podpisywać żadnych oferowanych przez nich dokumentów. W każdej takiej sytuacji najlepiej skontaktować się z infolinią (pod numerem 22 515 15 15), a także zgłosić się do odpowiednich służb.
Sytuacje z osobami, które podszywają się za pracowników PGNiG oraz Grupy Orlen to tylko jeden z wielu sposobów na próbę oszustwa. Sytuacje takie mogą stwarzać duże niebezpieczeństwo. Jak informowaliśmy niedawno, w Kędzierzynie-Koźlu doszło do kradzieży "na gazownika". 78-letnia kobieta wpuściła do domu nieznanego mężczyznę, który podawał się za pracownika "gazowni". Twierdził on, że przeprowadza rutynowy przegląd. Kiedy mężczyzna po "kontroli" wyszedł z mieszkania, okazało się, że zniknął portfel z zawartością około 5 tys. zł.
Źródło: Radio ZET/pgnig.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET