Pilny komunikat ING. Klienci tego banku powinni uważać
ING Bank Śląski wydał pilny komunikat. Instytucja finansowa ostrzegła klientów przed oszustami, którzy podszywają się pod pracowników banku i informują rozmówców o rzekomym niebezpieczeństwie. Namawiają do przekazania karty płatniczej osobie postronnej – w celu zabezpieczenia jej. Nie należy ufać takim połączeniom – w ten sposób oszuści chcą wyłudzić poufne informacje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie oszustwo dotknęło klientów Santander Consumer Banku.
- Dlaczego ING ostrzega swoich klientów przed oszustami.
- Co powinni zrobić klienci ING, aby zabezpieczyć swoje środki.
- Których danych nigdy nie należy udostępniać osobom trzecim.
Oszuści znów atakują. Tym razem uważać powinni klienci ING
W ostatnim czasie doszło do przestępstwa, w wyniku którego klienci Santander Consumer Banku stracili pieniądze z kont. Łącznie przez nieuprawnione wypłaty z bankomatów zniknęło 2,2 mln złotych. Bank zapewnił, że środki zostaną zwrócone poszkodowanym najszybciej jak to możliwe. Sprawa została zgłoszona prokuraturze, która prowadzi śledztwo.
ING Bank Śląski 27 października 2025 roku wydał pilny komunikat. „Oszuści mogą poprosić Cię o przekazanie karty” – ostrzegła instytucja finansowa. Być może przestępcy wykorzystują strach, który odczuwają niektórzy internauci po głośnym incydencie dotyczącym Santander Consumer Banku. Dzwonią do osób związanych z ING, podają się za pracowników banku i informują klientów, że ich pieniądze są zagrożone. Instytucja finansowa zaznacza, że od oszusta można usłyszeć jedną z trzech wersji. Twierdzi, że:
- ktoś próbował zrobić przelew z konta klienta
- ktoś próbował wziąć w imieniu klienta kredyt,
- ktoś zalogował się do bankowości klienta.
Rzekomy pracownik proponuje pomoc w zabezpieczeniu środków. Namawia osobę, z którą rozmawia do przekazania karty płatniczej osobie trzeciej w celu jej "zabezpieczenia" – na przykład kurierowi. „Nigdy tego nie rób. Zamiast zabezpieczyć bankowość, dasz do niej dostęp oszustowi” – ostrzega ING w komunikacie.
Jak zabezpieczyć się przed oszustem? Warto zachować „zimną krew”
Osoby, które nie chcą stracić pieniędzy przez działanie oszustów, powinny zachować ostrożność. Jeśli otrzymają telefon od kogoś, kto będzie twierdził, że jest pracownikiem banku, powinny poprosić rozmówcę o weryfikację tożsamości. To opcja dostępna dla klientów korzystających z Moje ING. „Nie działaj pochopnie i nie ulegaj presji czasu” – prosi instytucja finansowa.
Należy pamiętać, że pracownicy banku nigdy nie proszą telefonicznie klientów o przekazanie kart płatniczych, poufnych danych czy też dostępu do aplikacji mobilnej. Tego typu sugestie powinny sprawić, że w głowie klienta zapali się tzw. czerwona lampka.
ING w komunikacie zaleca, by nigdy nie przekazywać osobom trzecim:
- swoich danych do logowania do bankowości internetowej,
- karty płatniczej,
- telefonu,
- kodu PIN zarówno do karty jak i do odblokowania telefonu.
Źródło: Radio ZET/ING Bank Śląski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET