PiS poprze projekt ze 100 konkretów Tuska. Morawiecki potwierdza
Prawo i Sprawiedliwość poprze projekt tzw. babciowego, który zawarty był w 100 konkretach na 100 dni rządu Donalda Tuska. Zaznaczył jednak, że według obecnych scenariuszy jest to projekt znacznie okrojony w porównaniu do tego, jaki miał być pierwotnie. Zapowiedział też złożenie poprawek.
Były premier, a zarazem wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki złożył we wtorek w Polsat News zaskakującą deklarację. Pytany o projekt ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka "Aktywny rodzic", którym zajmie się rząd, odpowiedział, że jego ugrupowanie "oczywiście poprze ten projekt".
PiS poprze projekt ze 100 konkretów. Morawiecki potwierdza
Wspomniany projekt przewiduje wprowadzenie tzw. babciowego, czyli wypłacanie trzech świadczeń dla rodziców dzieci w wieku od 12. do 35. miesiąca życia: aktywni rodzice w pracy, aktywnie w żłobku i aktywnie w domu. "Babciowe" jest jednym ze 100 konkretów na 100 dni rządu.
- Tylko zwróćmy uwagę też na to, że według obecnych scenariuszy jest to projekt aktywizacji, który jest znacznie okrojony w porównaniu do tego, jaki miał być pierwotnie - zaznaczył Mateusz Morawiecki. - W związku z tym będziemy wnioskować o to, aby przynajmniej on był w kształcie pierwotnym - dodał. Wiceszef PiS zapewnił, że jego ugrupowanie złoży poprawki do projektu.
Czym jest "babciowe"?
"Babciowe" było jedną z obietnic premiera Donalda Tuska zawartych w grudniowym exposé i jedną z zapowiedzi KO przed wyborami parlamentarnymi. Tusk mówił wtedy, że ma to być comiesięczne świadczenie w wysokości 1500 zł, wypłacane na każde dziecko do trzeciego roku życia, pod warunkiem że matka po urlopie macierzyńskim wróci do pracy.
Świadczenie ma być przeznaczone na opiekę nad dzieckiem, np. w żłobku lub przekazywane babci, jeśli ta się zgodzi podjąć opiekę nad maluchem. Tusk wskazywał wtedy, że babciowe byłoby wypłacane do czasu, gdy dziecko będzie mogło pójść do przedszkola, czyli do osiągnięcia przez nie trzech lat. Program został zawarty w projekcie "Aktywny rodzic", który we wtorek będzie przedmiotem debaty Rady Ministrów.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/PAP
- Pierwszy krok do zakazu smartfonów w szkołach. Eksperci alarmują
- Włodzimierz Czarzasty nie ma „kaca” po wyborach: Wynik Lewicy to nic nowego dla mnie
- Barbara Nowak w sejmiku województwa małopolskiego. Byli kuratorzy oświaty również z mandatami
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET