Podszywają się pod znane firmy i biura podróży. Oto najczęstsze wakacyjne oszustwa

3 min. czytania
23.06.2025 16:32
Obserwuj nas na Google

Sezon urlopowy to nie tylko czas relaksu i planowania wyjazdów. To także moment, w którym nasza czujność bywa uśpiona – i właśnie wtedy do akcji wkraczają cyberprzestępcy. Warto wiedzieć, na co uważać, by nie dać się złapać w ich pułapki.

wakacje
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są najczęstsze metody oszukiwania stosowane podczas sezonu wakacyjnego?
  • Jak skutecznie chronić swoje dane i pieniądze przed cyfrowymi oszustwami podczas planowania i trwania urlopu?
  • Co zrobić, jeśli klikniesz w podejrzany link lub przekażesz dane na fałszywej stronie?

Oszustwa na urlopie. Nie daj się złapać na wakacyjny phishing

Polacy na dobre rozpoczęli przygotowania do wakacyjnych wyjazdów. Wyszukiwanie atrakcyjnych ofert „last minute”, przeglądanie korzystnych cenowo miejsc noclegowych czy polowanie na promocyjne bilety lotnicze to nieodłączna część planowania urlopu dla wielu z nas. Niestety, ta wzmożona aktywność oraz pragnienie trafienia na najlepszą ofertę stają się idealną okazją dla cyberprzestępców. Co roku przygotowują oni starannie zaplanowane kampanie phishingowe, licząc na to, że w natłoku spraw i emocji nasza czujność osłabnie, a atrakcyjna propozycja skutecznie przysłoni rozsądek.

– Cyberprzestępcy są mistrzami socjotechniki – potrafią doskonale manipulować emocjami, wykorzystywać aktualne trendy i sytuacje, by zwiększyć skuteczność ataków phishingowych. Atakują wtedy, kiedy jesteśmy mniej czujni, w okresach wzmożonych zakupów online czy planowania wyjazdów. Phishing i fałszywe strony to ich najczęstsze pułapki. Podszywają się pod znane firmy, biura podróży czy sklepy internetowe, przesyłając e-maile i SMS-y z linkami do stron, które do złudzenia przypominają prawdziwe. Dlatego zawsze warto zachować ostrożność i pamiętać, że jeśli coś, np. wakacyjna oferta, wygląda zbyt dobrze, by była prawdziwa, należy podwoić czujność – mówi Kamil Sadkowski, analityk laboratorium antywirusowego ESET.

Redakcja poleca

Najczęstsze wakacyjne oszustwa – na co uważać?

Poniżej przedstawiamy kilka popularnych metod stosowanych przez cyberoszustów, na które warto zwrócić szczególną uwagę podczas planowania urlopu:

  • Fałszywe wiadomości e-mail i SMS – cyberprzestępcy podszywają się pod znane marki, w tym biura podróży, hotele czy linie lotnicze, wysyłając komunikaty z prośbą o dopłatę lub linkiem kierującym do spreparowanej strony. Celem takich działań jest wyłudzenie danych logowania lub informacji z karty płatniczej.
  • Sklonowane serwisy rezerwacyjne – oszuści tworzą kopie popularnych stron do rezerwacji noclegów, których adres internetowy może różnić się jedynie niepozornym znakiem. Po dokonaniu płatności kontakt z rzekomym usługodawcą się urywa.
  • Oszustwa w mediach społecznościowych – na grupach podróżniczych pojawiają się nieprawdziwe ogłoszenia z atrakcyjnymi propozycjami noclegów lub wycieczek. Oszuści pobierają zaliczki lub kierują do stron phishingowych, po czym znikają. Nierzadko oferują też sprzedaż rzekomo zorganizowanych wyjazdów po bardzo niskiej cenie.

Jak skutecznie chronić się przed phishingiem?

Podstawową zasadą jest dbałość o tzw. cyfrową higienę. Użytkownicy powinni zawsze sprawdzać adresy stron internetowych, z których korzystają, oraz unikać klikania w podejrzane linki zawarte w wiadomościach. Jeśli pojawi się prośba o dodatkową płatność, warto skontaktować się z usługodawcą korzystając z oficjalnych kanałów, by potwierdzić autentyczność informacji.

Istotną rolę w ochronie przed zagrożeniami odgrywa również technologia. Zainstalowane na urządzeniach oprogramowanie zabezpieczające może skutecznie rozpoznać i zablokować fałszywe strony oraz ostrzec przed próbą kradzieży danych. Dbanie o regularne aktualizacje systemu i aplikacji antywirusowych może nas zabezpieczyć nie tylko w okresie wakacyjnym, ale przez cały rok.

Kliknąłeś podejrzany link? Nie czekaj – reaguj od razu!

Co zrobić, gdy jednak przez nieuwagę kliknęliśmy w niebezpieczny link lub – co gorsza – wpisaliśmy dane na fałszywej stronie? Kluczowa jest szybka reakcja. Przede wszystkim należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem, zastrzec kartę i poinformować o potencjalnym wyłudzeniu. Kolejnym krokiem jest zmiana haseł – szczególnie tych do kont bankowych, skrzynki e-mail oraz portali społecznościowych. Na koniec warto przeskanować urządzenie aktualnym programem antywirusowym, by upewnić się, że nie zostało zainfekowane złośliwym oprogramowaniem.

Świadomość zagrożeń i wiedza o tym, jak zareagować, to obecnie najlepsza forma obrony przed cyberoszustwami.

Cyberpułapki nie tylko przed wyjazdem – uważaj również na miejscu

Zagrożenia cyfrowe nie kończą się wraz z rozpoczęciem wakacyjnego wypoczynku. Warto mieć świadomość, że również na miejscu mogą czyhać niebezpieczeństwa – często z pogranicza świata fizycznego i wirtualnego. Na przykład hotelowe sejfy mogą być mało bezpieczne – ich domyślne kody bywają bardzo proste, a instrukcje resetowania łatwo znaleźć w sieci. Lepiej też unikać korzystania z publicznych komputerów, np. w lobby hotelowym – mogą one być zainfekowane oprogramowaniem szpiegującym.

Po zakończeniu pobytu warto też pamiętać o wylogowaniu się z własnych kont, np. na telewizorze w pokoju hotelowym, aby nie zostawić dostępu do nich kolejnym gościom. Nie należy też publikować w mediach społecznościowych zdjęć kart pokładowych – zawarte na nich kody kreskowe mogą zostać wykorzystane do uzyskania dostępu do naszej rezerwacji, a nawet danych osobowych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET