Polacy nieświadomie stają się dłużnikami. Wszystko przez ten sposób płatności
Ministerstwo Finansów zapowiada nowe regulacje, które mają objąć coraz popularniejszą dziś metodę płatności. Zdaniem resortu widać pewien negatywny trend.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym są usługi BNPL i dlaczego wywołują kontrowersje.
- Jakie są potencjalne ryzyka, związane z BNPL.
- Jakie rozwiązania przewiduje rząd.
Usługi odroczonej płatności uwidaczniają negatywny trend. Poseł alarmuje
BNPL to coraz popularniejsze w Polsce metody tzw. odroczonej płatności. Konsument kupuje, a płaci kilka tygodni później. Rozwiązanie to, na przykład Klarna czy PayPo, spotyka się z coraz większym zainteresowaniem, bo klienci widzą korzyści z takiego systemu. Problem polega jednak na tym, iż coraz więcej osób korzysta z BNPL w celu nabycia artykułów pierwszej potrzeby — i to nie dla wygody, a z konieczności — informuje portal dlahandlu.pl. Zaniepokojony tym zjawiskiem Janusz Cieszyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zwrócił się z interpelacją do Ministerstwa Finansów, w której pyta, czy resort ma świadomość tego zjawiska i zdaje sobie sprawę z jego potencjalnych skutków. Cieszyński zwraca uwagę, że łatwość zaciągania zobowiązań BNPL może być zgubna bez realnej oceny zdolności kredytowej. Polki i Polacy mogą w ten sposób popadać w długi i nawet nie być tego świadomymi. Szczególnie zagrożeni są seniorzy.
Quiz: Tajniki zakupów online
Ministerstwo uspokaja: będą zmiany w prawie
Ministerstwo Finansów odpowiedziało na zapytanie poselskie 9 maja 2025. Jak poinformowano, wspólnie z Komisją Nadzoru Finansowego i UOKiK MF monitoruje sytuację gospodarstw domowych i ich sytuację finansową. Opracowana została Krajowa Strategia Edukacji Finansowej, która ukierunkowana jest przede wszystkim na osoby z grup wrażliwych finansowo. Jednak edukacja to nie wszystko, bowiem planowane są zmiany w prawie, wynikające z wdrażanej już dyrektywy CCD2. Na jej podstawie odroczone płatności zostaną objęte ustawa o kredycie konsumenckim. Będzie też obowiązek badani zdolności kredytowej klientów, a przejrzystość ofert i umów ma zostać zwiększona. Resort podkreśla, że firmy oferujące odroczone płatności już są nadzorowane przez KNF, a dalsze działania mają poprawiać bezpieczeństwo finansowe konsumentów i ograniczać ryzyko powstawania "niewidzialnego zadłużenia".
Warto podkreślić, że w przypadku osób planujących zaciągnięcie kredytu, osoby korzystające z odroczonych płatności mogą mieć gorszą zdolność kredytową. Jak na stronie wyjaśnia bank Millenium, "posiadanie aktywnych rat PayPo może mieć znaczenie dla banku przy ocenie Twojej historii kredytowej". Na scoring kredytowy wpływają m.in. zakupy na duże kwoty, opóźnione spłaty czy zaciąganie kredytu do spłaty płatności odroczonych. Ponadto, choć transakcje w ramach BNPL nie są widoczne w BIK, to jednak taka możliwość istnieje, szczególnie w przypadku płatności nieterminowych.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/mfinanse.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET