Polacy rezygnują z tego kierunku. To będzie nowy hit wakacji 2025 roku?
Polacy tłumnie ruszyli na wakacje. Wybierając kierunki zagraniczne, zależy nam przede wszystkim na wypoczynku. W ostatnich dwóch latach preferujemy szczególnie cztery państwa. Jedno z nich - Egipt, mimo ekstremalnych upałów, jest coraz bardziej popularne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniła się popularność Turcji wśród polskich turystów.
- Które kraje są częściej wybierane przez Polaków w 2025 roku.
- Jak bardzo wzrosły koszty wakacji za granicą.
Do Turcji na wakacje leci coraz mniej Polaków
W poniedziałek, 30 czerwca rozpoczęły się tegoroczne wakacje. Polacy tłumnie ruszyli na urlop. Ci, którzy wybrali zagranicę, według danych Fly.pl decydują się na Turcję. Już kolejny rok z rzędu to państwo w Azji Mniejszej jest liderem. Ten kierunek zanotował jednak spory spadek. W 2024 roku wybrało go aż 31,2 proc. osób, a w 2025 już tylko 25,9 proc. W tym roku wczasowicze tłumnie wybrali także Egipt. Jeszcze w 2024 roku decydowało się na ten kierunek 17,8 proc. urlopowiczów. W tym roku ma zamiar tam polecieć 22,7 proc. osób.
Aż 96,8 proc. urlopowiczów wybiera się za granicę ze względu na wypoczynek. Wycieczki objazdowe wybrało 2,4 proc. Polaków. To blisko dwukrotnie większy odsetek niż w 2024 roku. Oprócz Turcji i Egiptu popularnymi kierunkami są także Tunezja (15,7 proc.) i Grecja (12 proc.).
Ile kosztują wakacje w 2025 roku?
Przed planowaniem wylotu na wakacje warto zaopatrzyć się w większe oszczędności. We wszystkich trzech najpopularniejszych kierunkach wczasy podrożały. Średni koszt wynosi 7289,53 zł. To kwota wyższa o 800 zł niż przed rokiem.
Największe wzrosty są w Turcji (średnio o 1300 złotych). Polacy za pobyt w tym miejscu średnio zapłacą 8003,59 zł. Zdecydowanie taniej jest w Tunezji, gdzie zapłacimy 6271,24 zł. Biuro podróży Fly.pl podkreśla, że kwoty te nie uwzględniają ofert Last Minute, które mogą zmienić zestawienie.
Źródło: Radio ZET/Fly.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET