Polska w inflacyjnej czołówce. Tylko w jednym kraju ceny rosną szybciej
Eurostat podał najnowsze dane inflacyjne za maj. Z zestawienia wynika, że Polska zajęła niechlubne drugie miejsce na liście państw z najszybciej rosnącymi cenami.
Inflacja za maj wyliczona przez Główny Urząd Statystyczny wyniosła 13 proc., podczas gdy inflacja bazowa, czyli taka, która nie uwzględnia „czynników zewnętrznych” (cen żywności i energii) urosła w tempie 11,5 proc. Z kolei według metodologii Eurostatu ceny w Polsce rosły w tempie 12,5 proc., co sprawia, że na tle innych krajów nie wypadamy najlepiej.
Polska w ogonie Europy. Tylko w jednym kraju ceny rosną szybciej
Eurostat podaje dane inflacyjne według HIPC, czyli zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych. Ceny liczone według tej metodologii Biura Statystycznego UE wzrosły w Polsce w maju o 12,5 proc. wobec 14,0 proc. kwietniu - podał Eurostat. Miesięcznie ceny wzrosły o 0,2 proc.
Dla porównania warto dodać, że średnia dla całej Unii Europejskiej wyniosła 7,1 proc., zaś przeciętna inflacja w krajach strefy euro to 6,1 proc.
Najwolniej rosnącymi cenami mogą pochwalić się Luksemburg, Belgia, Dania i Hiszpania, gdzie inflacja osiągnęła niemal cel inflacyjny (2 proc. z odchyleniem 1 pp.). W powyższych krajach inflacja w maju nie przekroczyła 3 proc. Poniżej średniej unijnej znalazły się też: Cypr, Grecja, Finlandia, Irlandia, Portugalia, Francja, Niemcy, Malta, Szweja i Holandia.
Na drugim biegunie prym wiodą Węgry, Polska i Czechy z inflacją wynoszącą odpowiednio 21,9 proc. i 12,5 proc. w przypadku Polski i Czech. Tuż za tym niechlubnym podium znalazła się Słowacja, Łotwa, Estonia i Litwa, gdzie inflacja przekroczyła 10 proc. Kolejne miejsca z jednocyfrową inflacją zajęły Rumunia, Austria, Bułgaria, Chorwacja, Słowenia i Włochy.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET