Polacy oszaleli na punkcie tych butów. "Będę musiał na chwilę wstrzymać sprzedaż"
"Polskie birkenstocki" opanowały internet. Moda na buty przypominające kultowe niemieckie kapki zaczęła się od nagrania opublikowanego na TikToku przez Juliwieńę Krotosz. “Prawdopodobnie będę musiał na chwilę wstrzymać sprzedaż" – mówi w rozmowie z Onet Kobieta producent butów, Paweł Traczyk.
- Influencerka Julia Krotosz spopularyzowała polską markę obuwia Traczyk na TikToku, porównując ich produkty do niemieckich Birkenstocków.
- Właściciel firmy, Paweł Traczyk, odnotowuje ogromny wzrost zamówień. Jak tłumaczy, być może będzie musiał wstrzymać sprzedaż na jakiś czas
- Jak wyglądają "polskie birkenstocki"?
“Polskie birkenstocki” to hit. Sklep nie nadąża z realizacją zamówień
Paweł Traczyk to właściciel firmy produkującej buty: rodzinny biznes przejął w 2018 roku. Marka kojarzona była głównie przez pracowników ochrony zdrowia, ale wszystko zmieniło się po krótkim filmie, który pojawił się na TikToku influencerki Julii Krotosz. Możemy na nim obejrzeć “polskie birkenstocki”. Buty przypominają znane niemieckie klapki, ale są niemal 5 razy tańsze.
“Chciałam czegoś solidnego, co sprawdzi się do każdej stylizacji. I tak trafiłam na markę Traczyk. Jak tylko buty do mnie dotarły, byłam zachwycona od pierwszego założenia. Nagrałam film i szybko posypały się komentarze od osób, które też chodzą w traczykach i chwalą je tak samo, jak ja” – mówi influencerka.
Jak przyznaje Paweł Traczyk w rozmowie z serwisem Onet Kobieta, sukces butów przerósł jego oczekiwania: zdarza się, że w ciągu jednego dnia sklep realizuje tyle samo zamówień, co wcześniej w ciągu miesiąca. Dlatego Paweł Traczyk nieznacznie podniósł ceny butów. To jednak nie zniechęciło internautów.
“Zostało mi materiałów na około 600 par butów. U dostawców już ich brakuje, więc prawdopodobnie będę musiał na chwilę wstrzymać sprzedaż” – tłumaczy przedsiębiorca.
Czas dostawy wynosi obecnie 29 dni.
Birkenstock: co to za buty?
Birkenstock to niemiecka marka obuwia znana na całym świecie. Ma bardzo długą historię: pierwsza wzmianka o marce „Birkenstock” pochodzi z 1774 roku, z kościoła Langen-Bergheim, gdy Johann Adam Birkenstock został wpisany jako szewc w księgach parafialnych. W XIX w. jego potomkowie opracowali pierwsze anatomiczne wkładki, a w 1964 r. powstały kultowe sandały z korkową podeszwą. Początkowo noszone głównie ze względów zdrowotnych, od lat 90. zdobyły ogromną popularność. To symbol prostoty i wakacyjnego luzu.
Źródło: Radio ZET/onet.pl/symbiosis.com.pl/TikTok
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET