Produkowali białko z owadów. Teraz fabryka upada

2 min. czytania
20.05.2025 14:07
Obserwuj nas na Google

Produkcja białka z larw, najczęściej z larw muchy czarnej zwanej "żołnierką", to dynamicznie rozwijająca się dziedzina w sektorze alternatywnych źródeł białka. Niestety, choć pomysł ten miał być rewolucją, okazuje się, że popyt wciąż jest mniejszy, niż zakładano. W Danii upada właśnie największa skandynawska fabryka zajmująca się produkcją mączki i oleju z insektów. 

larwy Hermetia illucens
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co jest powodem upadku największej skandynawskiej firmy produkującej mączkę z owadów.
  • Jaka była skala produkcji przedsiębiorstwa.
  • Jakie są dalsze plany upadającego przedsiębiorstwa.

Dania: Upada największy producent białka owadów w Skandynawii

Zagraniczne media informują o upadłości największej skandynawskiej firmy, zajmującej się produkcją białka z owadów. Firma Enorm Biofactory rozpoczęła restrukturyzację po tym, jak nie udało się uzyskać wystarczającej sprzedaży i odpowiednich wyników finansowych. W komunikacie przekazano, że firma miała trudności z "osiągnięciem wystarczającej sprzedaży produktów firmy w obecnych warunkach rynkowych i po dłuższym okresie rozruchu". Wszystko to wymagało znacznie większej bazy finansowej, niż początkowo przewidywano. Fabryka, znajdująca się w miejscowości Flemming, była największym tego typu zakładem w krajach nordyckich. Niestety opóźnienia w jej uruchomieniu uniemożliwiły osiągnięcie pełnej wydajności. Produkcja rozpoczęła się pod koniec 2023 roku, a założeniem było przetwarzanie nawet 100 ton larw dziennie i wytwarzanie rocznie około 11 tysięcy ton mączki i oleju z insektów. Okazało się jednak, że rzeczywiste zapotrzebowanie i ostrożne podejście rynku zweryfikowały wcześniejsze plany.

Redakcja poleca

Problemem okazało się także niezadowolenie lokalnej społeczności, która miała od wielu miesięcy skarżyć się na nieprzyjemny zapach, który utrzymywał się w okolicy. Mieszkańcy alarmowali w tej sprawie Duńską Agencję Ochrony Środowiska. Pojawiały się nawet pogłoski o możliwym nakazie wstrzymania produkcji.

Enorm Biofactory chce kontynuować produkcję

Władze przedsiębiorstwa wskazują, że produkcja białka z owadów jest dobrym kierunkiem i nie wykluczają, że działalność zostanie wznowiona. Teraz jednak kluczowe jest przeprowadzenie odpowiedniego postępowania restrukturyzacyjnego i znalezienie właściwego modelu biznesowego, który umożliwi dalszą pracę. — Zbudowaliśmy przełomowy zakład i nadal wierzymy, że produkcja może zostać przywrócona i w pełni uruchomiona w przewidywalnej perspektywie czasowej — stwierdził dyrektor generalny Carsten Lind Pedersen w komunikacie cytowanym przez andbrugsavisen.dk.

Dyrektor operacyjna Enorm, Jane Lind Sam, podkreśla, że jeszcze do końca 2024 roku firma obserwowała duże zainteresowanie i potencjał uzyskiwania wyższych cen był bardzo wysoki. Niestety potem znacznie zmalał. Pomimo pozyskania przez duńską firmę prawie 55 milionów euro finansowania oraz wejścia duńskiego giganta agrobiznesu DLG jako współwłaściciela, ogólna niepewność gospodarcza i brak rzeczywistych zastosowań składników owadzich odegrały kluczową rolę w złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego w sądzie upadłościowym. — Naszym głównym celem jest znalezienie jednego lub więcej inwestorów gotowych przejąć i ponownie uruchomić projekt — potencjalnie we współpracy z obecnymi wierzycielami — przekazała Lind Sam na łamach agtechnavigator.com.

Źródło: Radio ZET/agtechnavigator.com/andbrugsavisen.dk.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET