Trwają kontrole w lasach. Za takie znalezisko nawet 5 tys. złotych kary

2 min. czytania
06.03.2025 08:43
Obserwuj nas na Google

Do 12 marca w lasach w całym kraju trwa akcja “Wieniec”, która ma na celu ukaranie nielegalnych zbieraczy poroża. Za takie znalezisko można otrzymać sporo pieniędzy, jednak jest to nielegalne. Za zebranie poroża grozi kara do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć nawet 5 tys. zł.

Straż leśna w Polsce prowadzi akcję 'Wieniec'
fot. EastNews/Marek Bazak
  • W lasach w całym kraju rozpoczęły się kontrole. Straż leśna sprawdzi, c
  • Zbieranie poroża może grozić karą do 5 tys. zł.
  • Dowiedz się, co mówi prawo.

Służby sprawdzą, co przynosimy ze spaceru. Zaczęły się kontrole w lasach

Straż leśna w Polsce prowadzi coroczną akcję “Wieniec”. Chodzi nie tylko o kłusowników, ale też tzw. zbieraczy poroża, których w polskich lasach pojawia się coraz więcej. Za okazałe poroże można dostać kilkaset złotych. To łatwy sposób a zarobek, zwłaszcza na przełomie lutego i marca, gdy w lesie bez problemu można natknąć się na takie skarby.

– Kompletnego poroża z czaszką, pochodzącego od padłego zwierzęcia, nie można sprzedawać, gdyż jest on własnością zarządcy obwodu łowieckiego bądź Skarbu Państwa – przypomina serwis prawolasu.pl.
Jak czytamy, poszukiwanie jest zabronione w miejscach obarczonych stałym lub okresowym zakazem wstępu (art. 26 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach) oraz na terenie Parków Narodowych oraz Rezerwatów Przyrody.

To, co znajdziemy na terenie Lasów Państwowych, może stanowić naszą własność, o ile nie jest to tzw. wieniec, czyli poroże wraz z czaszką. W takim przypadku należy zawiadomić Administrację Lasów Państwowych lub lokalne koło łowieckie.

Nawet 5 tys. złotych kary za sprzedawanie poroża

Ogłoszenia dotyczące sprzedaży poroża pojawiają się zwykle na lokalnych grupach w mediach społecznościowych. Niektórzy płacą nawet 90 zł za kilogram, a rekordziści zbierają 40-70 kg w sezonie. Zanim skusimy się na szybki zarobek, warto wiedzieć, że za sprzedaż wieńca można słono zapłacić. Kary zaczynają się od 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 5 tys. złotych. Nie warto ryzykować.
Poza tym, nielegalne zbieranie to bardzo często działanie na szkodę zwierząt.

– Niestety nie wszyscy zbieracze postępują etycznie. Tropią chmary jeleni, zmuszają je do ciągłego przemieszczania się, co doprowadza do osłabienia zwierząt, którym i tak jest ciężko z uwagi na zimowe warunki i ograniczony dostęp do pożywienia – opisują na swojej stronie Lasy Państwowe.

Źródło: Radio ZET/ prawolasu.com/fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET