Sadownicy ostrzegają przed jabłkami z popularnego marketu. "Druga kategoria"
We wrześniu w sklepach i na bazarkach pojawiają się m.in. gruszki, śliwki i jabłka. Za te ostatnie trzeba sporo zapłacić – nawet 6 zł za kilogram. Ceny wciąż rosną, co w dużej mierze wynika z mniejszych tegorocznych zbiorów spowodowanych głównie przymrozkami. Jak ostrzegają sadownicy, do niektórych sklepów trafiają owoce “drugiej kategorii”. Na co uważać?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie problemy dotknęły sadowników w tym roku.
- Dlaczego jakość jabłek dostępnych w marketach jest krytykowana przez sadowników.
- Jak Lidl Polska komentuje jakość i ceny swoich jabłek.
Jabłka drugiej kategorii w Lidlu? Sadownicy alarmują
Tegoroczne zbiory jabłek były trudne dla sadowników. Przymrozki, grad, susza i choroby znacznie ograniczyły plony i osłabiły jakość owoców. Zdaniem sadowników, w niektórych sklepach pojawiły się owoce najgorszej kategorii, które w normalnych warunkach uznawane są za odpad przeznaczony na przemysł, głównie do produkcji soków. Na jednym z facebookowych profili pojawiło się zdjęcie skrzyni z jabłkami w Lidlu, gdzie cena za kilogram wynosi 5,99 zł. Jak wyjaśnia autor wpisu, identyczne jabłka sadownicy sprzedają w skupach po 60 groszy za kilogram.
“Takie jabłka u sadownika kosztują 60 gr/kg i są odpadem przeznaczonym na soki” – alarmuje sadownik.
Wpis wywołał mieszane reakcje. Niektórzy podkreślają, że wiele jabłek, które trafiają do sklepów, to pełnowartościowe owoce, choć nie spełniają norm wizualnych. Przede wszystkim chodzi jednak o różnicę cen. Klienci czują się oszukani, bo płacą jak za produkt lepszej jakości.
“To pokazuje, jak ogromny problem mamy z polityką cenową i łańcuchem dostaw. Rolnik nie ma nic do powiedzenia, a sieci handlowe zarabiają na owocach, które normalnie nie powinny trafić na półki” – podkreślają producenci.
Czy jabłka z Lidla są warte swojej ceny? Sieć komentuje
Sieć Lidl dąży do tego, aby w asortymencie Ryneczku Lidla zawsze znajdowały się świeże warzywa i owoce. Jak zapewnia, dotyczy to również jabłek.
“Lidl Polska od lat stawia na polskie jabłka prosto z rodzimych sadów – dostępne w wielu odmianach, zawsze świeże, pełne smaku i wartości odżywczych. W ubiegłym roku klienci odwiedzający sklepy sieci kupili prawie 45 000 ton polskich jabłek, a my już dziś, 29 września, na lidlowych półkach znajdziemy polskie jabłka czerwone, luzem 50% taniej, w cenie 2,99 zł/kg” – podano w komunikacie prasowym
Od poniedziałku, 29 września polskie jabłka będą dostępne 50 proc. taniej, w cenie 2,99 zł/kg. Warto spróbować i samemu sprawdzić, jak smakują.
Źródło: Radio ZET/kobietawsadzie.pl/strefaagropl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET