Sasin: będziemy musieli przywrócić wyższe podatki
Niższe stawki VAT na energię elektryczną i prąd to tymczasowe rozwiązanie wprowadzone tuż po wybuchu wojny w Ukrainie. Choć cenom surowców daleko do wcześniejszej „normy”, rząd decyduje o powrocie do wyższych stawek podatku.
Tarcza antyinflacyjna miała zmniejszyć społeczne koszty inflacji. Choć stawki VAT na energię, paliwa i żywność spadły, to ceny i tak rosły, a szczyt inflacji dopiero przed nami – wynika z prognoz analityków. Rezygnacja z niższych stawek podatku VAT wiązać się będzie z kolejnym skokiem wskaźnika inflacji. W jaki sposób rząd chce temu zaradzić?
Tarcza antyinflacyjna do zmiany. Niższy VAT tylko na żywność
Zgodnie z zapowiedzią rządu tarcza antyinflacyjna będzie musiała być zmodyfikowana. Komisja Europejska nie godzi się na dalsze obowiązywanie niższych stawek VAT w przypadku energii i paliw, co eliminuje kluczowy element tarczy antyinflacyjnej.
Jak mówił minister aktywów państwowych na antenie radiowej „Jedynki”, „będziemy musieli przywrócić wyższe stawki VAT nie tylko w przypadku energii elektrycznej, ale także w przypadku paliw i nawozów”. Wyjątkiem jest żywność. Niektóre kategorie produktów spożywczych, które przed wprowadzeniem tarczy objęte były 5 proc. stawką VAT, nadal będą objęte zerowym VAT-em.
Sasin przyznał, że rząd będzie musiał przywrócić dawne stawki VAT „bez względu na decyzję Komisji Europejskiej”.
Rząd chce złagodzić negatywne skutki inflacji w zakresie surowców energetycznych w inny sposób:
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET