`

Seniorzy mają problem. RPO: takie prawo prowadzi do wykluczenia

2 min. czytania
07.08.2023 14:05
Obserwuj nas na Google

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie sposobów płatności za przejazd autostradami. Seniorzy skarżą się bowiem, że nie mają smartfonów, tylko starą Nokię, co uniemożliwia im uiszczenie należności.

Seniorzy mają problem. RPO: takie prawo prowadzi do wykluczenia
fot. Karol Makurat/REPORTER/East news

Seniorzy wciąż przywiązani są do gotówki, o czym świadczy, chociażby fakt, że  wciąż około 20 proc. z nich odbiera emeryturę prosto z rąk listonosza. Wiele usług, w tym także system opłat dla drogi, już dawno odszedł jednak od gotówki. Do biura Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęły skargi od osób 60 plus, dotyczące problemów z płatnością poprzez aplikację za przejazd autostradami będącymi drogami publicznymi.

Płatność tylko w aplikacji? „To wykluczenie seniorów”

„Senior do swego auta doczepił przyczepkę 750 kg, wiedząc z mediów, że odcinki kiedyś płatne, są teraz bezpłatne dla samochodów do 3,5 tony. Ponieważ zestaw przekroczył 3,5 tony, obywatel zamierzał dokonać płatności jak dotychczas na stacji benzynowej, co nie było jednak możliwe” – opisał RPO.

Na stacji paliw kierowca został przekierowany do specjalnego punktu, w którym kazano mu przedstawić dokumenty, zaproponowano też zakup urządzenia za ok. 700 zł, dzięki któremu mógłby dokonać zapłaty. Skarżący nie chciał jednak inwestować w specjalne urządzenie geolokalizacyjne adresowane np. do kierowców ciężarówek, gdyż miał do przejechania jedynie odcinek na danej trasie.

Na koniec w punkcie obsługi usłyszał, że może zapłacić przez aplikację, którą można ściągnąć na smartfona. Tymczasem obywatel miał tylko starą Nokię – wobec czego nie mógł zapłacić za przejechany odcinek drogi  - RPO

Kierowca nie miał zatem możliwości opłacenia przejazdu, z czego w drodze powrotnej musiał tłumaczyć się Inspekcji Transportu Drogowego, która sporządziła protokół ws. braku opłaty za przejazd. Inspektor miał powiedzieć mu, że w takiej sytuacji mógł jechać drogami bezpłatnymi.

 

Redakcja poleca

 

Zdaniem RPO przedstawiony przez mężczyznę problem wpisuje się w zjawisko obejmujące wykluczenie cyfrowe seniorów, a także obowiązek państwa zagwarantowania efektywnej legislacji zakazującej dyskryminacji ze względu na wiek. Jak podkreślono, mamy tu do czynienia z ageizmem, czyli dyskryminacji ze względu na wiek.

„Automatyczne przekształcanie dotychczasowych obowiązków w cyfrowe bez odpowiednich przepisów przejściowych, a także możliwych wyłączeń uzasadnionych wiekiem i brakiem kompetencji cyfrowych, budzi zastrzeżenia nie tylko co do prawidłowej legislacji, ale także zgodności z zasadą niedyskryminacji oraz właściwym poszanowaniem praw osób w wieku podeszłym do godnego i niezależnego życia” – podsumował RPO, który o działania zaapelował do dyrektora Departamentu Dróg Publicznych Ministerstwa Infrastruktury.

RadioZET.pl/RPO

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET