Sinsay ostrzega przed "tajemniczymi pudełkami". Można stracić pieniądze

2 min. czytania
29.04.2025 10:25
Obserwuj nas na Google

Jeśli robisz zakupy w Sinsay, lepiej uważaj. Od pewnego czasu w sieci można natknąć się na fałszywe sklepy internetowe. Oszuści promują fikcyjną akcję z “tajemniczym pudełkiem”. W ten sposób pozyskują wrażliwe dane klientów.

Cyberprzestępcy podszywają się pod Sinsay
fot. EastNews/Eryk Strawiński
  • Sinsay ostrzega swoich klientów przed fałszywymi stronami internetowymi promującymi akcję 'Mystery Box'.
  • Korzystając z oferty, można stracić oszczędności.
  • Cyberprzestępcy tworzą również fałszywe oferty pracy związane z Sinsay.

Sinsay ostrzega przed fałszywymi stronami internetowymi. Uwaga na “Mystery Box”

Klienci Sinsay muszą zachować ostrożność. W internecie pojawiły się fałszywe strony promujące akcję “Mystery Box”. Fałszywe posty zachęcają, by wypełnić krótką ankietę i odebrać niespodziankę za 9,99 zł. W ten sposób można stracić znacznie więcej pieniędzy, bo podczas logowania do banku oszuści przechwytują dane. Link prowadzi do fałszywej strony, gdzie cyberprzestępcy bez problemu zyskują dostęp do konta bankowego.

"W związku z doniesieniami o pojawianiu się w sieci stron podszywających się pod sklep internetowy marki Sinsay i promujących fałszywą akcję Tajemnicza Skrzynka Sinsay (Mystery Box), uprzejmie prosimy o zachowanie ostrożności" - podano w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

To nie koniec. Internauci komentujący wpis z ostrzeżeniem wskazują, że w sieci pojawiają się ogłoszenia o pracy w Sinsay, przy pakowaniu ubrań. Takie oferty powinny być publikowane wyłącznie na oficjalnych stronach. Oszustwo polega na tym, że gdy użytkownik zgłosi chęć udziału w rekrutacji, ma zainstalować na telefonie komunikator Telegram. Wówczas dochodzi do wyłudzenia danych.

Sklep apeluje, by zgłaszać podejrzanie wyglądające witryny. Należy pisać na adres support.pl@sinsay.com.

Źródło: Radio ZET/Facebook/fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET