Składki tylko dla chętnych? Prezes ZUS zabrała głos

2 min. czytania
21.12.2022 08:07
Obserwuj nas na Google

Choć rosnące składki na ubezpieczenia społeczne i emerytalne są nie lada wyzwaniem dla przedsiębiorców, to świat biznesu jest podzielony w kwestii możliwości wprowadzenia dobrowolnego ZUS-u. Do problemu w rozmowie z „Rzeczpospolitą” odniosła się prezes urzędu prof. Gertruda Uścińska.

Spór o dobrowolny ZUS
fot. CatwalkPhotos/Shutterstock (ilustracyjne)

ZUS tylko dla chętnych? To jeden z postulatów m.in. Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Adama Abramowicza. Pomysł ten podzielił jednak prowadzących własny biznes. Federacja Przedsiębiorców Polskich w komunikacie zaznaczyła, że byłoby to „demolowanie systemu emerytalnego”. Co na to prezes ZUS?

Dobrowolny ZUS? Gertruda Uścińska o konsekwencjach

Prezes urzędu pytana przez „Rzeczpospolitą” o dobrowolny ZUS odparła, że konsekwencje mogłyby okazać się katastrofalne dla rynku.

- Rezygnacja z ubezpieczeń społecznych oznacza, że przedsiębiorca, który zachoruje, nie otrzyma zasiłku chorobowego, a w razie większych problemów ze zdrowiem – renty. Nieopłacanie składek wiąże się również z brakiem emerytury. Należy przypomnieć, że ponad 80 proc. seniorów w Polsce utrzymuje się jedynie z tego świadczenia – mówiła prezes ZUS.

Redakcja poleca

Zwolennicy dobrowolnych składek często powołują się na argument, że podobny „eksperyment” wprowadzono w Niemczech. Jak odpowiedziała prezes ZUS, „przykład ten pokazuje, że po wprowadzeniu dobrowolności opłacania składek dla przedsiębiorców większość osób rezygnuje z ubezpieczeń społecznych.” - Do tego nie odkłada w żaden inny sposób na emeryturę. W konsekwencji część z nich znalazła się na utrzymaniu opieki społecznej – a więc wszystkich podatników – mówiła Uścińska. System emerytalny w Niemczech cierpi także na szybszym przechodzeniu na emeryturę i na niekorzystnych wskaźnikach ekonomicznych. Efekt? W debacie publicznej pojawiły się postulaty wydłużenia wieku emerytalnego.

Gertruda Uścińska zauważyła też, że dobrowolny ZUS mógłby „wypchnąć osoby pracujące na etacie na działalność gospodarczą”. Dlaczego? Pracownicy nie musieliby wówczas płacić składek. Czy faktycznie grozi nam wysyp mikrofirm, o których mówił prezes ZUS? Na słowa szefowej urzędu niemalże od razu zareagowało Biuro Rzecznika MŚP.

Dyrektor generalny biura Marek Woch napisał, że mitem jest twierdzenie, iż dobrowolne składki mogłyby skłonić pracowników etatowych do przejścia na działalność. „Szczególnie zaakcentować należy, że w obecnym stanie prawnym istnieją skuteczne mechanizmy zapobiegające zjawisku tzw. fikcyjnego samozatrudnienia, chociażby poprzez eliminowanie byłych pracowników podejmujących działalność gospodarczą z korzystnych rozwiązań podatkowo-składkowych, gdy wykonują usługi na rzecz dotychczasowych pracodawców” – czytamy w komentarzu.

RadoZET.pl/”Rzeczpospolita”

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET