`

Masowy pozew przeciw słynnej firmie. "Największy taki pozew w historii UK"

2 min. czytania
17.10.2025 14:35
Obserwuj nas na Google

To już kolejna odsłona wieloletniej sądowej batalii. 3000 osób w Wielkiej Brytanii zarzucają koncernowi Johnson & Johnson świadomą sprzedaż produktu dla niemowląt z azbestem i doprowadzenie u nich do rozwoju nowotworów. Jak informuje BBC, to może być największa sprawa dotycząca odpowiedzialności za jakość produktu w historii Wielkiej Brytanii.

Puder Johnson & Johnson
fot. Shutterstock
  • Johnson & Johnson oskarżony przez 3000 osób o świadomą sprzedaż pudru dla niemowląt zanieczyszczonego azbestem i przyczynienie się do rozwoju chorób nowotworowych.
  • Szacuje się, że roszczenia opiewają na ponad 1 mld funtów.
  • Reprezentanci powodów wskazują, że firma miała wiedzieć, że produkt zawiera azbest, a mimo to nadal sprzedawała go na całym świecie.

Za co 3000 osób pozywa koncern Johnson & Johnson?

Sprawy sądowe przeciw farmaceutycznemu gigantowi Johnson & Johnson toczą się na świecie od lat. Teraz batalia rozpocznie się także w Wielkiej Brytanii. Jak informuje BBC, do tamtejszego sądu wpłynął masowy pozew, w którym 3000 osób oskarża firmę o świadomą sprzedaż pudru dla niemowląt, zanieczyszczonego azbestem. Adwokaci reprezentujący powodów szacują, że odszkodowania, o które się ubiegają, mogą sięgnąć nawet miliarda funtów. Zdaniem ekspertów może to być największa sprawa dotyczącą odpowiedzialności za jakość produktu w historii Wielkiej Brytanii.

Redakcja poleca

Azbest, co już od lat jest udowodnione naukowo, ma związek z nowotworami, a J&J miała wiedzieć — i to już od lat 60. ub. wieku — że jej produkty azbest zawierają. Osią tych oskarżeń są ujawnione dokumenty firmy, w których pojawia się stwierdzenie wprost, że puder dla niemowląt "zawiera śladowe ilości tremolitu lub aktynolitu" — czyli właśnie azbestu. Ta notka wewnętrzna pochodzi  1973 roku. Przez całe lata koncern jednak sprzedaż pudru prowadził na całym świecie.

Koncern od lat zaprzecza oskarżeniom

Choć wiele spraw na całym świecie, m.in. w USA, zakończyło się orzeczeniem o winie koncernu i przyznaniem poszkodowanym gigantycznych odszkodowań, firma cały czas zaprzecza, by ukrywała informacje o zawartości azbestu w swoich produktach i miała jakikolwiek związek z nowotworami osób, które produktów używały. Przedstawiciel firmy twierdzi, że produkty nie zawierały azbestu, podczas gdy z dokumentów, w których posiadaniu są prawnicy powodów, wynika, że na świecie jest niewiele komercyjnie eksploatowanych złóż talku, które nie zawierają azbestu, a kopalnie, które J&J zaopatrywały — azbest zawierają.

Co więcej, firma prowadzić miała swoje badania w kierunku metod usuwania azbestu z talku, jednak okazały się one nieskuteczne. Wszystko miało jednak zostać zachowane w tajemnicy — na wypadek gdyby metoda się powiodła i wymagała patentu. W międzyczasie koncern miał naciskać na amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) na przyjęcie niższych standardów czułości, aby testy nie wykrywały niewielkich ilości włókien azbestu i jednocześnie finansował badania, które miały umniejszać ryzyko. W związku z tym, wskazują prawnicy powodów, firma "działała w złej wierze, aby chronić reputację i potencjał generowania zysków przez puder dla niemowląt oraz renomę związaną z jego marką".

Puder dla dzieci z azbestem został wycofany z rynku w USA w 2020 roku, a w 2022 roku — z Wielkiej Brytanii.

Źródło: Radio ZET/ bbc.com/theguardian.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET