Szokujący wzrost cen prądu. Rachunki w górę o 70 proc.
Rachunki za prąd mogą wzrosnąć w najbliższych miesiącach aż o 60-70 proc. Z informacji TVN24 wynika, że od nowego roku rozpoczną się podwyżki. Oznacza to duże wyzwanie dla nowego rządu.
Ceny energii mogą pójść w górę aż o 60-70 proc. Taki scenariusz zapowiada w TVN24 Paulina Grądzik, ekspertka Konfederacji Lewiatan. Jej zdaniem, mechanizmy osłonowe będą w przyszłym roku konieczne, bo "część odbiorców, a zwłaszcza wrażliwi odbiorcy energii elektrycznej nie będą mogli sobie poradzić z kosztami energii energetycznej w przyszłym roku".
— Są różne rodzaje tych mechanizmów osłonowych, które mogą pomóc odbiorcom. Na przykład dodatek energetyczny, który oczywiście należy zmodyfikować. On w tym momencie jest w przepisach, ale jest to jeden ze sposobów na wsparcie odbiorców — mówi w tvn24.pl Paulina Grądzik.
Do prezesa URE wpłynęły już wnioski od sprzedawców i dystrybutorów energii elektrycznej o ustalenie taryfy na przyszły rok. Do zatwierdzenia muszą przedstawiać taryfy cztery kontrolowane przez Skarb Państwa koncerny: Polska Grupa Energetyczna, Enea, Tauron i Energa. Żadna z nich oficjalnie nie informuje o proponowanych cenach, ale firmy przyznają, że stawki będą wyższe od tych, które Polacy widzą dziś na swoich rachunkach.
— Podwyżki będą znaczące — mówi w rozmowie z Business Insider przedstawiciel jednej ze spółek energetycznych.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Business Insider
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET