`

Tak przestępcy wyłudzają dane na znanej platformie. Uważaj, jeśli z niej korzystasz

2 min. czytania
12.07.2024 17:04
Obserwuj nas na Google

Oszuści dwoją się i troją, by znaleźć kolejne sposoby na wyłudzenia danych od internautów. Jednym jest metoda "na Booking.com". Jeśli z niej korzystasz, zwróć uwagę na kilka istotnych szczegółów.

Booking.com
fot. Shutterstock

Jak oszuści wyłudzają dane "na Booking.com"?

Cyberprzestępczość kwietnie, a oszuści wciąż poszukują nowych sposobów, by wyłudzać dane internautów lub kraść ich pieniądze. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ESET alarmują, że coraz częściej pojawiają się próby wyłudzeń wykorzystujące popularna platformę Booking.com.

"Witamy w zespole Booking. Zapraszamy do pomocy w promowaniu różnych hoteli komercyjnych współpracujących z Booking. Wystarczy kliknąć „Lubię to” lub „Ulubione”, aby otrzymać bonus w wysokości 30 zł, a każdego dnia można zyskać 500-3000 zł" – to jedna z wiadomości wykorzystujących markę Booking. Eksperci alarmują, że cyberprzestępcy tworzą fikcyjne grupy w ofertami pracy, w których fałszywi uczestnicy próbują zachęcić do kliknięcia w podsyłane linki. 

Eksperci ESET zauważają, że usługi, takie jak rezerwacje hoteli, wynajem aut czy kupno biletów lotniczych, które często wykonujemy w sieci, często powiązane są z cyberatakami. "Z danych udostępnionych przez Booking.com i publikowanych w BBC wynika także, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy odnotowano "wzrost o 500 do 900 procent" liczby oszustw związanych z podróżami. Według danych Federalnej Komisji Handlu tylko w USA w 2022 r. oszukano ponad 60 tys. podróżnych, a mediana ich strat to 1259 dolarów na osobę" — czytamy w komunikacie.

Przestępcy bazują na zaufaniu do marki 

Jak informuje Beniamin Szczepankiewicz, analityk laboratorium antywirusowego ESET, przestępcy korzystają z zaufania, którym klienci darzą popularną markę, a także wykorzystują ich ekscytację z powodu nadchodzącego urlopu. Wśród najpopularniejszych metod wyłudzeń "na Bookng.com" jest na przykład phishing. Oszuści podszywają się pod pracowników platformy, przedstawicieli hotelu czy innej rezerwowanej usługi i za pomocą maili, SMS-ów lub wiadomości w mediach społecznościowych pozorują potrzebę pilnego dokończenia formalności pod groźbą utraty rezerwacji.

Inny sposób to podszywanie się pod czat Booking.com. Mechanizm jest analogiczny jak w przypadku powyższej metody i ma skłonić internautę do dokonania płatności lub podania danych karty płatniczej w celu potwierdzenia rezerwacji bądź pilnej dopłaty. Dlatego też eksperci apelują, by uważnie czytać wszelkie komunikaty, które do nas przychodzą i nakłaniają do niestandardowych czynności, szczególnie szybkich przelewów.

Redakcja poleca

Popularnym sposobem na wyłudzenia jest też wystawianie do "wynajęcia" obiektu, którego nie ma i wielu użytkowników dało się na to nabrać. "Systemy platformy Booking.com wykrywają i usuwają tego typu próby, ale może zdarzyć się, że zanim zostaną zweryfikowane, dokonasz rezerwacji lub płatności i… wakacje zostaną zrujnowane" - ostrzegają specjaliści ESET.

Co zrobić, by nie stać się ofiarą oszustów? Przede wszystkim mieć głowę na karku i zachować zdrowy rozsądek: weryfikować otrzymywane wiadomości, sprawdzać opinie o obiektach, które chcemy zarezerwować, czy też nie klikać w podejrzane linki i pod żadnym pozorem nie podawać danych osobowych i informacji o kartach płatniczych itp.. Ważne jest, by w aplikacjach używać mocnych haseł, a w razie zauważenia podejrzanych transakcji na koncie — natychmiast reagować. 

Źródło: Radio ZET/materiały prasowe DAGMA

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET