`

Tankujcie póki możecie. Za kilka dni niekorzystna kumulacja na stacjach

2 min. czytania
25.08.2023 17:26
Obserwuj nas na Google

- Ceny benzyn Pb i diesla mogą wzrosnąć do końca wakacji nawet o 10 gr na litrze - ostrzegli analitycy Refleksu. - Promocje na większości stacji paliw wygasają 31 sierpnia, dlatego warto zatankować wcześniej – dodali eksperci portalu e-petrol.pl. Już za kilka dni za litr paliwa można będzie płacić nawet 40 groszy więcej.

tankowanie samochodu
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Ceny paliw już za kilka dni mogą efektywnie gwałtownie wzrosnąć. Dojdzie bowiem do kumulacji niekorzystnych z punktu widzenia kierowców zjawisk. Skończą się promocje obniżającej koszt tankowania o 30 groszy na litrze, a jednocześnie można spodziewać się podwyżki cen nawet o 10 grodzy na litrze. Wizyta na stacji będzie więc kosztować nawet kilkadziesiąt złotych więcej.

Ceny paliw na koniec wakacji. Drożej o 40 groszy na litrze?

Wysokość cen paliw budzi spore kontrowersje, szczególnie w świetle rekordowo wysokich zarobków Orlenu, w podcaście „Biznes. Między wierszami” spytaliśmy więc głównego ekonomistę koncernu, Adama Czyżewskiego, czy prawdziwe są zarzuty kierowców, że koncern „doi Polaków”. Ekspert wytłumaczył, że PKN jest „biorcą cen”, które wyznaczane są na poziomie światowym, i co prawda notuje rekordowe zyski, ale nie z własnej inicjatywy. Orlen musi sprzedawać po cenach, które wyznaczane są przez giełdy światowe, żeby zapewnić bezpieczeństwo paliwowe kraju. Wyznaczenie zbyt niskiej ceny doprowadzić ma do wykupienia paliw przez podmioty zagraniczne: w takim przypadku zabraknie ich dla polskich kierowców.

Oglądaj

„Koniec wakacji nie przyniesie prawdopodobnie daleko idących zmian, ale możemy spotkać na mapie wakacyjnych podróży już i takie stacje, gdzie ceny Pb i diesla wzrosną od kilku do 10 gr na litrze” - poinformowali analitycy Refleksu. Nic nie jest jednak jeszcze do końca przesądzone – los kierowców zależeć będzie od „polityki realizowanej przez krajowych producentów i importerów paliw”

Eksperci dodali, że „utrzymanie względnie stałego poziomu cen paliw, o ile jest korzystne dla końcowego odbiorcy, to w obecnej sytuacji rosnącego rynku ropy naftowej i pogorszenia warunków zakupu paliw w hurcie pogarsza sytuację operatorów na krajowym rynku paliw”. Wzrost cen hurtowych oznacza, że „zwłaszcza w przypadku sprzedaży dla klientów flotowych” sprzedawcy przy trzymani cen detalicznych przestali mieć możliwość realizowania „jakiejkolwiek marży”.

Redakcja poleca

Spodziewana podwyżka zbiegnie się z czasem z wycofaniem promocyjnych wakacyjnych obniżek, pozwalających na tankowanie 30 groszy taniej na litrze.

Analitycy e-pertrol.pl zauważyli, że w trakcie tegorocznych wakacji ceny paliw na stacjach wzrosły łącznie o około 20 gr na litrze. „Podwyżki wprowadzane były jednak systematycznie o kilka groszy, co tydzień i przez to nie były zbytnio dotkliwe. Dodatkowo kierowcy korzystający z programów lojalnościowych (...) mogli w lipcu i sierpniu całkiem sporo zaoszczędzić” – podali analitycy w komunikacie. Akcje te na większości stacji mają jednak zakończyć się 31 sierpnia 2023 roku. Na skorzystanie z możliwości tańszego tankowania jest więc coraz mniej czasu.

Według analityków Refleksu średnie ceny paliw wynoszą: benzyny bezołowiowej 95 - 6,66 zł/l, bezołowiowej 98 – 7,21 zł/l, oleju napędowego 6,45 zł/l, autogazu – 2,76 zł/l.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET