Te banki muszą oddać pieniądze klientom. Podjęto kluczową dla Polaków decyzję

3 min. czytania
04.11.2026 12:45
Obserwuj nas na Google

Niektóre osoby, które straciły pieniądze z konta bankowego, mogą mieć jeszcze szansę na ich odzyskanie. Ważną decyzję w tej sprawie wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotyczy ona klientów czterech banków działających w Polsce. Instytucje będą musiały wrócić do części spraw, które wcześniej zakończyły się odmową.

Trzy osoby stoją przy bankomacie w zimowej scenerii. Śnieg pada na ich ubrania.
fot. Jan Halaska, mauritius images GmbH / Alamy / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które cztery banki muszą zmienić zasady rozpatrywania reklamacji.
  • Kto może liczyć na ponowne sprawdzenie sprawy i odzyskanie pieniędzy.
  • Do kiedy banki mają zwrócić środki i poinformować klientów o zmianach.

Cztery banki muszą zmienić zasady. Klienci mogą odzyskać pieniądze z kont

Klienci czterech banków, którzy stracili pieniądze w wyniku nieautoryzowanych transakcji, mogą liczyć na ponowne rozpatrzenie swoich reklamacji. Prezes UOKiK zobowiązał ING Bank Śląski, Bank Ochrony Środowiska, Nest Bank i Plus Bank do zmiany procedur. W określonych przypadkach instytucje będą musiały również zwrócić klientom utracone środki.

Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczy sytuacji, w których z rachunku bankowego znikają pieniądze bez wiedzy i zgody jego właściciela. Może do tego dojść między innymi w wyniku kradzieży danych, oszustwa internetowego lub działania cyberprzestępców.

Wątpliwości UOKiK wzbudził sposób, w jaki cztery banki rozpatrywały reklamacje dotyczące takich zdarzeń. Jak ustalił urząd, w wielu przypadkach klienci spotykali się z odmową zwrotu pieniędzy. Banki miały przy tym powoływać się na fakt, że transakcja została prawidłowo uwierzytelniona, na przykład za pomocą kodu PIN lub aplikacji mobilnej.

Tymczasem samo potwierdzenie poprawnego uwierzytelnienia operacji nie oznacza jeszcze, że klient rzeczywiście wyraził na nią zgodę. Jak wyjaśnia UOKiK, bank musi wykazać, że konsument samodzielnie i świadomie zlecił transakcję albo dopuścił się rażącego niedbalstwa.

Kiedy bank musi oddać pieniądze?

Zgodnie z przepisami bank powinien zwrócić środki z nieautoryzowanej transakcji niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu takiego zdarzenia. Od tej zasady istnieją wyjątki. Zwrot może zostać wstrzymany, jeśli bank ma udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo ze strony klienta. Znaczenie ma również termin zgłoszenia – co do zasady nie może upłynąć więcej niż 13 miesięcy od obciążenia rachunku.

UOKiK zwrócił uwagę, że banki nie mogą automatycznie odrzucać reklamacji tylko dlatego, że transakcja przeszła procedurę uwierzytelnienia. Nie powinny też przerzucać na poszkodowanego całego ciężaru udowodnienia, że nie zlecił przelewu.

– Samo wykazanie przez bank, że transakcja została poprawnie uwierzytelniona to za mało, by odmówić zwrotu pieniędzy. Bank musi udowodnić, że to klient samodzielnie i świadomie autoryzował operację lub dopuścił się rażącego niedbalstwa – zaznaczył prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Redakcja poleca

Banki ponownie sprawdzą odrzucone reklamacje

Decyzja Prezesa UOKiK oznacza, że ING Bank Śląski, Bank Ochrony Środowiska, Nest Bank i Plus Bank muszą zmienić dotychczasowe procedury. Instytucje będą zobowiązane do ponownego przeanalizowania części reklamacji, które wcześniej zakończyły się odmową.

W przypadku obecnych klientów ponowna weryfikacja obejmie odpowiedzi na reklamacje udzielone od 16 listopada 2022 roku. Jeżeli analiza wykaże, że pieniądze powinny zostać zwrócone, banki będą musiały wypłacić należne kwoty. Ostateczny termin realizacji tego obowiązku wyznaczono na 31 grudnia 2027 roku.

Zmiany obejmą również byłych klientów. Banki mają poinformować osoby, których reklamacje zgłoszone po 15 listopada 2022 roku zostały odrzucone, o możliwości ponownego sprawdzenia sprawy oraz o sposobie złożenia odpowiedniego wniosku.

Instytucje muszą także opublikować informacje o decyzjach UOKiK na swoich stronach internetowych i powiadomić klientów za pośrednictwem aplikacji mobilnych. Do 30 kwietnia 2028 roku mają przekazać urzędowi sprawozdanie z wykonania nałożonych obowiązków.

To nie pierwsza taka decyzja UOKiK

Cztery banki objęte najnowszą decyzją nie są jedynymi instytucjami, których praktyki zakwestionował urząd. We wrześniu 2026 roku podobne zobowiązania nałożono na Alior Bank, mBank, BNP Paribas i Bank Millennium.

Także w tamtych przypadkach chodziło o zmianę zasad rozpatrywania reklamacji dotyczących nieautoryzowanych transakcji oraz ponowne sprawdzenie zgłoszeń, które wcześniej zostały odrzucone.

Działania UOKiK mają przypomnieć, że klient, który zgłasza kradzież pieniędzy z rachunku, nie powinien automatycznie ponosić odpowiedzialności za każdą operację wykonaną z użyciem jego danych lub narzędzi autoryzacyjnych. Bank musi zbadać okoliczności zdarzenia, a sam fakt poprawnego uwierzytelnienia transakcji nie przesądza o winie posiadacza rachunku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET