Te produkty drożeją najszybciej. „Największe zaskoczenie”
W maju 2023 codzienne zakupy były droższe średnio o 19,9 procent niż rok wcześniej – wynika z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE RESEARCH i Uczelni WSB Merito. Po raz pierwszy od wielu miesięcy nie wszystkie kategorie zdrożały. Tańsze stały się produkty, które przez długi czas były liderami wzrostu cen.
Inflacja w maju spadła według szybkiego szacunku do 13 procent, co było w dużej mierze zasługą malejących od kilku miesięcy cen paliw. W sklepach odpoczynku od coraz wyższych paragonów nie było: zakupy stały się droższe o 19,9 procent, chociaż specjaliści przyznali, że „dynamika wzrostu cen sukcesywnie spada” – wcześniej było jeszcze gorzej. Najbardziej rok do roku wzrosły ceny warzyw – o 39,9 procent. Zaskoczenie wywołały ceny produktów tłuszczowych, które zanotowały spadek o 3,9 procent.
TOP drożyzny w sklepach. Dotychczasowy lider potaniał
- Inflacja to wróg publiczny numer jeden. Ona niszczy gospodarkę i oszczędności, a to, co już „zjadła”, tego już nie odda. Zapomnieliśmy, że inflacja mierzona jest rok do roku, a przecież ceny rosły już w 2020 roku. Gdybyśmy skumulowali te wzrosty, to łączna inflacja wyniosłaby dziś więcej niż 30 procent. Po wyborach w 2024 roku skumulowana inflacja może wynieść nawet 50 procent. Nasza inflacja to przypudrowany, zamrożony wskaźnik – tłumaczył dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, w podcaście „Biznes. Między wierszami”.
Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” pokazał, że w maju br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 19,9 procent rok do roku. W kwietniu były droższe o 20,4 procent niż rok wcześniej, a w marcu – o 23,7 procent rok do roku. Po raz pierwszy od wielu miesięcy autorzy zestawienia odnotowali, że nie we wszystkich badanych kategoriach doszło do wzrostu cen.
Najbardziej rdr. wzrosły ceny warzyw – o 39,9 procent, chemii gospodarczej – o 32,6 procent, karm dla zwierząt – 31,9 procent, dodatków spożywczych – o 25,5 procent, a także art. dla dzieci – o 24,6 procent. Z kolei najmniejsze podwyżki rdr. dotyczyły mięsa – o 10,7 procent, produktów sypkich – o 11,9 procent, jak również owoców – o 11,7 procent rdr.
„Największym zaskoczeniem jest fakt, że art. tłuszczowe potaniały o 3,9 procent rdr. Ceny masła zmniejszyły się o 21,6 procent, a olej zdrożał tylko o 0,4 procent, patrząc rok do roku” – poinformowali autorzy raportu. produkty tłuszczowe, a zwłaszcza oleje roślinne, długo były jednymi z najsilniej drożejących produktów. Przyzwyczailiśmy się do wzrostów cen w tej kategorii. Jednak w maju wyraźnie staniały wszystkie rodzaje oleju, w tym rzepakowy i słonecznikowy, bo ich podaż na rynkach światowych była duża.
– Spadek cen w segmencie wyrobów tłuszczowych może mieć podstawy w niespotykanym w ubiegłych latach imporcie z Ukrainy nasion słonecznika oraz rzepaku. Wprowadzane nieśpiesznie restrykcje unijne dotyczące obrotu ww. produktami nie spowodują już znacznych podwyżek na polskim rynku. Pozostałe grupy produktowe są pod wpływem spirali płacowo-kosztowej. Wyhamowywanie dynamiki wzrostu cen nie nastąpi szybciej niż w IV kw. br. lub w I kw. 2024 roku. Potencjalna obniżka stóp procentowych i powrót optymizmu wśród polskich wytwórców może mieć niebagatelny wpływ na dalszy spadek cen – stwierdził dr Hubert Gąsiński z Uczelni WSB Merito Warszawa.
– Oprócz powyższego powodu, na spadek cen w tej kategorii wpłynęło też to, że w sklepach bardzo zmniejszył popyt na artykuły tłuszczowe. Retailerzy musieli zareagować na krytyczną sytuację i zacząć obniżać regularne ceny. Jednak wkrótce ten trend się odwróci i wzrosty znowu będą na poziomie 10-15 procent rdr. – zapowiedzieli eksperci z UCE RESEARCH.
Na froncie drożyzny są warzywa ze średnim wzrostem cen o 39,9% rdr. W kwietniu były na drugiej pozycji w zestawieniu. Rekordową podwyżkę zanotowała marchew – o 133,6% rdr. Cebula poszła w górę o 106,9%. – Wysokie ceny dotyczą głównie warzyw z ubiegłego roku. Tak jest m.in. w przypadku cebuli. Na szczęście na rynku będzie pojawiać się coraz więcej nowalijek, których zwiększona podaż powinna korzystanie wpłynąć na ceny na tym rynku. Niestety spadek dynamiki podwyżek będzie hamowany przez rosnące koszty działalności rolniczej, w tym wysokie ceny nawozów – oceniła dr Agnieszka Gawlik z Uniwersytetu WSB Merito Opole.
RadioZET.pl/UCE Research
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET