`

To koniec. Jedyny sklep kultowej marki w Polsce znika po 15 latach

2 min. czytania
05.03.2026 13:06
Obserwuj nas na Google

Jedyny sklep Gucci w Polsce po 15 latach od otwarcia znika z mapy. Marka zmaga się z kryzysem i likwiduje salon w domu handlowym Vitkac.

Sklep Gucci w Vitkacu
fot. VIPHOTO

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Gucci zamyka sklep w Warszawie.
  • Jakie trudności ekonomiczne wpływają na Gucci.
  • Co zmienia się w strategii marki Gucci.
  • Jakie zmiany wprowadza nowy dyrektor kreatywny Gucci.

Koniec sklepu Gucci w Warszawie

Gucci zamyka jedyny swój sklep w Polsce. Już wkrótce po 15 latach obecności salon w warszawskim Vitkacu zostanie zlikwidowany. Wszystkie inne sklepy koncernu Kering, właściciela Gucci, pozostają. Mowa o butikach Balenciagi i Bottega Veneta. Wycofanie się Gucci z Polski wynikać może z trudności ekonomicznych, z którymi marka boryka się od pewnego czasu. Zresztą problemy te dotykają całego rynku dóbr luksusowych. Mimo iż nad Wisłą notowania rynku wzrosły o 8 proc., to jednak globalnie mamy do czynienia ze spadkami po latach intensywnych wzrostów. Jedną z przyczyn jest też spowolnienie w Chinach i obserwowane tam malejące zainteresowanie dobrami luksusowymi.

Redakcja poleca

Gucci w ostatnich latach notowało duże spadki sprzedaży. W 2025 roku wyniosły one 22 proc., a rok wcześniej — o 24 proc. Co istotne, dla koncernu Kering to Gucci jest główną marką, która generowała niemal połowę przychodów. Pogorszenie wyników przełożyło się na tąpnięcie zysku operacyjnego całej grupy o 33 proc.

Zamknięcie sklepu Gucci w Warszawie nie jest jednak odosobnionym przypadkiem w Europie i na świecie. Do końca 2025 roku Kering zamknął bowiem aż 133  sklepy (różnych swoich marek — przyp. red.). Firma informowała, że zamknięcia dotyczyły lokalizacji o słabych wynikach, które nie są już zgodne z jej strategią zwiększania sprzedaży i wzmacniania pozycji marki. Jednocześnie planowano redukcję kolejnych 100 punktów na świecie. W Europie dotąd zamknięto ich aż 13.

Gucci stawia na "kreatywny reset"

Financial Times w niedawnym artykule rozważał, czy mianowanie Demny Gvasalii dyrektorem kreatywnym przyczyni się do poprawy kondycji włoskiego domu mody. Wcześniej gruziński projektant przez 10 lat transformował Balenciagę. Demna słynie z odważnych i wyrazistych projektów, a zdaniem ekspertów to właśnie ich ograniczenie w Gucci w ostatnich latach (dyrektorem był Sabato de Sarno) przyczyniło się do spadku znaczenia marki i pogorszenia wyników sprzedażowych. Jednocześnie podkreśla się, że na niekorzyść Gucci działało odejście od ekskluzywności na rzecz walki o sprzedaż.

Redakcja poleca

Nowy dyrektor kreatywny zaprezentował ostatnio swoją pierwszą kolekcję dla Gucci, która jednak może wprowadzić długoletnich klientów w konsternację. Spora jej część ukazywała raczej projekty casualowe i bardziej w stylu mody ulicznej. "Nowy dyrektor kreatywny Gucci, Demna, zaprezentował kolekcję legginsów, bezszwowych sukienek mini i lśniących sukni wieczorowych podczas swojego pierwszego pokazu mody dla włoskiej marki. Francuski właściciel, koncern Kering, stawia na kreatywny reset, aby ożywić swoją flagową markę" — raportuje Reuters. Sam dyrektor kreatywny przyznaje, że jego wizją jest przyciągnięcie młodych klientów.

Źródło: Radio ZET/rp.pl/ reuters.com/ft.com/thestreet.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET