Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Gucci zamyka sklep w Warszawie.
- Jakie trudności ekonomiczne wpływają na Gucci.
- Co zmienia się w strategii marki Gucci.
- Jakie zmiany wprowadza nowy dyrektor kreatywny Gucci.
Koniec sklepu Gucci w Warszawie
Gucci zamyka jedyny swój sklep w Polsce. Już wkrótce po 15 latach obecności salon w warszawskim Vitkacu zostanie zlikwidowany. Wszystkie inne sklepy koncernu Kering, właściciela Gucci, pozostają. Mowa o butikach Balenciagi i Bottega Veneta. Wycofanie się Gucci z Polski wynikać może z trudności ekonomicznych, z którymi marka boryka się od pewnego czasu. Zresztą problemy te dotykają całego rynku dóbr luksusowych. Mimo iż nad Wisłą notowania rynku wzrosły o 8 proc., to jednak globalnie mamy do czynienia ze spadkami po latach intensywnych wzrostów. Jedną z przyczyn jest też spowolnienie w Chinach i obserwowane tam malejące zainteresowanie dobrami luksusowymi.
Gucci w ostatnich latach notowało duże spadki sprzedaży. W 2025 roku wyniosły one 22 proc., a rok wcześniej — o 24 proc. Co istotne, dla koncernu Kering to Gucci jest główną marką, która generowała niemal połowę przychodów. Pogorszenie wyników przełożyło się na tąpnięcie zysku operacyjnego całej grupy o 33 proc.
Zamknięcie sklepu Gucci w Warszawie nie jest jednak odosobnionym przypadkiem w Europie i na świecie. Do końca 2025 roku Kering zamknął bowiem aż 133 sklepy (różnych swoich marek — przyp. red.). Firma informowała, że zamknięcia dotyczyły lokalizacji o słabych wynikach, które nie są już zgodne z jej strategią zwiększania sprzedaży i wzmacniania pozycji marki. Jednocześnie planowano redukcję kolejnych 100 punktów na świecie. W Europie dotąd zamknięto ich aż 13.
Gucci stawia na "kreatywny reset"
Financial Times w niedawnym artykule rozważał, czy mianowanie Demny Gvasalii dyrektorem kreatywnym przyczyni się do poprawy kondycji włoskiego domu mody. Wcześniej gruziński projektant przez 10 lat transformował Balenciagę. Demna słynie z odważnych i wyrazistych projektów, a zdaniem ekspertów to właśnie ich ograniczenie w Gucci w ostatnich latach (dyrektorem był Sabato de Sarno) przyczyniło się do spadku znaczenia marki i pogorszenia wyników sprzedażowych. Jednocześnie podkreśla się, że na niekorzyść Gucci działało odejście od ekskluzywności na rzecz walki o sprzedaż.
Nowy dyrektor kreatywny zaprezentował ostatnio swoją pierwszą kolekcję dla Gucci, która jednak może wprowadzić długoletnich klientów w konsternację. Spora jej część ukazywała raczej projekty casualowe i bardziej w stylu mody ulicznej. "Nowy dyrektor kreatywny Gucci, Demna, zaprezentował kolekcję legginsów, bezszwowych sukienek mini i lśniących sukni wieczorowych podczas swojego pierwszego pokazu mody dla włoskiej marki. Francuski właściciel, koncern Kering, stawia na kreatywny reset, aby ożywić swoją flagową markę" — raportuje Reuters. Sam dyrektor kreatywny przyznaje, że jego wizją jest przyciągnięcie młodych klientów.
Źródło: Radio ZET/rp.pl/ reuters.com/ft.com/thestreet.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET