`

To on jest najbogatszym Polakiem. Nie ma smartfonu ani maila, boi się podsłuchów

3 min. czytania
24.03.2025 09:51
Obserwuj nas na Google

Tomasz Biernacki to jedna z najbardziej zagadkowych postaci polskiego biznesu. Mimo że według rankingu tygodnika „Wprost” z 2024 roku jest najbogatszym Polakiem z majątkiem wycenianym na 20 miliardów złotych, trudno znaleźć jego zdjęcie, a on sam unika mediów i publicznych wystąpień. Jest twórcą i głównym udziałowcem sieci sklepów Dino, a jego biznesowe imperium rozciąga się daleko poza branżę spożywczą.

miliarder
fot. East News
  • Tomasz Biernacki rozpoczął budowę sieci supermarketów Dino w 1999 roku, a dziś marka liczy ponad 2500 sklepów. Dzięki unikalnemu modelowi biznesowemu – zakup ziemi i budowa własnych lokali – firma dynamicznie rośnie i generuje ogromne zyski
  • Biernacki unika mediów, nie udziela wywiadów i nie pozwala na publikację swoich zdjęć. Nie korzysta ze smartfona ani maila, a jego współpracownicy kontaktują się z nim listownie. Dbałość o prywatność to jego znak rozpoznawczy
  • Biernacki rządzi Dino twardą ręką, kontrolując kluczowe decyzje. Jego firma działa jak zamknięta społeczność, gdzie budowanie zaufania trwa latami, a lojalność pracowników jest kluczowa dla sukcesu

Tomasz Biernacki i Dino które podbiło Polskę

Historia sukcesu Tomasza Biernackiego zaczyna się w 1999 roku, kiedy otworzył pierwszy sklep pod marką Supermarket Dino w Gostyniu. Od tego momentu sieć rozwijała się w zawrotnym tempie. W 2013 roku firma otwierała już około 100 nowych placówek rocznie, a w 2017 zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dziś Dino to ponad 2500 sklepów w całym kraju i jeden z największych sukcesów polskiego handlu detalicznego.

Biernacki zasiada również w organie nadzoru Centrum Wynajmu Nieruchomości oraz masarni Agro-Rydzyna (obecnie należy do grupy kapitałowej Dino Polska), co daje mu kontrolę nad dostawami mięsa do swoich sklepów. Posiada także udziały w firmach budowlanych, które zajmują się wznoszeniem nowych marketów Dino. W przeciwieństwie do konkurencji, Dino nie wynajmuje lokali, ale kupuje ziemię i buduje sklepy na własność. W efekcie stworzył model biznesowy, który sprawia, że Dino to niemal samowystarczalna maszyna do generowania zysków.

Człowiek-cień. Brak zdjęć, brak wywiadów

Choć trudno znaleźć jakiekolwiek informacje o jego życiu prywatnym, wiadomo, że mieszka w Krotoszynie i strzeże swojej anonimowości jak skarbu. Nie udziela wywiadów, nie pojawia się publicznie, a jego zdjęcia po prostu nie istnieją w oficjalnym obiegu. To świadoma strategia, wynikająca z obsesyjnej dbałości o prywatność i bezpieczeństwo.

Według osób z jego otoczenia Biernacki unika nowoczesnych technologii. Jak pisze money.pl, miliarder nie korzysta ze smartfona, nie posiada firmowego maila, a jego współpracownicy komunikują się z nim za pomocą tradycyjnych listów. Podczas spotkań zawsze wymaga, by wszyscy zostawiali urządzenia elektroniczne poza salą – wszystko po to, by uniknąć podsłuchów.

Redakcja poleca

Według relacji jego współpracowników Biernacki to twardy, ale skuteczny lider. Formalnie jest przewodniczącym rady nadzorczej Dino, ale to on podejmuje kluczowe decyzje. Kontroluje firmę niemal w całości, a zarząd funkcjonuje bardziej jako formalność. Jego firma to nie tylko biznes, ale i zamknięta społeczność. Pracownicy wyższego szczebla często muszą przeprowadzić się do Krotoszyna, by być bliżej centrali. Budowanie zaufania w firmie trwa długo, a nowe osoby muszą przejść przez kolejne etapy „wtajemniczenia”. Zaufanie i lojalność to wartości, które Biernacki ceni najbardziej.

Wypadek i incydenty, które przeszły do legendy

Choć sam unika mediów, jego nazwisko pojawiało się w kontekście kilku incydentów. Najgłośniejszym był wypadek w 2008 roku, gdy Ferrari F430, którym miał kierować, rozbiło się w Krotoszynie. Biernacki doznał poważnych obrażeń, ale szczegóły zdarzenia do dziś pozostają owiane tajemnicą. Podobnie jest z historią o jego jachcie – według relacji pracowników miał on zostać uszkodzony, co doprowadziło miliardera do furii. Takie anegdoty krążą wśród jego współpracowników, ale trudno zweryfikować ich prawdziwość.

Mimo że Tomasz Biernacki jest najbogatszym Polakiem, pozostaje niemal anonimowy. Pokazuje, że można osiągnąć gigantyczny sukces, nie będąc jednocześnie osobą publiczną. To rzadkość w dzisiejszych czasach, gdzie biznesmeni często stają się celebrytami. Jego historia to dowód na to, że wielkie pieniądze i skuteczność biznesowa nie muszą iść w parze z medialnym rozgłosem. A może właśnie dlatego Dino odnosi tak spektakularne sukcesy?

Źródło: Radio ZET/money.pl/Wprost

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET