To rekordowa transakcja. 36 mln zł torebkę
Torebka Birkin, która kiedyś należała do brytyjskiej aktorki i piosenkarki Jane Birkin, została wystawiona na sprzedaż. Aukcja odbyła się w domu Sotheby's. Torebka znalazła nowego właściciela. Została sprzedana za zawrotną kwotę 8,6 mln euro – to w przeliczeniu ok. 36 mln zł.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego torebka Birkin jest symbolem prestiżu i statusu.
- Jakie cechy wyróżniają prototyp torebki Birkin należącej do Jane Birkin.
- Co sprawia, że pierwsza torebka Birkin osiągnęła rekordową cenę na aukcji.
- Który kolekcjoner zdobył prototyp torebki Birkin na rekordowej aukcji.
Prototyp torebki Birkin trafił pod młotek. Jedyny egzemplarz na świecie
Torebka Birkin od Hermès należy do najdroższych i najbardziej prestiżowych dodatków. Regularne modele kosztują na ogół kilkadziesiąt tys. euro. Unikatowe egzemplarze kolekcjonerskie potrafią być jednak o wiele droższe.
Miłośniczki mody doskonale zdają sobie sprawę z tego, że torebka Birkin to coś więcej niż luksusowy dodatek. To również symbol statusu, prestiżu i wyrafinowanego stylu życia. Każdy egzemplarz powstaje ręcznie z najwyższej jakości skór. By kupić Birkin trzeba mieć odpowiednie „relacje” z marką. To dodatek, który nie jest sprzedawany każdemu. Ekskluzywność w tym wypadku buduje ogromne pożądanie.
Niedawno świat obiegła informacja, o tym, że pod młotek ma pójść pierwsza torebka Birkin – to prototyp, należący w przeszłości do brytyjskiej aktorki i piosenkarki Jane Birkin. Jedyny egzemplarz na świecie błyskawicznie zainteresował kolekcjonerów. Pierwszy model Birkin powstał specjalnie dla artystki, był dopasowany do jej stylu życia i codziennych potrzeb, dlatego nieco różni się od torebek, które sprzedawane są obecnie. Ma pasek na ramię oraz mosiężne okucia.
Torba była wcześniej eksponatem muzealnym. Zainteresowani mogli podziwiać ją w takich muzeach jak MoMa w Nowym Jorku czy V&A Museum w Londynie.
Takiej transakcji jeszcze nie było
Torebka, która trafiła na aukcję, nie jest w idealnym stanie. Jane Birkin przez wiele lat się z nią nie rozstawała. W konsekwencji egzemplarz ma ślady użytkowania – jest odrapany, porysowany i trochę poplamiony. Mimo to nie brakowało osób chętnych, by zdobyć kultową Birkin bag – zawzięcie walczyło o nią aż dziewięciu kolekcjonerów.
Aukcja odbyła się w domu Sotheby's. Według informacji domu aukcyjnego najwyższą cenę miał zaproponować prywatny kolekcjoner z Japonii. Torebka została sprzedana za absolutnie rekordową kwotę 8,6 mln euro – to w przeliczeniu ok. 36 mln zł.
„Jest to zaskakująca demonstracja siły legendy i jej zdolności do rozpalania pasji i pożądania kolekcjonerów poszukujących wyjątkowych przedmiotów o unikalnym pochodzeniu” – zaznaczyła szefowa działu torebek i akcesoriów domu Sotheby's Morgane Halimi.
Źródło: Radio ZET/Onet/Noizz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET