`

Transfer środków z 13. i 14. emerytury? „Prezydent będzie bezpiecznikiem”

2 min. czytania
09.11.2023 12:18
Obserwuj nas na Google

- W budżecie państwa są zaplanowane środki na programy dla polskich rodzin oraz politykę senioralną - zapewniła w TVP Info minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Zaznaczyła, że prezydent Andrzej Duda na pewno nie pozwoli, aby te środki zostały wydatkowane na inne cele.

Marlena Maląg, Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki
fot. Pawel Wodzynski/East News

Pieniądze na dodatkowe emerytury są zapisane w budżecie – poinformowała po raz kolejny szefowa MRiPS. Michał Kamiński, senator z Trzeciej Drogi, w programie „Gość Radia ZET” przyznał, że „być może” Polski nie stać na 13. i 14. emeryturę, a finanse publiczne trzeba będzie dokładnie prześwietlić.

Pieniądze na 13. i 14. emeryturę. „Prezydent na pewno nie pozwoli”

Bogdan Rymanowski zapytał Michał Kamińskiego w programie „Gość Radia ZET”, czy Polski nie stać na 13. i 14. emeryturę. – Być może – odparł senator. - Dzisiaj nikt odpowiedzialny nie mógłby państwu powiedzieć niczego innego z tego prostego powodu: my nie wiemy, co jest w księgach. Dziś prezydent niestety robi wszystko, żebyśmy do tych ksiąg mogli w imieniu państwa dostać się jak najpóźniej, zajrzeć do skarbu naszego kraju i zobaczyć, co państwu Prawo i Sprawiedliwość zostawiło – uzupełnił polityk.

Oglądaj

Marlena Maląg po raz kolejny zapewniła, że „w budżecie państwa są zaplanowane środki na programy dla polskich rodzin, a więc m.in. 800 Plus, Dobry Start, oraz politykę senioralną, czyli m.in. 13. i 14. emeryturę, Senior Plus, Aktywni Plus”. - Prezydent Duda na pewno nie pozwoli, aby te środki zostały wydatkowane na inne cele – zadeklarowała szefowa ministerstwa rodziny.

- Jako parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości będziemy za wszelką cenę strzec tego, co przez te osiem lat zostało zrobione – dodała Maląg. Koalicja szykująca się do przejęcia rządów jasno stwierdziła, że „nic co dane, nie zostanie zabrane”.

Redakcja poleca

Szefowa MRiPS dodała, że „w przypadku” ustanowienia rządu przez koalicję KO, TD i Lewicy, „pewnym bezpiecznikiem w polskiej polityce będzie prezydent Andrzej Duda, który swój urząd będzie jeszcze sprawował przez dwa lata”. Prezydent może wetować ustawy przyjmowane przez Sejm, a nowy rząd będzie miał najprawdopodobniej zbyt mało posłów, żeby móc weto głowy państwa odrzucić.

Prezydent Duda mógł na razie stanąć na przeszkodzie przyznania seniorom większych pieniędzy w 2024 roku. Po zrealizowaniu przez nowy rząd obietnic wyborczych emeryci mogliby liczyć na 3 podwyżki świadczeń – opóźnienie w powołaniu koalicyjnego gabinetu może sprawić, że może zabraknąć czasu na wprowadzenie odpowiednich zmian w ustawie budżetowej.

Źródło: Radio ZET/TVP Info

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET