Tusk załatwił już KPO? „Europa chce, żeby Polska była w centrum wszystkiego”
Donald Tusk zapowiedział, że jeśli zostanie premierem, „bardzo szybko” wykona niezbędne kroki, „tak aby jeszcze w grudniu mogły być możliwe pierwsze wypłaty” środków z Krajowego Plan Odbudowy. Lider KO rozmawiał w tej sprawie w Brukseli, przyznał przy tym, że trudno o wiążące ustalenia z osobą, która obecnie jest szefem partii opozycyjnej.
Krajowy Plan Odbudowy to 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek udzielonych na preferencyjnych warunkach. Środki należne naszemu krajowi zostały jednak przez Unię Europejską zablokowane ze względu na brak przestrzegania przyjętych zasad dotyczących praworządności. Donald Tusk obiecał „dzień po wyborach” przekonać Brukselę do rozwiązania worka i rozpoczęcia przekazywania środków mogących pomóc wyrwać gospodarkę z marazmu. Do UE szef KO udał się 10 dni po wyborach – co udało mu się załatwić?
KPO odblokowane już w grudniu? Sprawozdanie Tuska w Brukseli
Tylko ogromne środki z KPO uratują naszą gospodarkę, chwiejącą się po ciosach zadanych przez pandemię i wojnę w Ukrainie - przekonuje opozycja. - Co my sobie za to kupimy, waciki? - wynika ze słów Adama Glapińskiego, który na konferencjach tłumaczy, że te miliardy z Unii to puch marny w porównaniu do potężnej polskiej gospodarki. Jak jest naprawdę? O to w podcaście "Biznes. Między wierszami" zapytaliśmy dr Błażeja Podgórskiego, prodziekana kolegium ekonomii i finansów w Akademii Leona Koźmińskiego.
- Tuż po zmianie rządu wykonamy niezbędne kroki - one nie są zbyt skomplikowane ani czasochłonne - żeby Europa zobaczyła, że praworządność wraca do Polski, i pieniądze będą wypłacone tak szybko, jak to możliwe – powiedział Donald Tusk. Potencjalny przyszły premier dodał, że do odblokowania pieniędzy z KPO nie będzie potrzebne zakończenie procesu legislacyjnego – wystarczy, że zmiany zaczną zachodzić.
Szef KO zadeklarował, że jeżeli to on będzie sprawował urząd premiera, wykona niezbędne kroki bardzo szybko, „tak aby jeszcze w grudniu mogły być możliwe pierwsze wypłaty”. A jakie owoce przyniosła jego wizyta w Brukseli? Tusk przyznał, że dopóki reprezentuje opozycję, dopóty na oficjalne potwierdzenia deklaracji nie mamy co liczyć.
- Nie jest to takie proste, żeby liderowi partii opozycyjnej składać wzajemne zobowiązania – zauważył Donald Tusk. Do konsultacji w sprawie środków z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski doszło, ich rezultat mógł skłonić możliwego przyszłego szefa rządu do stwierdzenia, że pieniądze z UE mogą popłynąć dni po przejęciu rządów przez koalicję KO-TD-Lewica.
- Od lat wiadomo, że Europa chce, żeby Polska była w centrum wszystkiego, co istotne w Europie i na świecie. Wszyscy liderzy polityczni, premierzy, niezależnie od tego, z jakiej partii, chcą, żeby te pieniądze jak najszybciej trafiły do Polski - zapewnił lider KO.
- To nie spodoba się wyborcom? Obietnica wyborcza PiS „realizacją polityki UE”
- KPO uratuje kierowców. Ministerstwo Finansów: mniej zapłacimy za tankowanie
- Laptopy dla uczniów ze środków KPO. Rząd: przyspieszenie o 2 lata „bez związku z wyborami”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET