Uwaga na wnioski o 14. emeryturę. „Nic nie podpisujemy”
14. emerytura przyznawana jest z urzędu wszystkim uprawnionym i nie trzeba składać żadnych wniosków, żeby otrzymać pieniądze. Kto sugeruje inaczej, może próbować oszukać seniorów – ostrzegła minister rodziny Marlena Maląg.
14 emerytura 2023 na rękę wyniesie maksymalnie 2202,5 zł – wynika z tabeli „czternastek” przygotowanej przez ZUS. Zakład wyliczył, ile konkretnie otrzyma emeryt i rencista ze świadczeniem miesięcznym o danej wysokości. Pieniądze wypłacane będą automatycznie, nie trzeba składać żadnych dokumentów. Oszuści mogą wykorzystywać zamieszanie związane z 14. emeryturą, żeby wyłudzać dane osobowe, na które będą mogli zaciągać kredyty.
14. emerytura 2023. Wypłata bez wniosków
Ostateczną wysokość oraz termin wypłaty 14. emerytury poznaliśmy w niemal ostatnim momencie – rozporządzenia zostały podpisane przez premiera Mateusza Morawieckiego 22 sierpnia. Pieniądze mają zacząć trafiać do beneficjentów we wrześniu. Na przygotowanie wypłat w odpowiedniej wysokości ZUS ma więc tylko nieco ponad tydzień.
Nic nie muszą robić przyszli beneficjenci dodatkowego świadczenia. Przypomniała o tym minister rodziny Marlena Maląg. - Nie składamy żadnych wniosków. 14. emerytura wpłynie na konto w terminie wypłaty świadczenia emerytalnego lub renty. (...) Nic nie podpisujemy, nikomu swoich danych nie przekazujemy – wyjaśniła szefowa MRiPS.
- To jest kolejny krok ze strony państwa, by grupa, która może najbardziej traciła na inflacji, czyli właśnie emeryci, dostała pełną rekompensatę. Bo jak się to wszystko podliczy, to co nastąpiło w tym roku, a także to co nastąpi w marcu przyszłego roku, to będzie można powiedzieć, że ta rekompensata będzie pełna – stwierdził Kaczyński po anonsowaniu podwyższenia 14. emerytury.
GUS wyliczył, że w 2022 roku z powodu wysokiej inflacji realna siła nabywcza świadczeń spadła o 4,7 procent – waloryzacyjna podwyżka była zbyt niska, żeby zrekompensować wzrost cen. Sytację seniorów polepszyła nieco wypłata 13. i 14. emerytury - po ich uwzględnieniu emerytury według wyliczeń Krajowej Izby Gospodarczej spadły o 0,3 procent.
- Szacujemy, że około 6,8 mln Polaków uzyska świadczenie w pełnej wysokości, a blisko 2 mln w mechanizmie złotówka za złotówkę – powiedziała w TVP Info minister rodziny Marlena Maląg. Chodzi o pełną wysokość brutto – kwota netto ze względu na pobieranie zaliczki na PIT będzie się różnić.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET