W sklepach już się zaczyna. Na te 3 maślane triki trzeba uważać
Masło na sklepowych półkach kosztuje już ponad 10 zł. Oczywiście, można je kupić taniej dzięki oferowanym przez markety promocjom. Trzeba jednak uważać, ponieważ sieci handlowe stosują różne triki, by "złowić" klienta. Jakie? Sprawdził to reporter Radia ZET Michał Dzienyński.
- Ceny masła na sklepowych półkach przekraczają 10 złotych. Sklepy rozpoczęły już jednak przedświąteczną walkę o klienta
- Sieci handlowe stosują triki, które mają przyciągnąć uwagę klienta do ich oferty
- Eksperci przypominają, że ceny masła rosną nie tylko w Polsce. Winna jest trudna sytuacja na rynku mleka
Awantura o masło. Ceny rosną, politycy obiecują
Masło stało się ostatnio popularnym tematem wśród mediów i polityków. Ceny masła na półkach sklepowych wywołują sporo emocji - nie pomagają też kontrowersyjne wypowiedzi polityków, takie jak ta Adama Szłapki, który stwierdził na antenie Rada ZET, że po zwycięstwie Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, masło będzie kosztować 5 złotych.
Reporter Radia ZET Michał Dzienyński sprawdził, jak wygląda sytuacja na sklepowych półkach tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Okazuje się bowiem, że największe sieci handlowe zaczęły już przedświąteczną maślaną walkę o klienta - co ciekawe, niektóre oferty faktycznie pozwalają na kupno kostki masła za 5 złotych.
Maślany wyścig o klienta. Jakie triki stosują sklepy?
Nie ma jednak powodów, by w pośpiechu zakładać buty i biec do sklepu. Markety uciekają się do różnych trików, aby klienci skorzystali z właśnie ich oferty. Jakie "haczyki" przygotowały największe sieci handlowe, by "złowić" klienta? Sprawdził to Reporter Radia ZET Michał Dzienyński:
- trik 1 - kostka masła kosztująca 5 złotych pod warunkiem, że klient zrobi zakupy za minimum 200 zł,
- trik 2 - tańsza kostka masła, jednakże o niższej wadze (np. 180 gramów zamiast 200),
- trik 3 - sprzedaż "paramasła" czyli produktu o obniżonej zawartości tłuszczu.
Masło drogie nie tylko w Polsce. "Trudna sytuacja na rynku"
Eksperci z branży spożywczej wyjaśniają, że ceny masła rosną nie tylko w Polsce. Wzrosty są spowodowane trudną sytuacją na rynku mleka. Dochodzi do tego też fakt, że producentom nabiału bardziej opłaca się produkować sery, niż masło.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET