`

„Warzywa tylko dla bogaczy”. Żywność z importu ostro w górę

2 min. czytania
02.03.2023 11:37
Obserwuj nas na Google

O horrendalnych cenach warzyw z importu w połączeniu z naszą krajową inflacją pisze dziennik „Rzeczpospolita”. Ile zapłacimy za podstawowe dobra w koszyku zakupowym?

Warzywa będą droższe
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Inflacja w Polsce od miesięcy utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie. Według prognoz OECD dopiero w 2024 roku uporamy się z galopującą drożyzną i odnotujemy jednocyfrowy wskaźnik. Do tej pory ceny podbiją warzywa z importu, których ceny już wywróciły do góry nogami zagraniczne rynki. „Rzeczpospolita” napisała o reglamentacji sprzedaży w Wielkiej Brytanii, czego powodem jest fala drożyzny.

Ceny warzyw w górę. Winne trzy czynniki

Atak zimy w krajach słynących z wysokich temperatur oznacza straty dla rolnictwa. Pomidory z Hiszpanii i Maroka są rekordowo drogie, gdyż zwyczajnie jest ich mniej. „Trzy grosze” do ceny końcowej dokładają rosnące w całej Europie koszty związane ze zużyciem energii.

 

Redakcja poleca

„Na polskich bazarach pomidory kosztują nawet po 35 zł za kg, ale to i tak nieźle, bo przynajmniej są dostępne. W Wielkiej Brytanii supermarkety zaczęły reglamentować sprzedaż” – czytamy w dzienniku. To efekt słabszego i droższego importu, który zmusił np. Tesco do sprzedaży pomidorów, papryki czy ogórków w ograniczonej ilości: do trzech paczek na klienta.

Cenę podbija dodatkowo kurs walut. Euro zyskuje na wartości, co zwiększa koszt importu warzyw. Dziennik podał, że w grudniu papryka kosztowała o blisko 20 proc. więcej niż rok wcześniej, czyli najwięcej od 15 lat.

Redakcja poleca

Polska produkcja także stoi pod znakiem zapytania. „Część producentów w Polsce przesuwa produkcję i rozsady na później, by oszczędzić na ogrzewaniu, bo ceny węgla w 2022 r. wzrosły o 131 proc., a ekogroszku – o 159 proc.” – czytamy w dzienniku. To odbije się także na cenach polskich warzyw.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET