Wchodzi nowa opłata gazowa. Szykują się jeszcze wyższe rachunki

2 min. czytania
29.10.2024 15:26
Obserwuj nas na Google

Nowa ustawa dotycząca zapasów gazu ziemnego wprowadza opłatę gazową, która w efekcie może przyczynić się do wzrostu rachunków za gaz dla firm i klientów indywidualnych. Przepisy mają wejść w życie w 2025 roku, lecz wokół planowanych zmian mnożą się kontrowersje. 

Kuchenka gazowa z palnikiem
fot. Adrian Slazok/REPORTER/EAST NEWS

Nowa opłata gazowa. Mogą wzrosnąć rachunki za gaz

Nowa ustawa dotycząca zapasów gazu ziemnego może negatywnie odbić się na cenach surowca. Przepisy nakładają na importerów obowiązek finansowania zakupu gazu przeznaczonego na zapasy strategiczne. Koszty te mają być pokrywane z opłaty gazowej, którą importerzy będą przerzucać na odbiorców końcowych. W praktyce może to oznaczać wzrost rachunków za gaz dla firm i zwykłych konsumentów. 

Zmiany zaplanowane w nowej ustawie miały w założeniu zlikwidować problem groźby pozwu Komisji Europejskiej, która uznała, że system magazynowania zapasów wprowadzony w Polsce w 2017 r. naruszał unijne regulacje. W odpowiedzi rząd postanowił przenieść obowiązek utrzymywania rezerw gazu z prywatnych firm na Rządową Agencję Rezerw Strategicznych (RARS). W teorii miało to zwiększyć konkurencyjność i ułatwić mniejszym firmom wejście na rynek, eliminując dotychczasowe bariery związane z koniecznością posiadania rezerw przez importerów.

Redakcja poleca

Wzrost cen gazu w 2025 roku? 

Jedną z głównych kontrowersji jest ustalona przez ustawodawcę maksymalna stawka opłaty gazowej na poziomie 100 zł za MWh. Organizacje branżowe obawiają się, takie kwoty znacznie zwiększą koszty działalności przedsiębiorstw oraz rachunki odbiorców indywidualnych. W szczególności przedstawiciele energochłonnych branż wskazują, że wyższe koszty gazu oznaczają ograniczenie ich konkurencyjności zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.

Wątpliwości budzi również uprzywilejowanie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Agencja ma bowiem swobodę w wyborze dostawców i ma dokonywać zakupów na giełdzie, co może skutkować zmiennością cen. Istnieje ryzyko, że nagłe skoki cen na światowych rynkach przełożą się na niestabilność kosztów zakupu gazu przez RARS, co wpłynie na ceny końcowe błękitnego paliwa. 

Rząd oczekuje, że nowe przepisy przyczynią się do zwiększenia konkurencyjności na rynku gazowym, umożliwiając mniejszym graczom skuteczniejsze funkcjonowanie. Jednak przedstawiciele branży gazowej i przemysłu pozostają sceptyczni, argumentując, że opłata gazowa i zmiana zasad magazynowania gazu mogą przynieść odwrotny skutek. Ich zdaniem dedykowane aukcje zakupowe byłyby bardziej efektywnym rozwiązaniem niż zakupy na giełdzie, jednak ich postulaty zostały odrzucone.

Źródło: Radio ZET/wysokienapiecie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET