Wpadka przy 14. emeryturze. "Doszło do pomyłki"

2 min. czytania
29.08.2023 13:11
Obserwuj nas na Google

Niemałe zamieszanie towarzyszyć będzie tegorocznej wypłacie czternastej emerytury. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", Jarosław Kaczyński miał pomylić się przy ustalaniu kwoty dodatkowego świadczenia.

Wpadka przy 14. emeryturze. "Doszło do pomyłki"
fot. Piotr Molecki/East News

14. emerytura już we wrześniu ma trafić na konta seniorów. W tym roku wyjątkowo nie będzie ona równa kwocie najniższej emerytury (1588,44 zł brutto), lecz stawce 2200 zł i to na rękę. Zdaniem "Gazety Wyborczej" doszło do pomyłki.

14. emerytura to pomyłka? „Kaczyński myślał o kwocie brutto, powiedział netto”

"Jarosław Kaczyński, ogłaszając kwotę 14. emerytury, pomylił się i zamiast brutto powiedział netto. W rządzie zapanowała konsternacja. Na dodatek ZUS musi ręcznie wprowadzać dane do systemu" – czytamy.

2200 złotych netto. Tyle według zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wyniesie 14. emerytura, co zostało potwierdzone w późniejszych projektach rozporządzeń. Jak jednak wynika z zeznań informatorów dziennika, prezes PiS planował ogłosić, że dodatkowe świadczenie wyniesie 2200 zł brutto, a nie netto, ale się pomylił. Ten kosztowny błąd oznacza dodatkowe wydatki dla budżetu i karkołomne wyzwanie dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Redakcja poleca

Według "Wyborczej" zgodnie z decyzją, która zapadła na Nowogrodzkiej, świadczenie miało być niższe. Świadczył o tym także tweet na oficjalnej stronie PiS, zamieszczony w niedzielę – tam pojawiła się kwota brutto. – Gdybyśmy zakwestionowali słowa prezesa Kaczyńskiego i przyznali, że się pomylił, mogłoby to być źle odebrane przez Polaków. Dlatego postanowiliśmy, że wszystkie wyliczenia trzeba poprawić i wprowadzić w życie wyższą czternastkę – mówił dziennikowi informator związany z partią rządzącą.

Gazeta wyliczyła, że kosztowna pomyłka to dodatkowe ponad 8 mld zł z budżetu. Czternastki miały bowiem pochłonąć 12 mld zł, a zabiorą ze wspólnej kasy 20,7 mld zł. Nieścisłości dotyczyły także terminu wypłaty świadczeń. Pierwotnie miały one być przyznane seniorom już 25 sierpnia, a z rozporządzeń wynika, że wypłaty ruszą we wrześniu. – Niestety rozporządzenie w sprawie 14. emerytury zostało wydane bardzo późno, dlatego ZUS ma niewiele czasu, aby wprowadzić zmiany do systemu i wyliczyć każdemu czternastkę. Aby zdążyć z wypłatą, część pracowników musi wprowadzać dane do systemu ręcznie, to zajmuje sporo czasu. Ludzie wklepują więc dane, zamiast zająć się inną pracą – mówił dla "GW" pracownik ZUS.

Oglądaj

Z oficjalnego komunikatu ZUS wynika jednak, że "emeryci i renciści mogą spać spokojnie", gdyż świadczenia zostaną w terminie wyliczone i wypłacone. Pierwsze czternastki mają trafić na ich konta 1 września, a kolejne 5,10 i 15. dnia miesiąca. Co istotne, świadczenie w pełnej wysokości (2200 zł netto) trafi do tych seniorów, których emerytura nie przekracza 2900 zł brutto. Każdy, kto pobiera wyższe świadczenia, otrzyma czternastkę pomniejszoną na zasadzie złotówka za złotówkę. Najniższa czternastka wyniesie 50 zł brutto.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET