Wycinka drzew na własnej działce na nowych zasadach. Mała pomyłka, duża kara
16 października ruszyła wycinka drzew na działkach. Można wyciąć okazy, których obwody nie przekraczają limitów. Szczegółowość przepisów zaskakuje. W efekcie tego drobny błąd może skutkować karą nawet do kilku tysięcy złotych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie drzewa mogą zostać objęte wycinką.
- Jakie są limity obwodów drzew, powyżej których wycinka będzie nielegalna.
- Do kiedy wycinka drzew na własnej posesji może być prowadzona.
Uważaj, by nie wyciąć takiego drzewa. Kary są surowe
Od 16 października właściciele działek mogą legalnie dokonywać na swoich posesjach wycinki drzew. Okres ten potrwa do końca lutego, co wynika z przepisów o ochronie gniazd i siedlisk ptaków. Przepisy jasno precyzują nie tylko to, kiedy można wycinać, ale i jakie drzewa wycince mogą podlegać. Głównym kryterium jest obwód drzewa. Wydaje się to proste, jednak trzeba być w pomiarach bardzo dokładnym, bo przekroczenie wyznaczonych limitów skutkuje wysoką karą pieniężną.
Przede wszystkim ważne jest, by pomiaru dokonać zgodnie z wytycznymi: na wysokości 5 cm od gruntu. To, ile wynosi limit obwodu pnia, zależne jest od gatunku drzewa. Zgodnie z przyjętymi kryteriami, bez pozwolenia wyciąć można:
- topole, wierzby, klony jesionolistne i srebrzyste jeśli obwód pnia nie przekracza 80 cm,
- kasztanowce, robinie akacjowe i platany klonolistne jeśli mają mniej niż 65 cm,
- pozostałe gatunki jeśli obwód nie przekracza 50 cm.
Co robić, jeśli obwód drzewa przekracza dozwolony limit?
Jeśli obwód drzewa, które zamierzamy ściąć, przekracza dozwolony limit, wówczas musimy zgłosić ten zamiar do urzędu gminu lub miasta. W tym przypadku we wniosku należy umieścić pomiar obwodu na wysokości 130 cm. W wypadku drzew, które mają kilka pni, sumuje się obwód najgrubszego drzewa z połową obwodów pozostałych pni. Po takim zgłoszeniu urząd ma 21 dni na to, by wnieść sprzeciw. Jeśli tego nie zrobi, wówczas uważa się, że nie ma sprzeciwu i drzewo można poddać wycince.
Quiz: Co wiesz o drzewach? Rozwiąż, zanim wejdziesz do lasu
To ważne, by nie dokonywać wycinki drzew, których pnie przekraczają dopuszczalne obwody. Niezależnie od tego czy prace wykonujemy sami, czy wykonuje je dla nas firma, to na właścicielu działki spoczywa odpowiedzialność za uchybienia. Wysokość kar za nielegalne wycięcie drzewa ustala wójt, burmistrz lub prezydent miasta na podstawie Rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów, a wysokość kary wynosi dwukrotność opłaty przy legalnej wycince.
Przykładowo drzewo, które mieści się w pierwszej grupie, może być wycięte, jeśli jej pień nie przekracza obwodu 80 cm. Jeśli będzie mieć 88 cm, a my dokonamy nielegalnej wycinki, to — przy założeniu, że legalna wycinka kosztuje 25 zł za centymetr — zapłacimy karę w wysokości 4400 zł.
Źródło: Radio ZET/ogrod.dziennik.pl/forsal.pl/gospodarka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET