Wystarczy przyłożyć kartę do telefonu. Nowy system może zmienić bankowość

2 min. czytania
24.05.2026 14:20
Obserwuj nas na Google

Koniec przepisywania kodów SMS? Visa testuje sposób, który może uprościć bankowość do jednego ruchu – przyłożenia karty do telefonu. Nowe funkcje Tap to Confirm i Tap to Activate mają przyspieszyć logowanie i zatwierdzanie operacji, a w dłuższej perspektywie mogą ograniczyć rolę SMS-ów jako podstawowego zabezpieczenia.

Zdjęcie karty debetowej Visa na tle banknotów. Widoczne logo Visa w kolorze niebieskim.
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak Visa chce zmienić sposób potwierdzania operacji w banku
  • na czym polegają nowe funkcje Tap to Confirm i Tap to Activate
  • czy SMS-y w bankowości mogą zostać zastąpione

Visa chce zastąpić SMS-y. Nowy sposób potwierdzania transakcji

Zamiast wpisywania kodów SMS przy każdej ważniejszej operacji w banku, w przyszłości może wystarczyć… przyłożenie karty do telefonu. Taki kierunek pokazuje Visa, która rozwija nowe sposoby potwierdzania tożsamości w bankowości elektronicznej.

Jak informuje serwis Bezprawnik, chodzi o funkcje takie jak Tap to Confirm czy Tap to Activate, które mają uprościć proces logowania, aktywacji kart i zatwierdzania transakcji. W praktyce zamiast SMS-a z kodem użytkownik miałby potwierdzać operację poprzez zbliżenie karty do telefonu.

Redakcja poleca

SMS-y wciąż są podstawowym narzędziem autoryzacji w wielu bankach, ale ich pozycja nie jest już tak pewna jak kilka lat temu. Visa testuje rozwiązania, które mają je stopniowo zastępować lub przynajmniej ograniczać ich rolę. Nowe funkcje obejmują kilka różnych scenariuszy:

  • dodanie karty do portfela cyfrowego
  • potwierdzanie transakcji i zmian na koncie
  • aktywację nowej karty
  • przesyłanie pieniędzy między użytkownikami
  • zamianę telefonu w terminal płatniczy

Najważniejsze z punktu widzenia klientów jest Tap to Confirm, które ma uprościć i przyspieszyć weryfikację operacji bankowych.

Wygoda kontra przyzwyczajenia

Zmiana może być odczuwalna przede wszystkim jako wygoda – brak konieczności czekania na SMS, przepisywania kodów i ryzyka, że wiadomość się opóźni albo nie dotrze. Z drugiej strony to kolejna zmiana nawyków, do których klienci banków są już mocno przyzwyczajeni. Jak podkreśla Bezprawnik, część tych rozwiązań jest już wdrażana w Europie, a Polska nie pozostaje w tyle, bo podobne funkcje częściowo realizuje już BLIK.

Na razie nie wygląda na to, żeby SMS-y miały zniknąć z dnia na dzień. Bardziej prawdopodobny scenariusz to stopniowe przechodzenie banków na nowe metody autoryzacji, równolegle z dotychczasowymi rozwiązaniami. Jedno jest jednak jasne – bankowość coraz mocniej przesuwa się w stronę telefonów i szybkich, „bezdotykowych” metod potwierdzania operacji, a SMS-y powoli tracą status domyślnego zabezpieczenia.

Źródło: Radio ZET/Bezprawnik

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET