Zmiany w L4 już na finiszu. Związkowcy ostrzegają przed nadużyciami

2 min. czytania
03.07.2025 15:42
Obserwuj nas na Google

To już końcówka prac nad wielkimi zmianami w zwolnieniu lekarskim. Wg. nowych zasad pracownicy na L4 będą mogli pracować. Związkowcy alarmują, że to, co ma być dla pracowników korzystne, może w rzeczywistości stać się polem do nadużyć ze strony pracodawców.

zwolnienie lekarskie
fot. Michal Wozniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w L4 mają zostać wprowadzone.
  • W jakich przypadkach pracownik, przebywający na zwolnieniu lekarskim, będzie mógł pracować.
  • Dlaczego nowe zasady L4 mogą stanowić pole do nadużyć.

Związkowcy obawiają się o dobro pracowników po zmianach w L4

O zmianach, związanych z zasadami wystawiania zwolnień lekarskich, mówi się od dawna. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej już od jesieni 2024 roku pracuje nad nowelizacją ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wszystko wskazuje, że prace zbliżają się do końca. Najważniejszą zmianą, która ma zostać wprowadzona nowymi przepisami, jest umożliwienie pracownikowi wykonywania pracy na L4. Warunkiem jest wystawienie stosownego zwolnienia przez lekarza. Zdaniem resortu, zarówno pracodawcy jak i ubezpieczeni, chcą wprowadzenia reguł pozwalających na wykonywanie pracy nawet podczas zwolnienia, w przypadku gdy rodzaj pracy na to pozwala i nie utrudnia dochodzenia do zdrowia. Na przykład ktoś może mieć złamaną nogę, ale może wykonywać pracę przy komputerze. — Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pracodawców i ubezpieczonych, proponuje się, by ubezpieczeni zatrudnieni w kilku miejscach mogli — w trakcie korzystania ze zwolnienia z jednego tytułu do ubezpieczeń — na swój wniosek nadal wykonywać pracę z innego tytułu, jeżeli rodzaj tej pracy na to pozwala — uzasadnia propozycję resort rodziny.

Redakcja poleca

Jednak to, co z założenia ma być korzyścią dla pracownika, rodzi pytania o możliwe nadużycia. Jak informuje "Fakt", związkowcy obawiają się, że to, co ma być dla pracownika korzystne i ma dawać mu możliwość zarobkowania nawet jeśli podlega zwolnieniu, może obrócić się przeciw pracownikowi. Pojawiają się przypuszczenia, że nowe przepisy będą polem do nadużyć. Obecnie sprawa jest prosta: albo się pracuje, albo jest się na zwolnieniu. Zmiany będą jednak komplikować sprawę. – Chodzi o sytuacje, kiedy pracodawcy będą wpływać na pracownika, by pracowali mimo choroby – mówi "Faktowi" Grzegorz Sikora z Forum Związków Zawodowych. Ekspert dodaje, że nowe przepisy dotyczyć mają przecież Polek i Polaków, którzy są jednym z najbardziej przepracowanych narodów.

Co się zmieni w L4?

Oprócz powyższych zmian będzie jednoczesne zaostrzenie przepisów, związanych z kontrolowaniem zwolnień lekarskich. Kontrole będą dopuszczalne nawet po ustaniu tytułu do ubezpieczenia. Do tego inspektor, który będzie prowadził kontrolę, może legitymować ubezpieczonego, a także oczekiwać informacji o tym, kto wystawił zwolnienie.

ZUS również ma wątpliwości co do planowanych zmian. Wszystko przez braki kadrowe. Lekarzy orzeczników jest po prostu za mało, a nowe obowiązki z pewnością jeszcze bardziej ich obciążą. 40. proc. etatów jest nieobsadzonych — informuje "Fakt". Nowe przepisy mają wejść w życie na początku 2026 roku.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET