ZUS zaczął wypłacać wyższe „matczyne emerytury”. Ojcowie też mogą się załapać

3 min. czytania
17.04.2024 16:06
Obserwuj nas na Google

Maksymalna kwota wypłacanej przez ZUS „matczynej emerytury” wynosi od marca tego roku tyle, co gwarantowana minimalna emerytura, czyli 1780,96 zł brutto. Takie świadczenie otrzymuje już 60 000 osób.

pieniądze w rękach emerytki
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Emerytura dla matek, nazywana często „Mama 4 plus”, to świadczenie przyznawane matkom, które wychowają minimum czwórkę dzieci. Starać się o nią mogą także ojcowie - w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia przez nią dzieci pieniądze z ZUS może otrzymywać ojciec. ZUS przypomniał, co trzeba zrobić, żeby te pieniądze otrzymywać.

„Mama 4 plus” podwyższona. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające

- Ideą tego programu, który popularnie określany jest, jako Mama 4+, jest zapewnienie podstawowych środków do życia kobietom, które zrezygnowały z pracy lub jej w ogóle nie podjęły, bo zajmowały się wychowywaniem dzieci. Tym samym pracowały za krótko i nie nabyły prawa do gwarantowanej minimalnej emerytury – wyjaśniła Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Oglądaj

Według rzeczniczki, o dodatkowe pieniądze z ZUS mogą ubiegać się nie tylko kobiety, które urodziły i wychowały lub wychowały, co najmniej czworo dzieci, osiągnęły 60 lat i nie mają niezbędnych środków utrzymania, lecz także, po spełnieniu określonych warunków, również mężczyźni. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane ojcom po 65 roku życia w przypadku śmierci matki albo porzucenia przez nią dzieci lub długotrwałego zaprzestania wychowania dzieci.

RSU dostaje bardzo niewielu mężczyzn. Wśród osób pobierających rodzicielskie świadczenia uzupełniające - 99,9 procent to kobiety, a 0,1 procent – mężczyźni. W całym kraju świadczenie to dostaje około 60 tys. osób. W 2022 - 56,4 tys., 2021 - 55,5 tys. Maksymalna kwota „matczynej emerytury” wynosi tyle, co gwarantowana w tym roku minimalna emerytura, czyli 1780,96 zł brutto. Taką kwotę dostają osoby, które nie dostają emerytury ani renty i nie posiadają dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania.

Redakcja poleca

- Natomiast w przypadku, gdy ktoś ma swoją emeryturę w kwocie niższej niż najniższa emerytura minimalna, świadczenie uzupełniające stanowi dopełnienie otrzymywanej od nas wypłaty do kwoty najniższej emerytury – wyjaśniła Kowalska-Matis.

Oznacza to, że kwota rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego będzie równa różnicy pomiędzy najniższą emeryturą (1780,96 zł brutto) a wysokością pobieranej emerytury albo renty. Na przykład, jeśli obecnie pobieramy rentę w wysokości 1000 zł brutto, to świadczenie uzupełniające zostanie przyznane w kwocie 780,96 zł brutto – wyjaśniła rzeczniczka.

Większość kobiet nie dostaje tej specjalnej emerytury w pełnej wysokości, tylko korzysta z dopłaty. To te mamy, które były w stanie pogodzić wychowywanie dzieci z pracą, ale nie wypracowały zbyt wysokiej własnej emerytury. Średnia przeciętna wypłata to 739 zł. brutto. Średni wiek osób, które to świadczenie dostają to 69 lat.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające przyznawane jest na wniosek przez Prezesa ZUS lub Prezesa KRUS. Do wniosku (w ZUS formularz ERSU) należy dołączyć m.in. oświadczenie o sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej i materialnej (w ZUS druk ERU), zaświadczenia potwierdzające osiągane dochody oraz inne dokumenty, które mogą mieć wpływ na przyznanie prawa do świadczenia. Zanim Prezes ZUS lub Prezes KRUS podejmie decyzję o przyznaniu świadczenia, ustali, czy spełniony jest warunek nieposiadania dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. Niezbędne środki utrzymanie ocenia się na tle wysokości najniższej emerytury. Przy ocenie prawa do świadczenia brane są pod uwagę tylko źródła dochodu osoby, która się o nie ubiega.

Źródło: Radio ZET/ZUS

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET