Maciej Berek: Nie mam kontaktu z premierem. Ślubowanie w Pałacu? Poważnie byśmy rozważyli...

3 min. czytania
22.10.2026 07:00
Obserwuj nas na Google

Kiedy TK zacznie orzekać? Maciej Berek: - Wierzę głęboko w to, że perspektywa nie dłuższa niż koniec tego roku jest perspektywą realną.

Maciej Berek
fot. RadioZET

Maciej Berek w Gościu Radia ZET

Oglądaj

Minister Waldemar Żurek zapowiada „pozytywne zmiany w TK” w najbliższym czasie – kiedy Trybunał zacznie orzekać? - Ja mogę mówić o tym, co jest przedmiotem namysłu i planu ze strony grupy sędziów. Wierzę głęboko w to, że perspektywa nie dłuższa niż koniec tego roku jest perspektywą realną. To są tygodnie, a nie jakiś dłuższy interwał – zapowiada w Radiu ZET Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego TK. Gość Radia ZET podkreśla, że Trybunał Konstytucyjny musi zacząć działać, ponieważ nie działa od miesięcy i to jest prawdziwym problemem.

Pytany o to, czy członkowie rządu powinni mieć zakaz kandydowania do TK, były minister odpowiada, że „zgodnie z prawem takiego zakazu dziś nie mają” i dodaje: - A o projektach potencjalnych ustaw wypowiadać się nie będę. Aż 77 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że taki zakaz powinien obowiązywać.

Waldemar Żurek kolejnym kandydatem na sędziego Trybunału? Wybrany przez Sejm Maciej Berek odpowiada, że nic mu na ten temat nie wiadomo, a o kandydatach decyduje większość parlamentarna. - Nie chcę wchodzić w tworzenie, analizowanie potencjalnych scenariuszy – podkreśla Gość Radia ZET, choć dodaje: - Ministra Żurka miałem przyjemność poznać, kiedy razem pracowaliśmy - wybitny prawnik i osoba bardzo zaangażowana w sprawy publiczne, z rozumieniem tego, na czym polega troska o państwo i dobro wspólne, którą podzielam.

„Nie rozmawiałem z premierem od czasu podjęcia decyzji”

Rozmowy z Donaldem Tuskiem? - Nie kontaktuję się z premierem. Nie rozmawiałem z premierem od czasu podjęcia decyzji o zgłoszeniu mojej kandydatury jako kandydatury klubu parlamentarnego. Nie mam kontaktu z premierem. Ja naprawdę wiem, w jakiej roli w tej chwili występuję – zapewnia Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego TK. Przyznaje, że w związku z tym, że pracował w rządzie, miał kontakt z ministrami i „oczekiwanie kasowania numerów kogokolwiek byłoby nadmiarowe”. Jednak zaznacza: - Rzecz nie w tym, czyje numery telefonów się posiada, tylko jak się z nich korzysta.

Maciej Berek: Jeśli ze strony prezydenta byłoby oczekiwanie złożenia ponownego ślubowania i miałoby się to przyczynić do tego, by sytuację rozwikłać, to bardzo poważnie byśmy taką propozycję rozważyli

Pytany przez Marcina Zaborskiego o to, co by zrobił, gdyby Karol Nawrocki zaprosił go na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego, Gość Radia ZET odpowiada: - Uważam i uważamy, że ślubowanie wobec prezydenta złożyliśmy i jeśli prezydent chciałby te kwestie wyjaśniać, to zawsze jesteśmy gotowi do rozmowy. Dodaje jednak, że wszystko uzależnione jest od tego, na jakich warunkach rozmowa miałaby się odbywać. - Jeśli ze strony prezydenta byłoby oczekiwanie złożenia ponownego ślubowania i miałoby się to przyczynić do tego, by sytuację rozwikłać, to bardzo poważnie byśmy taką propozycję rozważyli – zapewnia Maciej Berek, choć jego zdaniem jest to bardziej „sfera fiction” niż „coś realnego”.

- Inwencja twórcza i próba wymyślania takich alegorii, które miały być chyba w intencji autorów obraźliwe, ze strony urzędników Kancelarii Prezydenta jest dość duża. Polecam wszystkim urzędnikom, żeby zechcieli przeczytać co jest napisane w rocie ślubowania i w akcie notarialnym - „ślubuję wobec prezydenta i przekazuję na ręce prezydenta to ślubowanie” – odpowiada Maciej Berek, pytany o Rafała Leśkiewicza, który mówił w Radiu ZET o tym, że Berek mógłby równie dobrze ślubować do sarkofagu Lenina. - Treść ślubowania jest, jaka jest. Myślę, że jest kłopotliwa dla prezydenta i jego urzędników. Dlatego żonglują argumentami, które są wzajemnie sprzeczne – ocenia gość Marcina Zaborskiego.

Berek przeciw „wymyślaniu TK na nowo”

- Mam kłopot z komentowaniem wypowiedzi poszczególnych osób, ale pomyślałem, że pan sędzia Święczkowski jest kolejną osobą, którzy zapisują się do grupy tych, którzy mówią „to wymyślmy TK na nowo”. Nie bardzo wiem dlaczego, dlatego, że TK jest wymyślony, a jedyny problem, jaki mamy jest taki, że opozycja nie chce zaakceptować faktu, że skończyły się kadencje sędziów, których wybierała ówczesna większość parlamentarna, a teraz sędziów wybrała obecna większość parlamentarna – mówi Gość Radia ZET Maciej Berek.

więcej wkrótce...

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET