`

Patryk Jaki grzmi o mafijnych standardach: Zrobiono cmentarz na jednym z SOR-ów

5 min. czytania
25.06.2026 06:49
Obserwuj nas na Google

Europoseł i wiceprezes PiS, współprzewodniczący EKR  Patryk Jaki zapowiada, że PiS poprze postulat NIL i grzmi o mafijnych standardach: - Zrobiono cmentarz na jednym z SOR-ów. 

Patryk Jaki
fot. Radio ZET

Patryk Jaki Gościem Radia ZET

Europoseł PiS, wiceprezes partii oraz współprzewodniczący EKR w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

- Czy szpitalami powinni zarządzać partyjni działacze? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – odpowiada Patryk Jaki.

Podobnego zdania jest aż 97 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.

Postulat Naczelnej Izby Lekarskiej, czyli zakaz łączenia posiadania legitymacji partyjnej ze sprawowaniem funkcji kierowniczych w ochronie zdrowia, co zrobi PiS? - Tak, poprzemy taki pomysł. Jestem przekonany, że w tej sprawie nie będzie wątpliwości – zapowiada w Radiu ZET wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Patryk Jaki.

Partyjni działacze w zarządach szpitali i radach nadzorczych za czasów PiS? - Nie ma żadnej wątpliwości, że nie było takiej patologii, jak widzimy w tej chwili. Nie było takich mafijnych standardów. Działacze? Byli, ale czas na refleksję. Po tym, co się wydarzyło czas na wielki wstrząs – komentuje Gość Radia ZET. Zdaniem polityka to, co w tej chwili organizuje KO „to nagonka na ludzi, którzy znęcali się nad ich biednym działaczem, który przecież miał prawo wyciągnąć sobie pieniądze z publicznego szpitala na swoje nowe Porsche, żeby zrobić im salonik VIP”.

- Mafijna atmosfera. Mniej więcej tak samo, jak za pierwszych rządów PO, kiedy deal’e ustalano na cmentarzach. A teraz cmentarz zrobiono sobie na jednym z SOR-ów – grzmi Patryk Jaki.

Gość Radia ZET wylicza, że jeśli chodzi o Szpital Południowy i lekarza Dawida Kacprzyka: – Ten działacz PO przyznał się do tego zwracając pieniądze do szpitala, widać, że kłamał ws. swoich zarobków, kłamał ws. dyżurów, mamy dowody, że i Trzaskowski, i inni ważni politycy PO mieli informację na temat tego, co działo się w Szpitalu Południowym, wiemy już na pewno, że pieniądze były nielegalnie wyprowadzane ze szpitala, nie było Kacprzyka na dyżurach, kiedy wystawiał faktury, wiemy, że w związku z tym cierpiał SOR. Jaki podkreśla: - Musiały być konsekwencje tego, że politycy PO byli w pierwszej kolejności przyjmowani i lekarze byli odciągani od ludzi. Zdaniem polityka, „jeśli lekarze są odciągani od spraw zwykłych ludzi do tego, żeby zajmować się wytrzeźwiałką dla polityków, to siłą rzeczy muszą cierpieć przez to zwykli pacjenci”.

Dopytywany o lekarza sygnalistę, doktora Jędrzejowskiego, Patryk Jaki odpowiada, że ten „do tej pory nie miał możliwości zeznawać, a państwo mafijne z góry uznaje, że to kwestia wymierzenia kary za to, co mówi, żeby bronić swojego działacza”.

Komisja śledcza w tej sprawie? Zdaniem Gościa Radia ZET instytucja komisji śledczej została ośmieszona przez PO. Komisja Zaufania Publicznego, proponowana przez Jarosława Kaczyńskiego – kto miałby wybierać członków? - Trzeba byłoby się zastanowić nad szerokim kompromisem – komentuje wiceprezes PiS.

Zdaniem Patryka Jakiego „najgorsze jest to, że inni lekarze będą bali się teraz mówić”.

Polityk o wejściu Ukrainy do UE: Zasadniczy błąd – nie odróżnia się Zełenskiego od Ukrainy

Pytany o sondaż IBRiS dla Radia ZET, w którym 59,7 proc. ankietowanych jest przeciwko wejściu Ukrainy do UE, europoseł i współprzewodniczący EKR odpowiada, europoseł i współprzewodniczący EKR odpowiada, że „elity polityczne, dużo komentatorów popełnia jeden zasadniczy błąd – nie odróżnia Zełenskiego od Ukrainy”. Polityk tłumaczy, że „zachowanie Zełenskiego jest skandaliczne i niewybaczalne, ewidentnie od dawna gra przeciwko Polsce, ale dodaje: - To tak samo, jak ktoś chciałby Polskę utożsamiać z Tuskiem. - Póki Polska nie zyska daru bilokacji, to dalej mamy strategiczny rachunek do rozwiązania. Polska kolejne tysiąc lat będzie leżeć między żarłocznymi Niemcami, a Rosją. Musimy zastanowić się jak rozwiązać ten dylemat strategiczny – mówi Gość Radia ZET przyznając, że jest za deeskalacją napięcia między Polską, a Ukrainą.

Patryk Jaki: Powinniśmy robić wszystko, żeby osłabiać Zełenskiego. Jest naszym wrogiem od dawna

- Należy pamiętać, że politycy są mniej trwali, niż stanowisko danego społeczeństwa w jakieś sprawie. Polityków się zmienia, a poglądów społeczeństwa nie zmienia się tak łatwo – mówi Patryk Jaki, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. W związku z tym, zdaniem europosła i wiceprezesa PiS „powinniśmy robić wszystko, żeby osłabiać Zełenskiego w stosunku do Ukraińców”. - Tak robi profesjonalne państwo, które myśli nie emocjami tylko interesami – zaznacza Gość Radia ZET. Zdaniem polityka były i „dalej są narzędzia, żeby Zełenskiego osłabiać, który ewidentnie jest naszym wrogiem od dawna”. Jakie to narzędzia? Patryk Jaki odpowiada, że Ukraina chce wejść do NATO i do UE, co jest niemożliwe bez zgody Polski więc powinniśmy powiedzieć prezydentowi Zełenskiemu, że „my odwołamy się w referendum do decyzji społeczeństwa”. - Nie musi się pan starać, czy Nawrocki będzie pana lubił, ale teraz niech pan się stara, czy Polacy będą pana lubić – mówi Patryk Jaki. Dodatkowo, zdaniem europosła „profesjonalni politycy powinni się zastanawiać jak ułożyć relacje i np. wizyta u Załużnego też byłaby czymś, co naprawdę by go zabolało”.

Patryk Jaki zaznacza, że „złe zachowanie Zełenskiego wobec Polski ma swoją długą historię”. - Przedstawił koalicję dronową, było tam z 9 państw i nie było tam Polski, wcześniej było jego wystąpienie na forum ONZ, nawet posadził Tuska w drugim wagonie, co było upokorzeniem dla państwa polskiego – wylicza Gość Radia ZET. Jego zdaniem „nikt z nas nie powinien mieć żadnych złudzeń, że Zełenski to wróg Polski”.

Stowarzyszenie Morawieckiego wyjdzie mu bokiem? Jaki: Tak

Pytany w „krótkiej piłce” o to, czy Mateuszowi Morawieckiemu wyjdzie bokiem jego stowarzyszenie, Patryk Jaki ocenia, że tak. - Te działania nie przysporzyły partii popularności, a tylko powodowały, że mieliśmy problemu sondażowe. Przez to ciągle mówiło się o tym, że są podziały – dodaje polityk, w internetowej części programu. Choć zapewnia, że dziś jego partia wychodzi na prostą. - Nie widzę teraz ataków, cieszę się, że to się skończyło. Najważniejsze jest to, że wyszliśmy do przodu z pozytywnym programem. Apeluję do wszystkich, żeby było to trwałe, bo tylko tak pokonamy Tuska – mówi wiceprezes PiS. Kolejne stowarzyszenia, Suski kontra Sasin? - Trochę jest to śmieszne, trochę komedia, ale jest to efekt czegoś dobrego – ocenia Gość Radia ZET.

Jaki zapowiada: Przesunięcie progu podatkowego ma potencjał drugiego 500+. Będziemy nieśli to na sztandarach

- Chcemy przesunąć próg podatkowy do 180 tys. i do 360 tys. dla małżonków. Chcemy inwestować i budować klasę średnią w Polsce – zapowiada Patryk Jaki. Jego zdaniem „to ma potencjał drugiego 500+”. - Będziemy nieśli to na sztandarach. Chcemy, by polska gospodarka rosła, rodziny były coraz bogatsze – dodaje wiceprezes PiS.

- Zdarza mi się mieć kontakt [ze Zbigniewem Ziobro – red.]. Jest człowiekiem ciągle niezdrowym, jest ciężko chory, ale bardzo dzielnie walczy. To, co go spotyka, ta cała nieprawdopodobna nagonka… - mówi Gość Radia ZET. Marcin Romanowski? Patryk Jaki odpowiada, że nie ma z nim kontaktu i nie ma pojęcia, gdzie może przebywać.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET