`

Krzysztof Paszyk o atakach w szkołach: Apel do Konfederacji i PiS – to trzeba przeciąć!

5 min. czytania
08.10.2026 19:31
Obserwuj nas na Google

Szef klubu PSL, były minister rozwoju Krzysztof Paszyk będzie w piątek gościem Radia ZET i Marcina Zaborskiego. 

Krzysztof Paszyk
fot. RadioZET

Krzysztof Paszyk w Gościu Radia ZET

Szef klubu PSL w rozmowie z Marcinem Zaborskim:

- Czy popierasz pojawienie się patroli policji w szkołach? – pyta Marcin Zaborski.

- Ze względu na uspokojenie sytuacji, bezpieczeństwo uczniów, powinny te patrole, kontrole być elementem, który będzie podnosił poziom bezpieczeństwa – odpowiada szef klubu PSL Krzysztof Paszyk.

Aż 82 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl popiera pojawienie się patroli w szkołach. Decyzja o służbach w polskich szkołach to reakcja na ostatnie ataki. Sejm przyjął również ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie.

Konfederacja o wolności słowa w internecie? - Jeden z tych szaleńców planował streamować najprawdopodobniej swoje działania. Apel do Konfederacji i PiS-u – to trzeba uciąć. Tak nie może być – zaznacza Gość Radia ZET i zapewnia, że przyjęta wczoraj ustawa będzie pomagała walczyć z takimi treściami. Krzysztof Paszyk komentuje także: - Nie wiem czy to towarzystwo z Konfederacji, z Bosakiem, Mentzenem czy Braunem (…) jest wiarygodne i powinno zabierać w tych sprawach głos. Najpierw zalecałbym Konfederacji oczyścić się z podejrzanych elementów, a potem pouczać innych – radzi polityk ludowców. Szef klubu PSL zaznacza, że „politycy powinni skupić się na tym, co do nich należy, czyli szukanie jak najlepszych rozwiązań, które pomogą unikać tego typu sytuacji w przyszłości”.

Premier krytykuje prezydenta za weto do ustawy implementującej akt o usługach cyfrowych, Pałac Prezydenci zarzuca Donaldowi Tuskowi, że wykorzystuje tragedię w szkole do realizacji własnych celów politycznych. Krzysztof Paszyk komentuje: - Mam wrażenie, że w nieudolny sposób Kancelaria Prezydenta, ustami ministra Boguckiego próbuje uniknąć odpowiedzialności za to, co się stało w styczniu [weto – red.]. Polityk PSL podkreśla, że „trzeba uporządkować narzędzia, które pozwolą reagować w przypadku patologii”.

Paszyk o rozmowie Kosiniak-Trump: Szef MON potrafi zachować dyskrecję. Powinien zastąpić Tuska w fotelu premiera? W przyszłości tak

Rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Czy powstała z tego notatka? Czy szef ludowców omawiał z kierownictwem partii efekty spotkania? – Władysław Kosiniak-Kamysz w przeciwieństwie do większości przedstawicieli polskiej klasy politycznej potrafi zachowywać dyskrecję. Ważniejsze są dla niego sprawy państwa niż lans – komentuje w Radiu ZET Krzysztof Paszyk. Zdaniem Gościa Radia ZET to właśnie ta dyskrecja powoduje, że „bardzo zyskuje tym wśród administracji pana prezydenta Trumpa i u samego prezydenta Trumpa, w tych szalonych dziś czasach”. Co z notatką? - Po takich rozmowach efekty są najważniejsze. Jak świat światem – nieformalne rozmowy najważniejszych polityków były, są i będą i nie z każdych spotkań sporządza się notatki. Nie brnijmy w absurd – odpowiada szef klubu PSL i dodaje, że wicepremier Kosiniak jest „najwyższym przedstawicielem rządu, który regularnie spotyka się z przedstawicielami administracji amerykańskiej i z tych spotkań powstają dla nas bardzo dobre efekty”.

Pytany w „krótkiej piłce” o to, czy Władysław Kosiniak-Kamysz powinien zastąpić Donalda Tuska w fotelu premiera, Krzysztof Paszyk odpowiada, że Kosiniak to „polityk niezwykle ceniony przez Polaków, skuteczny, to jest format męża stanu” i dodaje: - Myślę, że w przyszłości tak.

Szef klubu PSL o prawie aborcyjnym: PSL stoi po stronie swojego projektu. Rozwiązania dostosowane do możliwości

- PSL-owi jest blisko do naszego projektu, przywracającego kompromis aborcyjny. Wszystkie badania pokazują, że to rozwiązanie najbliższe Polakom. Liczymy na przyjęcie tego. To pierwszy krok do przecięcia szaleństwa, które zostało rozpętane przez PiS i pseudoTK – tak Gość Radia ZET Krzysztof Paszyk komentuje w internetowej części programu działania sejmowej komisji nadzwyczajnej. Poparła ona częściową dekryminalizację aborcji oraz pomocy w aborcji. Czy oznacza to zgodę ws. aborcji w koalicji rządzącej? - PSL stoi po stronie swojego projektu ustawy – podkreśla szef klubu ludowców. Dodaje jednak, że jego partia będzie rozmawiała o dekryminalizacji i będzie podejmowała decyzje. - Zawsze jest przestrzeń na referendum – mówi Krzysztof Paszyk. - Łatwo rozhuśtać emocje społeczne kolejny raz, ale my zawsze mówiliśmy, że proponując jakiekolwiek rozwiązania ws. dot. aborcji, związków partnerskich – trzeba kierować się wyczuciem realizmu politycznego. Mamy Sejm z określoną konfiguracją polityczną i mamy określony profil polityczny prezydenta – tłumaczy Gość Radia ZET. Jego zdaniem „rozwiązania trzeba dostosowywać do możliwości”.

Paszyk o zachowaniu Lewicy: Czuję traumę po przegranej. Twardym trzeba być, a nie miękkim

Pytany o Lewicę, która nie poparła w Krakowie kandydatki KO i PSL, Krzysztof Paszyk komentuje: - Ja widzę i czuję traumę po słabym wyniku, przegranej z panią Owcą z partii Razem, ale twardym trzeba być, a nie miękkim. - Zebrać się, nie zawsze się wygrywa. Pewnie aspiracje były większe, ale pewna lojalność to cnota, która powinna być bliska politykom Lewicy – dodaje gość Marcina Zaborskiego. Monika Piątkowska w innych partiach? - Słowa pani przewodniczącej Żukowskiej potwierdzają traumę powyborczą, po wyborach w Krakowie. Gdybym był złośliwy, to wskazałbym całą listę polityków klubu Lewicy, którzy też już byli w 3-4 ugrupowaniach politycznych – mówi polityk PSL.

„Zawsze PSL jest pod progiem. Nawet bym się zdziwił, gdyby było inaczej. To byłoby bardziej niepokojące”

Pytany o wspólną listę KO i PSL, polityk odpowiada, że nawet wieloletnia współpraca nie musi oznaczać wspólnych list. - Zaczekajmy. PSL pracuje dziś nad własnymi listami z partnerami. Każde ugrupowanie musi być gotowe na kilka scenariuszy. Nam dziś najbliższej do scenariusza samodzielnego startu – mówi polityk ludowców.

Kiepskie sondaże Polskiego Stronnictwa Ludowego? - Zawsze PSL jest pod progiem. Nawet bym się zdziwił, gdyby było inaczej. To byłoby bardziej niepokojące niż to zjawisko – odpowiada Krzysztof Paszyk.

Polityk PSL radzi: Niech Pałac Prezydencki z pretensjami wezwie prezesa Święczkowskiego i mu wytłumaczy

- Dochodzimy do takiego momentu, przy całej zawiłości czasów, które mamy – na gruncie prawa potrzeba, nawet, jeśli będą to twarde decyzje, odzyskać Polkom i Polakom TK. Jestem przeciwnikiem siłowych rozwiązań, ale prawo musi być prawem nawet, jeśli będzie wymagało stanowczego działania – mówi szef klubu PSL. Dopytywany o budżet i brak przeznaczonych środków na Trybunał Konstytucyjny, Gość Radia ZET odpowiada, że „będzie to w 100 proc. zasługa samego Trybunału i pana prezesa Święczkowskiego, który nie panuje nad tą instytucją, grupą ludzi, która uzurpuje sobie prawo do podejmowanych decyzji”. - Niech Pałac Prezydencki z pretensjami wezwie prezesa Święczkowskiego i mu wytłumaczy – radzi Krzysztof Paszyk, dodając: Nie czuję się winnym tego, że TK nie będzie miał od 1.stycznia środków na funkcjonowanie. - Czas to postawić na nogi. Kompromitacja to zbyt małe słowo w kontekście tej instytucji – ocenia polityk.

Szymon Hołownia w rządzie? - To pytanie do samego pana Szymona Hołowni, drugie pytanie do jego środowiska i jego zaplecza politycznego. Jeśli wszystko będzie poukładane przez pana marszałka, to kwestia potem decyzji na poziomie premiera i pana marszałka – komentuje polityk PSL. Choć dodaje, że „pierwszym kluczowym problemem, błędem, który zaważył na karierze pana Hołowni było niezdecydowanie w momencie, kiedy pojawiły się pierwsze projekty aborcyjne, jak do nich podejść, jak zaprogramować prace”. - To spowodowało serię problemów, które zaważyły na jego dalszym funkcjonowaniu i karierze – uważa Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET