Mentzen o Czarzastym: To nasz postkomunista. Żadni Amerykanie nie będą nam mówić...
Polityk Konfederacji Sławomir Mentzen o Włodzimierzu Czarzastym: - To nasz postkomunista i żadni Amerykanie nie będą nam mówić, kto ma być marszałkiem.
Sławomir Mentzen gościem Radia ZET
- Czy RBN powinna zajmować się kontaktami marszałka Sejmu? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Zależy, jakiego marszałka i jakimi kontaktami. Wydaje mi się, że tu jest sprawa przesadzona. Nie – odpowiada w Radiu ZET polityk Konfederacji.
70 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl jest podobnego zdania.
Gość Radia ZET ocenia, że kontakty marszałka „to nie jest aż na tyle istotna sprawa, żeby aż RBN miała się tym zajmować”. Jego zdaniem, jeśli jest tu jakieś zagrożenie, to powinny zająć się tym służby, a nie politycy. - Z czysto politycznego punktu widzenia uważam, że to niepotrzebne budowanie i pompowanie Czarzastego i całej Lewicy – uważa Sławomir Mentzen. Dlaczego prezydent chce rozmawiać o kontaktach marszałka? - Podejrzewam, że dlatego, że Włodzimierz Czarzasty przez wiele miesięcy konsekwentnie atakował Karola Nawrockiego i prezydent uznał, że się zrewanżuje. Chce dać Czarzastemu po głowie, żeby albo się uspokoił, albo, żeby inni nie szli jego tropem – mówi poseł Konfederacji.
A co z tajnym posiedzeniem Sejmu ws. Włodzimierza Czarzastego? - Nie wiem, dlaczego PiS postanowił się w tym momencie bić z Czarzastym. Kim jest Czarzasty – lider jakiejś partii w okolicach 5 proc. Gdyby PiS bił się z PO, to Lewica by zniknęła w tle – ocenia gość Bogdana Rymanowskiego.
Sławomir Mentzen zapowiada, że Konfederację na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego będzie reprezentował Krzysztof Bosak. – Ja raz byłem na RBN, wyrobiłem sobie zdanie na temat rady. Kompletna strata czasu – podkreśla Gość Radia ZET. Jego zdaniem „to bardziej cyrk dla mediów, niż poważne gremium”. - Kilkanaście czy kilkadziesiąt osób chwilę sobie pogada, nic z tego nie wyjdzie, bo i tak nie można powiedzieć, co zostało ustalone – tłumaczy Mentzen.
„To, że posłowie to głąby i wybrali postkomunistę to jedno, ale to jest nasz postkomunista”
Dopytywany o spór marszałka z ambasadorem USA, Sławomir Mentzen odpowiada wprost: - To polscy posłowie mają prawo wyboru swojego marszałka Sejmu. - To, że posłowie to głąby i wybrali postkomunistę to jedno, ale to jest nasz postkomunista i żadni Amerykanie nie będą nam mówić, kto ma być marszałkiem polskiego Sejmu – zaznacza Sławomir Mentzen. Jego zdaniem ambasador Stanów Zjednoczonych powinien być wezwany na dywanik do MSZ, bo „może by mu to pomogło, znalazłby swoje miejsce w szeregu”. - Nie powinien interesować się naszymi wewnętrznymi sprawami, nie po to jest tu ambasadorem – podkreśla polityk Konfederacji.
Sławomir Mentzen ocenia, że „należy się liczyć z Amerykanami, ale trzeba zachowywać się poważnie”. - Amerykanie nie będą traktowali poważnie kogoś, kto daje sobie wejść na głowę i ingerować w swoje wewnętrzne sprawy – mówi Gość Radia ZET. Co jest problemem w relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi? - To, że my dajemy się kupować Amerykanom bardzo tanio – uważa poseł i dodaje, że Trump z Rosem popełnili błąd. Dlaczego? - Zamiast znów powiedzieć, że jesteśmy świetni, byśmy jeszcze dokupili kilka samolotów, to powiedzieli, że nie pomagaliśmy im w ramach NATO w Afganistanie czy obrazili naszego marszałka. Przez to kupimy tych samolotów mniej – mówi Sławomir Mentzen.
Sławomir Mentzen: Koalicja Konfederacji z PiS do rozważenia, ale bez Kaczyńskiego
- Koalicja z PiS tak, ale bez Jarosława Kaczyńskiego? – pyta Bogdan Rymanowski w „krótkiej piłce”.
- W takim wariancie jest do rozważenia – przyznaje Gość Radia ZET Sławomir Mentzen.
Zmiana zdania? Polityk Konfederacji tłumaczy w internetowej części programu, że od dawna mówi o tym, że jest gotowy „rozważać najróżniejsze koalicje”. - Ale Jarosław Kaczyński nie jest osobą, z którą chciałbym się dogadywać. Dlaczego? Bo mu nie ufam – mówi Mentzen. W jego ocenie prezes PiS „nie chce się dogadać, żeby wszystkie strony porozumienia zyskiwały tylko żeby kogoś zniszczyć”. Czarnek, Jaki, Morawiecki, Bocheński? - Każdy z nich byłby solidniejszym partnerem do rozmów. Każdy z wymienionych zdaje się dużo sensowniejszą osobą – przyznaje Gość Radia ZET.
Dopytywany o koalicję Konfederacja-Braun-PiS, Mentzen odpowiada, że pytanie, na jakich zasadach. - Gdyby miała wyglądać tak, że nie mamy nic do powiedzenia, a PiS robi to, co chce, to nikt z naszych wyborców nie chciałby takiej koalicji – mówi gość Bogdana Rymanowskiego.
Sławomir Mentzen o programie Konfederacji: W bazie parę tysięcy pomysłów, potem cykl debat i spotkania z wyborcami
- Mamy już bazę paru tysięcy pomysłów, podzielone na prawie 20 kategorii. Myślę, że jeszcze dobre 2-3 miesiące będziemy pomysły zbierać, analizować, komentować. Na przełomie kwietnia/maja zaczniemy cykl debat eksperckich – kilkanaście paneli w najróżniejszych miastach – zapowiada Gość Radia ZET Sławomir Mentzen, pytany w internetowej części programu o „Projekt 27”, czyli miejsce, gdzie można zgłaszać pomysły na reformy w Polsce. Konfederacja ma z nich czerpać pomysły programowe. - W tym samym czasie ruszę trochę w Polskę i będzie cykl spotkań z wyborcami. Każdy będzie mógł zadać pytanie – dodaje polityk.
Imperium Kontratakuje? „Jakaś partia techniczna”
Pytany o połączenie Nowej Nadziei z Imperium Kontratakuje, Sławomir Mentzen odpowiada, że „to jakaś partia techniczna, która na chwilę się pojawiła, zaraz zniknie, nigdy nie będzie startowała w wyborach, nie prowadzi działalności, leży sobie gdzieś w rejestrze”. - Była Nowa Nadzieja, jest Nowa Nadzieja i dalej będzie Nowa Nadzieja i to się nie zmieni. Byłem, jestem i będę członkiem partii, która nazywa się Nowa Nadzieja – zapewnia polityk Konfederacji.
Mentzen o relacjach z Bosakiem: Nie mamy o czym rozmawiać. Bez słów się rozumiemy
Pytany o współpracę i relacje z Krzysztofem Bosakiem, Sławomir Mentzen komentuje, że rzekomy konflikt to „kolejna sprawa, którą wymyślili dziennikarze i potem trzeba się z tego tłumaczyć”. - Mamy straszne konflikty w partii Hołowni, wyzywają się publicznie, w PiS wielkie konflikty. W tym samym czasie nie mamy żadnych konfliktów w Konfederacji – dodaje Gość Radia ZET. Jego zdaniem koalicja rozwija się, ma coraz wyższe poparcie nie ma problemów. - Nawet nie za bardzo mamy się o co pokłócić, a dziennikarze cały czas szukają konfliktów i problemów – ocenia polityk. Kontakty Mentzen-Bosak? - Nie mamy za bardzo o czym rozmawiać. My się bez słów rozumiemy – mówi polityk Konfederacji.
KSeF? - Kiedyś gdyby jakieś obce państwo chciało zinwigilować naszą gospodarkę, to musiałoby się włamywać do systemu każdej z firm osobno, a teraz będą mieli wszystko w jednym miejscu – mówi Gość Radia ZET dodając, że „bardzo cenna wiedza nie powinna być gromadzona w jednym miejscu”. - Ja bym KSeF-u nie wprowadzał. Urzędnicy będą mieli dostęp ze swojego biurka do każdej faktury w Polsce. Nie ufam temu państwu i nie wierzę, że dane nie będą wyciekać – ocenia polityk.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET