Minister klimatu zapowiada: W przyszłym roku dopłaty do elektryków
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska: - W przyszłym roku dopłaty do elektryków. - 3,5 mld złotych na zeroemisyjne autobusy - dodaje polityk.
Paulina Hennig-Kloska Gościem Radia ZET
- Czy państwo powinno dopłacać do zakupu samochodu elektrycznego? – pyta Beata Lubecka.
- Z pieniędzy krajowych nie bardzo, ale jeśli mamy programy unijne, to dobrze jest spożytkować te pieniądze. Tak, żeby tworzyć nową modę – odpowiada w Radiu ZET Paulina Hennig-Kloska.
Tylko 15 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że państwo powinno dopłacać.
Od kiedy dopłaty do elektryków? - Czekamy na uruchomienie najnowszej puli środków. W przyszłym roku tego typu dopłaty się pojawią, z KPO. Od 2025 roku. Od 1 stycznia nie, ale w 2025 roku tego typu program się pojawi – zapowiada Gość Radia ZET. Minister klimatu i środowiska podkreśla, że „musimy pieniądze z KPO wydać, spożytkować, realizując reformę do połowy 2026 roku”. Zbyt małe dopłaty? Minister Hennig-Kloska ocenia, że „tego typu reformy bardzo dobrze się sprawdzają, jeśli łączymy dopłaty ze strony środków europejskich i oczywiście środków prywatnych”. - Pewnie nie jest to jeszcze masowy środek transportu i w Polsce jeszcze nie będzie. Technologia musi stanieć, żeby być bardziej dostępna dla przeciętnego obywatela – przyznaje Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z Beatą Lubecką.
Minister o nowych autobusach: Obniżą hałas i ilość spalin, podwyższą komfort jazdy
Szefowa resortu klimatu podkreśla także, ustawa, którą wczoraj przyjął Sejm „umożliwi sięgnięcie po pieniądze na wymianę taboru autobusowego, w ponad 100 miastach w Polsce”. Jakie to będą autobusy? - Nowe, zeroemisyjne autobusy, bardziej komfortowe. Obniżą hałas i ilość spalin, podwyższą komfort jazdy – wyjaśnia Gość Radia ZET. Minister zapowiada, że będzie to 1200 autobusów za 3,5 mld złotych.
Pytana przez prowadzącą o to, co dalej z Izerą, minister klimatu i środowiska odpowiada, że to inwestycja realizowana przez MAP, ale bardzo mocno wspierana przez jej resort. - W Sejmie jest procedowana ustawą, która daje możliwość wejścia kapitałowego NFOŚiGW w tę inwestycję – dodaje Paulina Hennig-Kloska. W jej ocenie za poprzednich rządów było to „niewykonalne”, ale… - My w samym programie KPO zmieniliśmy reformę w Izerze z tego, że w połowie 2026 roku z taśmy miał zjechać samochód, na wykonanie tego typu zadania – mówi Gość Radia ZET.
Minister zapewnia, że „absolutnie ten rząd realizuje misję ściągania tu technologii i produkcji komponentów czy całości technologii w kraju, a nie importowanie”. – Tak - powinniśmy realizować tą inwestycję, tak - tego typu fabryka dobrze, żeby powstała w Polsce. Czy Izera czy inna – kwestia drugorzędna. Dobrze byłoby, żebyśmy rozwijali w Polsce technologie nowe w tej branży – mówi w Radiu ZET minister klimatu i środowiska. Polityk podkreśla, że nie da się wybudować fabryki w Polsce w 1,5 roku, ale rządzący tak zmienili „cały program”, by inwestycja ta została zrealizowana. - Póki co, wiem, że jest wola ze strony MAP, żeby realizować. My swój komponent dołożymy – zapewnia Gość Radia ZET.
Dla znacznej większości Polaków nie ma znaczenia, czy prezydent Polski będzie kobietą czy mężczyzną – wynika z sondażu Opinia24 przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET. Ponad 3/4 ankietowanych chciałaby, by miał dyplom wyższej uczelni. 78 proc. badanych, że powinien być niezależny partyjnie. Co na to wiceszefowa Polski 2050? - Szymon Hołownia nie ma dyplomu, ale dla mnie przygotowanie kandydata – przykład prezydenta Kwaśniewskiego – do pełnienia urzędu jest niezwykle ważne – komentuje polityk. Jej zdaniem „patrząc na to, z jaką skutecznością marszałek Hołownia zmienia Sejm, zmienia zasady, otwierając Sejm na obywateli, łagodzi debatę – jest bardzo dobrym kandydatem na prezydenta i byłbym bardzo dobrym prezydentem”.
- Polacy chcieliby prezydenta bardziej niezależnego i takiego, który nie jest w kotle sporu politycznego. Marszałek Hołownia, jako osoba nowa w polityce, bardziej ten wymóg spełnia, niż wielu bardziej doświadczonych polityków – ocenia Gość Radia ZET. Zdaniem Paulina Hennig-Kloski możliwa jest II tura wyborów Trzaskowski-Hołownia. - Mamy sondaże, w których Szymon Hołownia potrafi mieć 21 proc. Do 30 proc. jest naprawdę już bardzo blisko – komentuje minister z Trzeciej Drogi.
Koniec z mrożeniem cen energii w przyszłym roku? Minister klimatu: Stopniowo i to robimy. Musimy odchodzić od wsparcia
- Zawsze mówiliśmy, ja zawsze powtarzałam, że musimy stopniowo odchodzić od wsparcia, zwłaszcza gospodarstw domowych, obniżając ceny energii na rynku hurtowym. I to się dzieje – mówi Paulina Hennig-Kloska, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o to, kiedy rząd planuje odejść od mrożenia cen energii. - Ceny są zamrożone na 9 miesięcy, by w połowie roku zrobić przegląd taryf i podjąć decyzję, czy dalsza interwencja ze strony budżetu państwa jest potrzebna – zapowiada minister klimatu i środowiska. Polityk podkreśla, że już teraz rząd stopniowo odchodzi od zamrażania cen. - W tej ustawie nie ma ceny max dla małych i średnich przedsiębiorstw i nie ma już dla samorządów, bo ceny w kontraktach dla tych podmiotów są niższe, niż 693, które mieliśmy w ustawie – wyjaśnia szefowa resortu klimatu i środowiska. Jej zdaniem właśnie to jest „ model wychodzenia z interwencji państwa”. - Nie jest sposobem na rozwiązanie problemu dopłacanie z budżetu. Sposobem jest obniżenie cen na rynku hurtowym – zaznacza Gość Radia ZET.
Paulina Hennig-Kloska podkreśla, że ceny w kontraktach na rynku są już poniżej cen ustawowych.- Jeśli spojrzymy w kontrakty na za rok, to cena energii jest już po 424 złote i te ceny spadają – dodaje polityk, zapewniając, że rządzący robią wszystko, „by ceny globalnie energii w Polsce spadły”.
Minister o pomocy dla powodzian: Musi przyspieszyć. Coś się nie zgrało
- Absolutnie wypłata wszelkiego rodzaju zasiłków pomocy dla powodzian musi przyspieszyć. Wiem, że przyspiesza. Coś się nie zgrało na poziomie samorządów i wypłat – ocenia Paulina Hennig-Kloska, pytana o pomoc dla powodzian. - Urzędnicy zostali przesunięci na tereny powodziowe, by wesprzeć samorządy w pracach. To przyspieszy wypłaty i absolutnie powinno być tak, że te pieniądze już powinny trafić do powodzian i służyć odbudowie. Przyspieszenie pewnie powinno nastąpić dawno temu – przyznaje Gość Radia ZET.
Co z programem „Czyste powietrze”? „Szykujemy kolejne źródło finansowania”
Pytana o program „Czyste powietrze”, minister klimatu i środowiska ocenia, że obecny rząd przejął tej program w „skandalicznych warunkach niskiej efektywności”. - W tym roku skupiliśmy się, by efektywność podnosić, by doprowadzał do niższych rachunków. Wydaliśmy bardzo dużo pieniędzy na ten cel w tym roku – mówi minister Hennig-Kloska i zapowiada: - Na przyszły rok szykujemy kolejne źródło finansowania dla programu. - Pewnie uruchomimy je pod koniec I kwartału przyszłego roku. Liczba wniosków, które spływają do Narodowego Funduszu, w tym roku podwoiła się – z 3 tys. w skali kraju do 6 tys. – mówi Gość Radia ZET.
„Jak się jeździ po Europie, to jednak te wiatraki stoją dużo gęściej, niż w Polsce”
Pytana o ustawę wiatrakową, minister klimatu odpowiada, że idzie ona „pełną ścieżką” i dodaje: - Myślę, że do końca roku ustawa trafi na posiedzenie Rady Ministrów i do parlamentu. Polityk podkreśla, że „jak się jeździ po Europie, to jednak te wiatraki stoją dużo gęściej, niż w Polsce”. - Moim obowiązkiem jest przemodelować polski miks energetyczny tak, by energia dla gospodarstw domowych i dla polskiej gospodarki była tańsza. Kiedy mamy w Polsce więcej słońce, mniej wiatru wieje, więc mamy więcej energii ze słońca, a mnie z wiatru. Zimą, kiedy mamy mniej słońca, wiatr wieje silniej i mamy więcej energii z wiatru – analizuje Paulina Hennig-Kloska.
- Będziemy pracować i kolejne ustawy w tej sprawie składać. Rady Nadzorcze muszą być zmniejszone. Ludzie chcą, by zatrudnienie w SSP było bardziej transparentne, ale też, by większa grupa osób składała oświadczenia majątkowe, rozliczając się w sposób transparentny z dochodu – mówi polityk Polski 2050. Jej zdaniem „politycy też muszą się uderzyć we własne sumienie i rozliczyć przed narodem z obietnic”. - A jedną z obietnic było bardziej transparentne zarządzanie kadrami w SSP – przypomina. A co z PSL? - Nie będę brała odpowiedzialności za politykę kadrową PSL – komentuje Hennig-Kloska.
Piece gazowe – trzeba się będzie z nimi pożegnać? - Nie ma takich planów, by musiał się z nim pożegnać [ktoś, kto już ma taki piec – red.]. Nie będzie wycofywania – zapewnia minister.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET