30 tys. dla prezesa PKOL-u? Minister sportu: Mówią nieprawdę. Nie będzie Igrzysk bez reform

5 min. czytania
16.10.2024 07:24
Obserwuj nas na Google

Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras ujawnia w Radiu ZET: - Nieprawdę mówią ci, którzy twierdzą, że Piesiewicz zarabiał 30 tys. - Nie będzie Igrzysk dla Polski bez reform w PKOL-u - dodaje gość Bogdana Rymanowskiego.

Sławomir Nitras
fot. RadioZET

Gość Radia ZET Sławomir Nitras

- Bardziej zastanawia mnie, co powiedzą niektórzy dziennikarze, politycy PiS, jeśli okaże się, że to, co mówi pan Piesiewicz jest nieprawdą. Znacznie więcej wiem, niż mogę mówić – tak minister sportu Sławomir Nitras komentuje w Radiu ZET wejście Najwyżej Izby Kontroli do PKOL-u. Co minister wie, czego nie wie opinia publiczna? - W momencie, kiedy działacze PKOL-u twierdzą, że pan Piesiewicz zarabiał 30 tys. miesięcznie, to mówią nieprawdę, po prostu. Mam nadzieję, że kontrola NIK, może wcześniej kontrola prezydenta miasta to ujawni – mówi Gość Radia ZET.

Jego zdaniem „ci wszyscy, którzy tak chętnie skaczą za panem Piesiewiczem w ogień, będą zjadać swoje języki”. - Jeśli my chcemy naprawdę mieć poważny, dobrze zorganizowany w Polsce sport, to podstawową kwestią nie jest pan Piesiewicz, bo on tylko obrazuje pewne patologie, musi być kwestia absolutnej transparentności – podkreśla minister sportu i turystki. Nitras dodaje, że „nie może być tak, że zawodnicy jadący na najważniejsze imprezy w swoim życiu, których dopingują wszyscy Polacy, nie wiedzą, co się dzieje w ich związkach, nie znają finansów PKOL-u, czegoś nie mają”. Minister ocenia, że Radosław Piesiewicz to symbol braku transparentności.

Nie będzie Igrzysk dla Polski, jeśli nie będzie reform w PKOL-u? - To oczywiste – zapowiada Sławomir Nitras podkreślając, że „standardy światowe są dziś zupełnie inne”. - Polska jest dziwnym krajem, że niektóre obszary są wyjęte spoza transparentności. Polski sport pod tym względem czeka duża reforma – zapowiada Gość Radia ZET.

„Lubię Michała Probierza. Jego odwaga mi imponuje”

- Czy wierzysz w drużynę Michała Probierza? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak, po wczorajszym meczu – odpowiada Sławomir Nitras.

Tylko 27 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl wierzy w polską reprezentację.

- Ja w ogóle bardzo lubię Michała Probierza – jego charakter, sposób funkcjonowania, komunikacji, to, że próbuje grać ofensywnie, eksperymentuje z młodymi piłkarzami. Mimo porażki z Portugalią – zęby bolały momentami  - wspieram trenera Probierza. Z jednej strony jest w nim coś takiego polskiego, a z drugiej strony odwaga, która mi imponuje – przyznaje minister sportu i turystyki.

Sławomir Nitras o strategii migracyjnej: Lewica stoi przed wyborem. Mam nadzieję, że nie ulegnie pokusie

4 ministrów z Lewicy przeciwko strategii migracyjnej premiera? - Rząd nie odpowiada na to, co jest dziś tylko na to, co może stać się za kilka miesięcy. Wydaje mi się, że oni w tej sprawie nie mają racji [ministrowie z Lewicy – red.] – mówi Gość Radia ZET Sławomir Nitras. - Mam nadzieję, że Lewica nie ulegnie pokusie zbudowania się na 7-8 proc. elektoratu, bo ludzie o takiej wrażliwości są, tylko oni nie mają świadomości skali zagrożeń. Lewica stoi dziś przed wyborem – podkreśla minister z PO.

Polityk tłumaczy, że strategia migracyjna „absolutnie w pełni zakłada przestrzeganie konstytucji”. – Premier ma bardzo poważne wątpliwości, czy te rozwiązania prawne, które dziś obowiązują – w prawie międzynarodowym i w UE – odpowiadają zagrożeniom. Takie stanowisko przedstawi na Radzie Europejskiej – zapowiada Gość Radia ZET. Jego zdaniem rozwiązania prawne, które ma dziś UE i ma cywilizowany świat, nie odpowiadają zagrożeniom. - Każdy, kto postawi nogę na polskiej ziemi musi zostać w Polsce, bo nie ma gdzie go odesłać. To są rozwiązania, które nie odpowiadają wyzwaniom i każdy odpowiedzialny polityk, rząd, premier musi to zagrożenie widzieć, diagnozować i znaleźć receptę – tłumaczy Sławomir Nitras. Jego zdaniem „Europa tego nie wytrzyma”, jeśli nic się w tej sprawie nie zmieni.

Sławomir Nitras mocno: PiS może zrobić dwie rzeczy – zamknąć się i wspierać rząd!

- Przez 8 lat jechaliśmy bez żadnej strategii. Nie było planu 8 lat. My dziś przedstawiamy wypracowany program – mówi Sławomir Nitras, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Polityk PO ocenia, że „do października ubiegłego roku plan polegał na tym: szczuć na uchodźców, robić spoty Morawieckiego o uchodźcach, a jednocześnie handlować wizami”. - PiS ws. migracji do Polski może zrobić dwie rzeczy: zamknąć się i wspierać rząd! – komentuje mocno minister. - Oczekuję od nich: ciszej panowie, nie macie prawa w tej sprawie nic powiedzieć i wspierać działania, które mają zabezpieczyć polski rząd – dodaje Gość Radia ZET.

Minister sportu: Pierwszy raz grozi nam, że nasze dzieci będą żyły krócej

Mapa drogowa dla igrzysk w Polsce? - Strategia, o której będę mówił jutro zaczyna się właściwie w przedszkolu. Ma to sens tylko wtedy, gdy będzie to pewien ruch w stronę zdrowego życia całego społeczeństwa – mówi Sławomir Nitras, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Minister sportu dodaje: - Myśląc o igrzyskach pamiętajmy o tym, że pierwszy raz nam grozi to, że nasze dzieci będą żyły krócej i będą mniej zdrowe, niż my, biorąc pod uwagę tryb życia, jakiego ich nauczyliśmy . Gość Bogdana Rymanowskiego przytacza dane: - Jako gospodarstwo domowe, wydajemy dziś na sport – aktywność fizyczna, nawet na ubrania sportowe – 4 razy mniej, niż na alkohol, przeciętna polska rodzina. Nitras dodaje, że np. we Francji czy Hiszpanii proporcje są odwrotne.

Czym będzie się kierował resort sportu ws. strategii dot. organizacji igrzysk w Polsce? - Francuzi zrobili coś niesamowitego. Zrobili dużo tańsze igrzyska, niż Chińczycy czy Japończycy. Wiele aren zbudowali jako obiekty tymczasowe, a pokazało to miasta. To samo może być w Polsce? Oczywiście – opisuje Sławomir Nitras i zaznacza, że takie rozwiązanie znacznie potaniło koszty. - Pomysł Paryża będzie inspirował nie tylko nas. Wszyscy będą na to patrzeć – mówi Gość Radia ZET.

Minister sportu o parytetach w resorcie: To układ koalicyjny. Gdybym ja za to odpowiadał – byłoby inaczej

- Mamy więcej kobiet w policji i w wojsku, niż w związkach sportowych. 8 z 10 medali na IO zdobyły kobiety. Połowę kadr narodowych stanowią kobiety, a kobiet nie ma w zarządach polskich związków sportowych – mówi Sławomir Nitras. Pytany przez słuchacza o to, dlaczego w takim razie w Ministerstwie Sportu nie ma parytetów, szef resortu odpowiada: - Bo ja za ministerstwo nie odpowiadam. - To jest układ koalicyjny. Gdybym odpowiadał, to byłoby inaczej. Ja odpowiadam za legislację, ustawy – tłumaczy Gość Radia ZET.

Będą zmiany w kursach instruktorskich. Projekt ustawy w marcu

Pytany z kolei o kursy np. dla instruktorów narciarstwa, które można zrobić przez internet, minister sportu zapowiada: - Pracujemy, mamy przygotowane rozwiązania, w marcu przyszłego roku przedstawię projekt ustawy. - Przywrócą regulację zawodu trenera i instruktora. Dziś w skrajnych sytuacjach, po kilku godzinach kursu internetowego można być instruktorem każdej dyscypliny – dodaje Sławomir Nitras. Jego zdaniem to musi się zmienić.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET