Arkadiusz Myrcha o ściągnięciu Zbigniewa Ziobry: Będzie miało wpływ na wybory
Arkadiusz Myrcha o ściągnięciu Zbigniewa Ziobry: - Będzie miało wpływ na wybory. - Sytuacja posła się zmieniła - dodaje Gość Radia ZET. Sprzęt dla Ukrainy? - Wszystko, co będzie mogło narażać na niebezpieczeństwo zostanie informacjami niejawnymi - zapewnia polityk.
Arkadiusz Myrcha w Gościu Radia ZET
Wiceminister sprawiedliwości i polityk Koalicji Obywatelskiej w rozmowie z Marcinem Zaborskim.
Wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry? - Jeszcze nie został skierowany do strony amerykańskiej. Sądzę, że to kwestia pewnie najbliższych kilku tygodni – mówi w Radiu ZET wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, dodając, że „ziściła się ta nieformalna, ale okoliczność faktyczna, która wzmacnia wniosek”. Dopytywany o to, czy Polska zwróciła się z prośbą o pomoc do policji migracyjnej w USA, Gość Radia ZET odpowiada, że Ministerstwo Sprawiedliwości takiego wniosku nie pisało i dodaje, że to „raczej kompetencja prokuratury”. - W ciągu ostatnich kilku dni sytuacja posła Ziobry się zmieniła. Ma prawomocnie zakończone postępowanie aresztowe i został mu cofnięty status uchodźcy – zaznacza wiceminister Myrcha.
Pytany w „krótkiej piłce” o to, czy od ściągnięcia Ziobry do Polski zależy wynik wyborów, polityk KO przyznaje, że „na pewno będzie miało wpływ na wybory”.
„Już nie takich wiraszków widzieliśmy”
„Fajtłapy”, czyli Zbigniew Ziobro w Polsacie o rządzących? - Materiał dowodowy i stan wiedzy polskich organów ścigania pokazuje, że w państwie polskim na temat działania pana Ziobry jest całkiem pokaźna wiedza, ponad 20 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą – komentuje Arkadiusz Myrcha. Jego zdaniem były minister sprawiedliwości „swoją postawą wystawia sobie jak najgorsze świadectwo”. - Już nie takich wiraszków widzieliśmy, którzy w mediach potrafili sobie pogadać, ponaśmiewać się z organów ścigania, a prędzej czy później i tak stanęli przed organem sprawiedliwości – mówi wiceminister sprawiedliwości.
Myrcha o sprzęcie dla Ukrainy: Wszystko, co będzie mogło narażać na niebezpieczeństwo nadal zostanie informacjami niejawnymi
Pytany o to, czy Polska powinna ujawniać, jaki sprzęt przekazała Ukrainie, polityk koalicji rządzącej odpowiada, że „jeśli są sytuacje absolutnie tego wymagające, to z zachowaniem wszelkich reguł ostrożności można pewne informacje pewnie ujawnić”. 66 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że rządzący powinni te informacje ujawnić. - Pojawiły się w przestrzeni publicznej pewnej zarzuty, oskarżenia, które wymagają wyjaśnień – podkreśla Arkadiusz Myrcha. Polityk zapewnia, że „jeśli są takie okoliczności, które choćby z uwagi na upływ czasu będą mogły zostać w bezpiecznym dla polskiego bezpieczeństwa zakresie ujawnione, to na pewno będą mogły, a wszystko to, co będzie mogło narażać na konsekwencje czy niebezpieczeństwo – nadal zostanie informacjami niejawnymi”. Kto będzie objęty śledztwem? - To już pytanie do SKW, która będzie prowadziła postępowania. Publicznie pojawiające się dość szczegółowe informacje na temat poszczególnych działań dają znak zapytania i po to jest SKW, żeby takie sprawy wyjaśniać – komentuje wiceminister sprawiedliwości.
Polityk KO: Prezydent Trzaskowski podjął zdecydowanie daleko idące działania
Pytany o dymisję dwóch wiceprezydentek Warszawy, w związku z aferą w Szpitalu Południowym, Arkadiusz Myrcha ocenia, że Rafał Trzaskowski „podjął zdecydowanie daleko idące działania, zmierzające do wyjaśnienia całej sytuacji”. Zachowuje się jak „jak polityczny, damski bokser”, o czym mówi Przemysław Czarnek? - Posługiwanie się tym językiem w kontekście normalnych decyzji personalnych jest kompletnie niewłaściwe. Kto, jak kto, ale przedstawiciel PiS-u używający takich określeń, mając w pamięci jak przy pełnej akceptacji były traktowane kobiety chociażby podczas protestów… Politykom PiS-u jedyne, co wychodzi to złośliwości – mówi Myrcha z KO.
Pytany przez prowadzącego o to, czy nie dziwi go, że Dawid Kacprzyk nie został przesłuchany w prokuraturze, wiceminister sprawiedliwości odpowiada, że nie dziwi i dodaje, że kolejność przesłuchiwania świadków to zawsze decyzja organu procesowego. - Być może najpierw chcą zebrać różne okoliczności wynikające z materiałów dowodowych, zajętego sprzętu, okoliczności z wysłuchania innych świadków – wylicza Gość Radia ZET zaznaczając, że „im większa wiedza organu procesowego, tym przesłuchania w charakterze świadka może być rzetelniejsze”.
Kiedy rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości? „Zobaczymy”
- To projekt, który został trochę przejęty do prac w komisji kodyfikacyjnej. Ustawa o rozdziale zawierała nie tylko sam rozdział dwóch funkcji, był tam szereg innych rozwiązań organizacyjnych w samej prokuraturze. Jednocześnie w komisji kodyfikacyjnej powstaje cały, nowy projekt ustawy „prawo o prokuraturze”. Padła decyzja, że dobrze, gdyby te 2 projekty były albo połączone, albo procedowane wspólnie – odpowiada Arkadiusz Myrcha, pytany o to, kiedy ziści się rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. - Zobaczymy. Nie mam jeszcze szczegółowych informacji, na ile komisja kodyfikacyjna z tym projektem jest gotowa. Kwestia całej struktury prokuratury – dodaje polityk.
Wiceminister o stażu w MS: Kilkuetapowy proces
Pytany o Tomasza Grodzkiego, który pisał na portalu X o załatwianiu stażu w Senacie po znajomości, polityk KO odpowiada, że nie zna okoliczności i nie zna sytuacji. - Wiem, jak wyglądają staże w Ministerstwie Sprawiedliwości - jest kilkuetapowy proces rekrutacji tych osób na wakacyjne staże – mówi Arkadiusz Myrcha. - Sądzę, że gdzieś to był element jakiejś reakcji na jakiś kolejny, ostry wpis kogoś, kto przez długi czas wspierał [KO – red.]. Każdy ma prawo do zmiany decyzji, poglądów… - komentuje Gość Radia ZET.
Kierowcy recydywiści? - Jedne zmiany dla kierowców weszły w tym roku, mamy przygotowany kolejny projekt, który pewnie w ciągu najbliższych tygodni będziemy kierowali, by zainicjować proces rządowy. W tej chwili on kończy konsultacje międzyresortowe – mówi wiceminister sprawiedliwości. - Ze swojej strony jako MS przygotowujemy projekty ustaw w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ciągu kilku najbliższych tygodni będzie zainicjowany jeden, kolejny projekt – dodaje wiceminister Myrcha.
- Wydaje się, że chyba oportunizm w Kancelarii Prezydenta bierze górę i dalej będą podejmowane czynności, by torpedować pracę TK – uważa wiceminister sprawiedliwości. Jego zdaniem „to bardzo zły sygnał ze strony Kancelarii Prezydenta, że w sytuacji, kiedy procedura wyboru sędziego TK jest absolutnie niekwestionowana, mamy osobę co do której nie ma wątpliwości, a prezydent z urzędnikami nie wypełniają obowiązku, zostawiając taką osobę w zawieszeniu”. - Jednowładztwo pana Święczkowskiego jest absolutnie szkodliwe. Widać, że został skierowany do TK z konkretną misją, czyli tak długo, jak się da utrzymywać propisowski kierunek TK, a jeśli się nie da, to przynajmniej obronić przed oddaniem Trybunału obywatelom – ocenia polityk.
Roman Giertych o pisowskiej prokuraturze? - Spośród wszystkich zastępców PG, prokurator krajowy jest jednym z kilku. Pozostałe grono jest nieodwoływalne, wymaga zgody prezydenta, więc to nie jest tak, że w kierownictwie prokuratury po 2023 roku wszystko się zmieniło – komentuje Gość Radia ZET.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET