Paweł Kowal do polskich polityków: Odradzam pokazywanie się z Putinem
Szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą, przewodniczący komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal do polskich polityków: - Odradzam pokazywanie się z Putinem, dodając, że Putin "powinien być zatrzymany".
Paweł Kowal w Gościu Radia ZET
- Tam trzeba w ogóle wyjaśnić, o co chodzi – mówi Gość Radia ZET Paweł Kowal, pytany o zaproponowaną przez prezydenta USA Radę Pokoju. Co powinien zrobić polski prezydent? Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych nie ma wątpliwości: - Odradzam pokazywanie się z Putinem wszystkim, polskim politykom. Polityk tłumaczy, że „to się będzie źle kojarzyło i przyniesie dużo złego polskiej polityce”. - Z punktu widzenia prawa międzynarodowego, jak tylko Putin pojawi na Zachodzie, to powinien być zatrzymany – zaznacza szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą.
Kowal apeluje polityków, którzy „kręcą się w Davos”: Liczmy straty
Gość Marcina Zaborskiego podkreśla również, że polscy politycy powinna „skorzystać z każdej minuty rozmowy z najważniejszymi politykami na świecie, żeby przypomnieć, że straty ataku Rosji na Ukrainę są ogromne, dotyczą także państwa polskiego, Rosja atakuję Polskę hybrydowo i ponosimy ogromne wydatki, mamy straty”. - Liczmy straty. Straciliśmy na zbrojenia, straciliśmy, bo uchodźcy i niech Putin za to wszystko płaci. Dziś jest czas liczenia strat i informowania na świecie wszystkich możliwych partnerów. Apeluję do wszystkich z Polski, którzy są w Davos, kręcą się – zaczynajcie od tego– mówi Paweł Kowal.
Pytany o spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem, szef komisji spraw zagranicznych odpowiada, że „to jest dziś obowiązek i ABC polityki polskiego prezydenta – utrzymywać kontakt z prezydentem USA i robić to, co nazywamy komunikacją strategiczną”. - Nie mam powodu być protekcjonalny wobec prezydenta i chwalić go czy ganić. Prezydent ma wypełniać swoje obowiązki konstytucyjne, podpisywać dokumenty, spotykać się z dyplomatami i prezentować stanowisko, które wypracował rząd, zresztą często z prezydentem – dodaje Gość Radia ZET.
Paweł Kowal o wypowiedziach Donalda Trumpa: Czas zrozumieć, że to jest taki sposób negocjowania i zachowania
Pytany o to, czy wierzy prezydentowi Stanów Zjednoczonych, że ten nie zaatakuje Grenlandii, polityk komentuje: - Od dawna mówię, że nie będzie żadnego ataku na Grenlandię. 74 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl nie wierzy prezydentowi Trumpowi. - Już przeszliśmy kwestię przyłączania Kanady, mamy za sobą kwestię przyłączania Grenlandii, więc może czas zrozumieć, że to jest taki sposób negocjowania i zachowania [Donalda Trumpa – red.]. Nie ma co polemizować z każdym zdaniem wypowiedzianym przez prezydenta USA – ocenia Gość Radia ZET. - Wygląda na to, że prezydent Trump nie przejmie Grenlandii, nie przejmie Kanady, wygląda na to, że może mieć wewnętrzne kłopoty w wyborach w USA, a my róbmy swoje – dodaje.
Armia UE i Ukrainy? "Nie można wydawać pieniędzy i nie budować wspólnych zdolności"
Wspólna armia Europy i Ukrainy? - Po pierwsze, Europa i NATO powinny otworzyć się na armię ukraińską. Powinna być ścieżka wejścia Ukrainy do NATO. Dziś armia ukraińska to armia de facto w NATO – jest uzbrojona, przeszkolona, wyekwipowana przez NATO – mówi Paweł Kowal, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szef Rady ds. Współpracy z Ukraina zaznacza, że „nie leży w naszym interesie, żeby po zakończeniu działań wojennych, żeby ta wielka armia plus weterani pozostali poza granicami Zachodu”. Czy zjednoczona Europa powinna mieć jakąś armię? - To idea Churchilla, idea europejskiej prawicy. Żebyśmy budowali obronność, oprócz armii narodowej. Trzeba przyspieszyć działania obronne Europy – ocenia polski polityk dodając, że w tej idei jest mądrość. - Nie można wydawać tylko pieniędzy na zbrojenia i nie budować wspólnych zdolności - mówi Gość Radia ZET. Obecne kryzysy, zdaniem Pawła Kowala „kryzysy pokazują, że jeśli chcemy uratować relacje transatlantyckie, to możemy to zrobić tylko przez przyspieszenie działań w Europie - industrializację, wzmocnienie produkcji obronnej i pokazywanie, że jesteśmy w stanie wspólnie wystawiać wojsko, jakąś legię, pójść kroczek dalej”.
Pytany przez słuchacza o to, kiedy dostaniemy technologie dronowe od Ukrainy [w zamian za MIG-i – red.], Paweł Kowal komentuje: - Czasami wstyd mi za ludzi, którzy takie rzeczy wypisują w necie. Gość Radia ZET zaznacza, że „Polska ma bardzo dobre technologie dronowe” i sam widział ostatni „2 podmioty gospodarcze duże, o światowym zasięgu, które produkują rzeczy związane z dronami”. - Gdybym ja o tym decydował, to większy udział polskich ekspertów w obserwacji pola walki. Nie żyjmy mitem, że istnieje jakaś jedna technologia dronowa. To prowadzi donikąd – dodaje Kowal.
Polityk o ekshumacjach: Ruski chodzi po ścianie
Gość Marcina Zaborskiego ocenia, że „Rosjanie, także ustami niektórych polskich polityków, starają się podniecać konflikt polsko-ukraiński”. Choć dodaje, że „teraz Rosjanie są szczególnie wściekli, bo ruszyły ekshumacje, Ruski wariuje, chodzi po ścianach, bo główny powód, dla którego mógł budować nienawiść w Europie Środkowej nagle ustał”. Zdaniem Pawła Kowala, antyukraińskie nastroje w Polsce wynikają z tego, że nasz kraj atakowany jest informacyjnie. - To nie jest kwestia cenzury czy fake newsów, tylko kwestia odpalenia wielkich maszyn informatycznych, które mają wjechać do naszych polskich mózgów – dodaje szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą.
Polska będzie liderem w odbudowie Ukrainy? - Już dziś Polska eksportuje na Ukrainę ze 13 mld euro. To jest 1/3 całego eksportu UE. Wystarczy, żeby sobie słuchacz policzył, ile za tym idzie w Polsce miejsc pracy, ile form transportowych się utrzymuje. Już dziś wiele firm wchodzi biznesowo na Ukrainę – komentuje polityk.
Dlaczego nikt, poza Donaldem Tuskiem nie chce być szefem KO? - Donald Tusk - ogromne, największe w Polsce doświadczenie jako szef rządu, ogromne doświadczenie jako szef Rady Europejskiej, polityk, który zdołał odwrócić trajektorię życia politycznego w Polsce i zatrzymał pełzający autorytaryzm – mówi polityk KO. Jego zdaniem premier jest postrzegany „jako lider mocny”. - Kiedy ja na to patrzę, widzę polityka na takie czasy, który zbudował stabilny rząd w Polsce. Które duże państwo w Europie dziś, oprócz Polski, Włoch, w pewnym stopniu Niemiec ma tak stabilny rząd? – dodaje Gość Radia ZET.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET