`

Ślubowanie sędziów przed notariuszem? Piotr Gąciarek: Powinien to być Marszałek Sejmu

2 min. czytania
05.08.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

- Jeśli uważamy z jakiegoś powodu, że nie prezydent, to może ślubowanie od sędziów powinien odebrać Marszałek Sejmu, to druga osoba w państwie, a nie notariusz, chodzi o pewną rangę - powiedział w “Gościu Radia ZET” Piotr Gąciarek, sędzia i wiceprezes oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich “Iustitia”.  

Piotr Gąciarek
fot. Radio ZET

To komentarz do proponowanej poprawki w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, która pozwoli sędziom TK składać ślubowanie w formie pisemnej, przed notariuszem, a następnie przekazać marszałkowi Sejmu. - Rozumiem skąd taki pomysł, prezydent odmówił odebrania ślubowania sędziów w TK, stąd mamy dublerów i bałagan w TK - wyjaśniał Gąciarek. - Stąd mamy obawę rządzących, że prezydent może odmówić, ale to trzeba przemyśleć - dodał. 

W rozmowie z Iwoną Kutyną Piotr Gąciarek zdradza, że złożył zawiadomienia wobec ośmiu osób w związku z odsunięciem go od obowiązków zawodowych. - Uważam, że jest niedopuszczalne, by pracownicy Izby Dyscyplinarnej SN są bezkarni, tak samo osoby, które odsuwały mnie od obowiązków, Takich rzeczy tolerować nie można - mówił Gąciarek. Dodał, że “oczekuję w swojej sprawie śledztwa, pochylenia się nad sprawą, a nie zamiecenia pod dywan. Nie tylko dyscyplinarnie powinni odpowiedzieć, ale też karnie”. Zawiadomienie dotyczy między innymi pierwszej prezes sądu najwyższego Małgorzaty Manowskiej i rzecznika dyscyplinarnego, Piotra Schaba. 

- Nie chodzi mi o odwet, ale takie osoby powinny być eliminowane z systemu sprawiedliwości, jeśli mamy sędziów gotowych wykonywać oczekiwania polityczne i represjonować innych - ocenił.  

"Kolejni wadliwie powołani sędziowie wchodzą do systemu"

- Po 15 października, kolejni wadliwie powołani sędziowie wchodzą do systemu - powiedział w “Gościu Radia ZET” Piotr Gąciarek, sędzia i wiceprezes oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich “Iustitia”, odnosząc się, jego zdaniem, do braku doprowadzenia do końca zmian w KRS.  

Oglądaj

Uznał, że “być może brutalna prawda jest taka, że nie ma woli politycznej do doprowadzenia do końca zmian w KRS. Czemu sprawy wymiaru sprawiedliwości nie okazały tak ważne dla polityków?” 

Przyznał, że “trzeba było postawić policję pod KRS, odciąć system informatyczny, odciąć finansowanie”. Jego zdaniem, wadliwy system mianowania wciąż działa i rodzi kolejne problemy. - Nie chodzi o awanturę sędziowską, w środowisku, ale sędziowie muszą być powołani zgodnie z prawem. Skąd wynika mój mandat do sądzenia? Z tego, że jestem poprawnie zgodnie z zasadami powołany - tłumaczył Gąciarek. 

Pytany zaś o sprawę sprawozdania PiS i opinię PKW, która zdecydowała się kolejny raz odroczyć decyzję, ocenił, że nie może wypowiadać się w kwestiach politycznych, ale “kto wymyślił taki skład PKW? Poprzednia władza. Są to prawnicy, ale wybrani z klucza politycznego”.  

-  To kolejne ciało, które powinno być niezależne, a zostało upolitycznione - powiedział Gąciarek. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET