Spotkanie Kaczyńskiego i Tuska przy wódce? "Dla dobra Polski"
- Sądzę, że Donald Tusk takiego spotkania nie chce - tak Mariusz Błaszczak na antenie Radia ZET odpowiedział na pytanie o to, "czy Jarosław Kaczyński i Donald Tusk mogliby się spotkać i obmyślić plan współpracy dla dobra Polski".
Spotkanie Tusk-Kaczyński? "Czy mogliby przy wódce obmyślić plan współpracy dla Polski?"
W środę 9 października w programie "Gość Radia ZET" Bogdan Rymanowski rozmawiał z szefem klubu PiS Mariuszem Błaszczakiem. Podczas serii pytań od słuchaczy padło pytanie o ewentualne spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i premiera Donalda Tuska. "Czy pan prezes Kaczyński mógłby się spotkać z panem premierem Donaldem Tuskiem i przy wódce obmyślić plan współpracy dla dobra Polski" - zapytał jeden ze słuchaczy Radia ZET.
- Sądzę, że Donald Tusk takiego spotkania nie chce. Proszę zauważyć, że nawet jeśli kontrasygnował decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, to potem powiedział, że zrobił to przez pomyłkę. Osiem gwiazdek proszę państwa, osiem gwiazdek to jest polityka Donalda Tuska - odpowiedział Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak: Agresywni stronnicy Donalda Tuska
W tym momencie prowadzący program jeszcze raz przytoczył pytanie od widza i dodał, że "skłócona Polska, to jest słaba Polska. I takiej Polski życzą sobie wrogowie, którzy są wokół". - Ależ oczywiście, ale kto te kłótnie wywołuje, kto atakuje? - zapytał Błaszczak. Zwrócił się tez do słuchacza, który zadał pytanie. - Zapraszam jutro, jutro jest 10, na pl. Piłsudskiego. Zobaczy pan stronników Donalda Tuska, którzy są agresywni, którzy uderzają w pamięć św. pamięci Lecha Kaczyńskiego - mówił. Na pytanie, "czy to Donald Tusk ich wysyła", Błaszczak odpowiedział: - Tusk nie powiedział im, a to są jego zwolennicy, rozmawiałem z nimi, żeby przestali tych haniebnych działań.
"Koalicja 13 grudnia". Błaszczak porównuje Tuska do Jaruzelskiego?
Szef klubu PiS został też zapytany o to "dlaczego w przestrzeni publicznej stosuje agresywny język i w wielu wywiadach powtarza określenie «Koalicja 13 grudnia»?". - Dlaczego to jest agresywny język? 13 grudnia powstał rząd Donalda Tuska - powiedział.
Prowadzący program "Gość Radia ZET" zwrócił uwagę, że "13 grudnia kojarzy się z generałem Jaruzelskim i stanem wojennym". - Wejście do telewizji publicznej, wyłączenie sygnału TVP miało miejsce dwa razy w historii Polski. 23 grudnia ubiegłego roku byłem w Polskiej Agencji Prasowej. Wchodzą silni panowie, żeby przejąć PAP. No co to jest, jakie to są metody? - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET