`

Szef MON o dywersji: Polska jest czasem upominana przez NATO, że za szybko i za dużo mówimy

5 min. czytania
17.11.2025 19:44
Obserwuj nas na Google

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz: - Wszystkie ślady prowadzą do Rosji. Konflikt? - Mamy stan między wojną, a pokojem - komentuje minister obrony. 

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. RadioZET

Władysław Kosiniak-Kamysz w Gościu Radia ZET

Za wysadzeniem torów stoją Rosjanie? - Jak złapani zostaną sprawcy, którzy to przygotowali, zainstalowali, przeprowadzili, wtedy będziemy mieć absolutną pewność, ale analizując zdarzenia w Polsce, Europie, sprawy lotnisk, akty dywersji w innych państwach, podpalenia w centrach handlowych – wszystkie ślady prowadzą na wschód, do Rosji – mówi Gość Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister obrony narodowej podkreśla, że to element wojny z Europą, Polską, z NATO i Rosji chodzi o to, by siać strach. - My mamy być ostrożni, ale nie przestraszeni, mamy być pokorni, ale silni. Wszystko jest po to, by zburzyć wspólnotę, zniszczyć sojusze  i zasiać niepewność – zaznacza wicepremier.

Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o możliwy atak Rosji w najbliższym czasie, Władysław Kosiniak-Kamysz przyznaje, że „każdy scenariusz trzeba rozpatrywać bardzo poważnie”, ponieważ „to, co Rosja robi w przestrzeni internetowej, ataki na polską granicę, Bałtyk, drony nad lotniskami w Kopenhadze – to strategia osłabiania Zachodu”. - Żyjemy w czasach, które bardzo trudno określić mianem legislacyjnym, prawnym zawartym w ustawie. To stan pomiędzy wojną, a pokojem – ocenia szef MON. Jego zdaniem „ataki, akty dywersji, dezinformacja, próby niszczenia infrastruktury krytycznej w Europie, nowe szlaki migracyjny, by zburzyć spokój” - to wszystko jest elementem „nowego rodzaju wojny”.  

Znaleziona kamera w pobliżu uszkodzonych torów, jak dowiedział się reporter Radia ZET – co miała nagrywać? - Albo wybuch, albo obserwacja miejsca, w którym to było umieszczone, czy ktoś tego nie demontuje, żeby mieli podgląd na bieżąco – komentuje Gość Radia ZET i zapowiada: - Takie hipotezy przez ABW czy SKW będą badane.

Szef MON zapowiada: Wojsko jest gotowe wesprzeć silnie Policję i Służbę Ochrony Kolei

Dopytywany o to, jak wojsko będzie ochraniać tory kolejowe, minister obrony komentuje: - Nie prowadzimy szkolenia z guseł i zaklęć, prowadzimy rozpoznania w terenie z użycia dronów, systemów monitoringu, optoelektroniki, śmigłowców, żeby sprawdzać, czy coś niepokojącego się nie dzieje. Szef MON podkreśla, że „wiele akcji dywersyjnych udało się wyprzedzić, zapobiec i aresztować”. - Polskie służby aresztowały kilkadziesiąt osób w ciągu ostatnich miesięcy. Wszyscy przygotowywali akty dywersji – precyzuje Gość Radia ZET. Władysław Kosiniak-Kamysz deklaruje również: - Widząc rozwój sytuacji, potrzeby zaangażowania większych sił i środków, WOT i również postawione zadanie dla Sztabu Generalnego – przygotować całościową operację wsparcia dla służb cywilnych, jeśli taka konieczność, będzie wniosek MSW, to wojsko jest gotowe wesprzeć silnie Policję i Służbę Ochrony Kolei.

Szef MON o relacjach prezydenta z premierem: Mój styl jest efektywny, choć nie przynosi wystrzałów, które kochają filmiki na TikToku

Pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego? - To prerogatywa prezydenta. Ja jestem zawsze otwarty do rozmowy z panem prezydentem – deklaruje w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Dopytywany o relacje prezydent-premier, Gość Radia ZET komentuje: - Warto patrzeć na sposób uprawiania polityki przeze mnie, przez PSL, przeze mnie jako prezesa PSL i ministra obrony. - Gdyby więcej było takiego stylu – może nie przynosi wystrzałów, które kochają krótkie filmiki na TikToku – ale jest efektywny dla spraw bezpieczeństwa. Więcej takiej postawy – mówi szef MON. Przytyk w stronę Donalda Tuska? - Może mój styl uprawiania polityki nie jest tak wizerunkowy pod względem efektów medialnych, ale jest w sprawach bezpieczeństwa bardzo potrzebny – odpowiada gość Bogdana Rymanowskiego.

Wicepremier i szef MON ocenia, że spotkanie Komitetu Bezpieczeństwa – z przedstawicielami prezydenta, z premierem, reprezentacją służb, dowódców - które rozpoczyna się dziś o 9:00 jest „na pewno potrzebne”. - Informacje na ten temat [aktu dywersji – red.], wczoraj też, bez problemu docierają do pana prezydenta. Notatki – często jesteśmy umieszczani na tej samej liście odbiorców. Prezydent o najważniejszych info jest na bieżąco informowali. Nie ma problemu z przepływem informacji – mówi Gość Radia ZET.

Szef MON zapewnia również, że rząd nie myśli o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w Polsce.

Minister obrony ujawnia w Radiu ZET: Polska jest czasem upominana przez NATO, że za szybko i za dużo mówimy

- W Norwegii, jak była naruszona przestrzeń powietrzna przez Rosję, premier poinformował o tym po kilku miesiącach, nie po kilku godzinach – odpowiada Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o informacje ze strony rządu, dot. aktu dywersji i tempo ich przekazywania obywatelom. - Polska jest jednym z najbardziej transparentnych państwa, pod względem informacji – dodaje minister obrony narodowej. Szef MON ujawnia również: - Nawet czasem jesteśmy upominani przez NATO, że za szybko i za dużo mówimy. Jak to wygląda? - Po linii wojskowej płyną informacje, że przyślijcie informację, przeanalizujmy – komentuje Gość Radia ZET.

Szef MON o metrze w 6 polskich miastach: Koszt to 32-35 mld. Można przesunąć środki z KPO. Potrzebujemy miejsc schronienia

Metro w 10 polskich miastach, czyli zapowiedź prezesa PSL? - To rozwój infrastruktury, za którą odpowiadamy, ale jest to też 500 tys. miejsc schronienia. Potrzebujemy ich bardzo. W metrze kijowskim w kluczowym momencie mogło się schować 70 tys. osób. Koszt? To ma być wpięte w istniejącą linię kolejową. Koszt 1km to 0,5mld. Szacujemy, że to ok. 32-35mld złotych, 6 miast – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szef MON dodaje również: - Są pytania, dlaczego tak mało jest miejsc schronienia i schronów i warto połączyć jedno z drugim – konieczność z użytecznością. Skąd wziąć pieniądze? – Przesunąć środki z KPO, które po części będą mogły tam posłużyć. Rozmawiałem z minister Pełczyńską – 22 mld przesuwamy na Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności – precyzuje Gość Radia ZET. Kosiniak zapewnia, że „będzie rozpoczęty proces, on się już rozpoczął”. – Przygotowania, wyznaczenie tras. Proces inwestycyjny nie trwa tygodnia. Czy pod CPK były wbite łopaty przez 2-3 lata przez naszych poprzedników? – dodaje prezes PSL.

Pytany o powrót obowiązkowego poboru, minister obrony komentuje: - To jest temat medialny, ale znam zdanie wojskowych, bo my szczerze o tym rozmawiamy. - W mojej opinii, na dziś, kiedy mamy bardzo dużo chętnych, są zmiany demograficzne – im więcej osób się przeszkoli, tym działania związane z obowiązkową służbą są nie na pierwszym planie – wyjaśnia Gość Radia ZET. Szef MON dodaje, że „zgłosiło się już ponad 17 tys. osób w ciągu kilku dni zaledwie i bez oszałamiającej promocji”.

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada również: - Za kilka dni ogromna prezentacja całościowego systemu obrony powietrznej, z największym elementem obrony antydronowej. System „Wisła”, system „Narew”, „Pilica+” i dokładamy system dedykowany antydronom. - Będziemy kompatybilny za pomocą AI – dodaje minister.

Afera korupcyjna na Ukrainie – jak Polska powinna reagować? - Oczekiwać natychmiastowego wyjaśnienia przez Ukrainę tej sprawy – jasno trzeba wyrażać, postawić sprawę wprost wobec państwa i rządu ukraińskiego – komentuje wicepremier i zaznacza: - To jest jeden  pierwszych warunków negocjacji ws. członkostwa UE – nie można wejść do UE, wejście państwa skorumpowanego, które kieruje się zasadami Wschodu, a nie Zachodu.

Dom w Wyrykach? - Cały proces przebiega zgodnie z planem, jesteśmy w stałym kontakcie z rodziną. Jest kilka źródeł: od ubezpieczenia, po zadośćuczynienie ze strony wojska, przez wsparcie wojewody i marszałka województwa – zapewnia szef MON.

Kosiniak o służbie zdrowia: Na pewno nie odpowiada za to ani PSL, ani Lewicy, ani Polska 2050

Sytuacja polskich szpitali? - Pan premier i PO przyjęli wersję zaproponowaną niezwiązanego z polityką kierownictwa resortu. Był nasz bardzo dobry wiceminister Kos – został odwołany, uważam, że niepotrzebnie. Teraz 100 proc. odpowiedzialności bierze ta filozofia. Na pewno nie PSL, Lewica i PL2050 – komentuje prezes ludowców.

 

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET