Szef MSWiA o tzw. SAFE 0 proc.: Glapiński to jakiś Copperfield jest?
Zakupy dla wojska mogą doposażyć Policję i Straż Graniczną. Szef MSWiA Marcin Kierwiński (KO) zdradza w Radiu ZET: - Mamy kilka pomysłów, zrobimy wszystko.
Marcin Kierwiński w Gościu Radia ZET
SAFE? - Zrobimy wszystko, by uratować jak najwięcej z tych pieniędzy, także dla służb podległych MSWiA. Niezależnie od tego, jak bardzo jest to sabotowane przez polityków PiS i prezydenta. Mamy kilka pomysłów – zapowiada w Radiu ZET minister spraw wewnętrznych i administracji. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, jakie to będą pomysły, Marcin Kierwiński odpowiada, że „takie, żeby te pieniądze trafiły do policjantów i strażników granicznych, bo są niezbędne”. Przykład? - Może być tak, że znajdziemy sposób, by przez zakupy wojskowe doposażyć Policję i Straż Graniczną – przyznaje Gość Radia ZET, podkreślając, że „każda dodatkowa złotówka to dodatkowe wyposażenie policjantów, czyli ich bezpieczeństwo i lepsza praca, lepsze wyszkolenie”.
Minister Kierwiński zarzuca PiS, prezydentowi i Konfederacji prowadzenie kampanii dezinformacji. „Źle czują się w sytuacji wydatkowania środków, których nie mogą ukraść”
Marcin Kierwiński ocenia, że krytyka SAFE ze strony prezydenta, PiS i polityków Konfederacji „to nie są strachy na lachy tylko głęboko przeprowadzona kampania dezinformacji, która uderza w polskie bezpieczeństwo”. Jego zdaniem to „nieodpowiedzialna, kłamliwa narracja”. - W głowie się nie mieści, że jakikolwiek polski polityk może działać tak jawnie wbrew interesowi narodowemu. To zdrada polskiego bezpieczeństwa – grzmi szef MSWiA. Dopytywany przez prowadzącego o to, czy jego zdaniem prezydent Nawrocki jest zdrajcą interesu narodowego, minister Kierwiński komentuje: - A jak nazwać kogoś, kto opowiada się przeciwko pieniądzom na polskie wojsko, przeciwko polskim policjantom, przeciwko polskiej Straży Granicznej?
Pytany o mechanizm warunkowości ws. SAFE, Gość Radia ZET odpowiada: - Ja wiem, że PiS to się nie podoba, bo źle czują się w sytuacji wydatkowania środków, których nie mogą ukraść i dlatego nie mieści im się w głowie, że może być jakaś kontrola tego, co jest wydawane.
Szef MSWiA: Piszą, dzwonią i mówią "panie ministrze, to coś nie do pomyślenia"
Minister spraw wewnętrznych i administracji dodaje również, że rozmawia ze związkami zawodowymi oraz z oficerami służb podległych MSWiA. – Oni nie są w stanie tego [zawetowania SAFE – red.] zrozumieć. Piszą, dzwonią i mówią: Panie ministrze, to coś nie do pomyślenia, żeby zwierzchnik sił zbrojnych w czasie wojny za wschodnią granicą zachował się tak nieodpowiedzialnie, żeby poszedł tak na pasku swojej partii. To coś nie do pomyślenia dla tych ludzi – mówi polityk. Zdaniem Marcina Kierwińskiego ci, którzy są przeciwko SAFE są „kompletnie nieodpowiedzialni albo opowiadają się po zupełnie innej stronie, niż polskie bezpieczeństwo”.
Marcin Kierwiński o nocnej prohibicji w całej Polsce: Tak, jeśli będą rekomendacje Policji
- Czy nocna prohibicja powinna obowiązywać w całej Polsce? – pyta Bogdan Rymanowski.
- To zależy, jakie statystyki pokaże w tym zakresie Policja. Jeśli będą takie rekomendacje – tak. W dużych miastach ten proces dopiero trwa. Zobaczymy – komentuje szef MSWiA.
68 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że wzorem np. Warszawy, należy wprowadzić zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w całej Polsce.
- To kwestia decyzji służb. To nie jest rekomendacja polityczna – podkreśla Gość Radia ZET. Minister zapewnia, że „będzie w tym zakresie słuchał Policji”. - Są takie miejsca, które pokazują, że tam, gdzie wprowadzono prohibicję przynosi to rezultaty – dodaje szef MSWiA. - Z tego, co pamiętam 2 projekty ustaw są w Sejmie. Jak przyjdzie czas ich głosowania, to MSWiA przedstawi swoją opinię, jeśli będzie zapytane – zapewnia Marcin Kierwiński. Choć, jego zdaniem, ważniejsze jest teraz, by zająć się zakazem reklamy alkoholu.
Kierwiński o wspólnej liście: Może będzie taka konieczność
- Trzeba wrócić do tematu wspólnej listy? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Może będzie taka konieczność – przyznaje sekretarz generalny KO Marcin Kierwiński.
Gość Radia ZET dodaje w internetowej części programu, że „sytuacja jest bardzo dynamiczna w tym zakresie”. - Wszystko będzie zależało od notowań partii, jaka będzie szansa wygrania – mówię o stronie demokratycznej części sceny politycznej. Trzeba wybrać taką metodę, która maksymalizuje zwycięstwo wyborcze i trzeba zbudować partnerski układ. Jeśli będzie zgoda partnerów, to warto o tym rozmawiać – komentuje polityk Koalicji Obywatelskiej. Umowa partnerska Tusk-Kosiniak i jedna lista? - Panowie bardzo się lubią, bardzo się szanują, więc na pewno szansa taka jest – mówi Marcin Kierwiński, dodając, że pół roku przed wyborami będzie „analiza polityczna Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza”. - Wtedy będą zapadać decyzje – zapowiada Gość Radia ZET.
Minister Kierwiński o prezesie NBP: Co, on jest jakiś David Copperfield?
- To 0 złotych SAFE. Gdzie są te pieniądze? Gdzie w treści ustawy ma pan jakąkolwiek kwotę, która wydatkowana będzie na polską armię? – tak Gość Radia ZET Marcin Kierwiński komentuje propozycję prezydenta i prezesa NBP, w internetowej części programu. - Prezes Glapiński sprawi [że strata zostanie zastąpiona zyskiem – red.] – a co to prezes Glapiński jest od sprawiania, on jest jakiś David Copperfield? – pyta polityk koalicji rządzącej. Zdaniem ministra „Glapiński to jest taki gość, który jak coś mówi, to zawsze jest odwrotnie”.
Marcin Kierwiński: Szymon Hołownia się myli
Pytany o wypowiedź Szymona Hołowni, który ocenia, że działania Włodzimierza Czarzastego dot. tzw. SAFE 0 proc., to „kompletnie niezrozumiały chocholi taniec polskiej polaryzacji”, polityk KO odpowiada: - Kiedy bronię marszałka Hołowni, to bronię, ale w tej sprawie się myli. - Nie pozwolę na to, by o tak fundamentalnych kwestiach jak bezpieczeństwo Polski i Polaków rozmawiać w sposób niepoważny. Jeśli od takich ludzi, jak Glapiński ma zależeć polskie bezpieczeństwo, to ja na pewno na miejscu posłów nad niczym takim bym nie zagłosował – podkreśla Gość Radia ZET.
„Antek, świrze” – czyli Sikorski do Macierewicza? „Nie doszacował. Działanie należy określić jako zdradę narodową”
Pytany o Radosława Sikorskiego, który przemawiając z mównicy sejmowej nazwał Antoniego Macierewicza świrem, Marcin Kierwiński ocenia, że Sikorski „nie doszacował”. - To nie jest kwestia lekkiego użycia takiego stwierdzenia. Antoni Macierewicz jest osobą, która od wielu lat działa przeciwko bezpieczeństwu Polski. Szkodnik dla polskiego bezpieczeństwa – uważa polityk KO i wylicza, że Macierewicz „rozwalał polskie służby specjalne, polską armię, wprowadził dezinformację, dzielił społeczeństwo kłamstwami o katastrofie smoleńskiej”. - Działanie należy określić jako zdradę narodową – uważa Marcin Kierwiński.
Szef MSWiA zapowiada: Policjanci, którzy pełnią służbę na ulicy, w znakomitej większości będą mieli kamery
Kamery na mundurach policjantów? - Co do zasady – popieram to, żeby policjanci mieli kamery nasobne. Systematycznie wzrasta liczba policjantów, którzy mają kamery – komentuje minister spraw wewnętrznych i administracji. Gość Radia ZET zapowiada: - Ci policjanci, którzy pełnią służbę na ulicy – w znakomitej większości będą mieli kamery.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET