Tomasz Siemoniak o dywersji na kolei: Będziemy ścigać aż dopadniemy
Minister koordynator służb specjalnych, wiceszef KO Tomasz Siemoniak o dywersji na kolei: - Będziemy ścigać aż dopadniemy. - Wymaga to wyrafinowanych działań - dodaje Gość Radia ZET.
Tomasz Siemoniak w Gościu Radia ZET
- To, że udało się tak szybko ustalić personalia tych 2 podejrzanych o dywersję, to sukces ABW i prokuratury. Będziemy ścigać aż dopadniemy te osoby – zapewnia w Radiu ZET minister koordynator służb specjalnych, pytany o czerwoną notę Interpolu za podejrzewany o dywersję na kolei. - Są poza Polską i wymaga to bardzo wyrafinowanych działań, by ustalić ich miejsce pobytu i podjąć niezbędne kroki – dodaje Gość Radia ZET Tomasz Siemoniak. Jego zdaniem mówienie w tej sprawie o szczegółach „zmniejszałoby to prawdopodobieństwo ich złapania”. - Współpracujemy intensywnie z zagranicznymi partnerami – zaznacza gość Beaty Lubeckiej.
Minister o Ukraińcu, który uprowadził 9-latka: Poza drobnymi zranieniami dziecka nikomu nic się nie stało. A wyglądało dramatycznie
Pytany z kolei o 36-letniego Ukraińca, który po awanturze domowej na warszawskiej Białołęce uciekł z mieszkania z 9-letnim chłopcem, synem swojej byłej partnerki, minister komentuje, że „to jest dowód wielkiej sprawności, skuteczności policji, że bez ofiar, w tak dramatycznej sytuacji tak to się skończyło”. Po wielogodzinnych negocjacjach udało się uwolnić chłopca. - Przyjdzie czas na procesowy, dalszy ciąg tej kwestii, ale ważne, że poza drobnymi zranieniami dziecka nikomu nic się nie stało. A wyglądało to dramatycznie i poważnie – dodaje Tomasz Siemoniak.
„To nie jest tak, że ktoś ma na czole wypisane, że chce współpracować z obcym wywiadem”
Co z 40-latkiem, podejrzewanym o zgłoszenie gotowości współpracy z obcym wywiadem? - Chciał współpracować z obcym wywiadem. Rosyjskim? To jest jasne, z jakim wywiadem – odpowiada minister koordynator służb specjalnych zaznaczając, że ABW zadziałała tu bardzo sprawnie. - To nie są łatwe rzeczy i to nie jest tak, że ktoś ma na czole wypisane, że chce współpracować z obcym wywiadem – zaznacza Gość Radia ZET. Minister przestrzega: - Mocne ostrzeżenie dla wszystkich, których kuszą pieniądze czy tego rodzaju działania – z ogromną skrupulatnością ABW pilnuje naszych interesów i wszyscy, którzy mają takie myśli w głowie – niech się boją skuteczności ABW i naszego państwa.
Siemoniak: Sprawa absolutnie kryminalna
Pytany o dzisiejszą rozprawę ws. Zbigniewa Ziobry, polityk nie spodziewa się, że były minister i prokurator stawi się w sądzie.
Uchylona decyzja ws. ENA dla Romanowskiego? - Zaskoczyła mnie [ta decyzja sądu – red.]. Prokuratura ma bardzo mocne argumenty na rzecz tego, że to sprawa absolutnie kryminalna, a nie polityczna – mówi minister ds. specsłużb. Uzasadnienie sądu? - Kompletnie dziwne, niepoważne słowa, byłem tym bardzo zdziwiony. Nie chcę tego nadmiernie komentować. Tego rodzaju oceny wykraczają poza to, co powinien robić sędzia – uważa polityk. Tomasz Siemoniak zapowiada, że „jeśli Romanowski pojawi się w Polsce, to będzie aresztowany na podstawie wcześniejszej decyzji sądu”. - Kto chce zainteresować się sprawą [Funduszu Sprawiedliwości – red.] zobaczy, że to sprawa absolutnie kryminalna – podkreśla Gość Radia ZET.
Tomasz Siemoniak przyznaje: Były pokusy, by pomijać Polskę. Ukraina nie doceniała nas w pewnych sprawach
- Czy Ukraina traktuje Polskę po partnersku? – pyta Beata Lubecka.
- Tak – ocenia Gość Radia ZET Tomasz Siemoniak.
Podobnego zdania jest zaledwie 35 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
- Jesteśmy po wizycie prezydenta Zełenskiego, jego spotkaniach z najważniejszymi osobami w Polsce, z bardzo wyraźnym przekazem wdzięczności i docenienia ogromnej roli Polski – zaznacza minister. Choć przyznaje, że wcześniej „były takie pokusy, że można pomijać Polskę, robić pewne rzeczy ponad głową Polski”. Gość Beaty Lubeckiej zapewnia, że „po tych blisko 4 latach konfliktu widać, że jeśli ktoś solidnie wspiera Ukrainę, rozumie, że to w naszym interesie, to to jest właśnie Polska”. Polacy negatywnie o traktowaniu Polskę przez Ukrainę? - Piątkowa wizyta sądzę, że wpłynie na oceny i na sondaże – ocenia minister Siemoniak i dodaje, że negatywne oceny mogą być spowodowane tym, że „zabrakło pewnych gestów, pewnych słów, otwartości np. na tematy historyczne”. - Te ekshumacje dzięki premierowi Tuskowi i przewodniczącemu Kowalowi ruszyły dopiero ostatnio – podkreśla polityk koalicji rządzącej. Choć przyznaje również, że „Ukraina nie doceniała Polski w pewnych sprawach, naszej wrażliwości”.
Tomasz Siemoniak o relacjach z prezydentem: Są złe. Współpraca z Andrzejem Dudą była zupełnie inna
Relacje rząd-prezydent? - Są złe. Widać wszystko gołym okiem – przyznaje minister Tomasz Siemoniak, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Ubolewam nad tym, że nawet w sferze bezpieczeństwa, którą się zajmuję, nastąpiło radykalne pogorszenie w porównaniu do współpracy z Andrzejem Dudą i jego ludźmi – dodaje koordynator służb specjalnych. Gość Beaty Lubeckiej przyznaje również, że „współpraca z prezydentem Dudą była zupełnie inna”. - Mam nadzieję, że nastąpi moment, po którym prezydent i jego ludzie uznają, że to na niekorzyść Polski, niekorzyść jego i jego otoczenia – komentuje Tomasz Siemoniak i dodaje, że czasem „wystarczy chwycić za telefon i zadzwonić”, zamiast robić wielką awanturę. Awanse w służbach? Minister od specsłużb tłumaczy, że na spotkanie z prezydentem potrzebna jest zgoda premiera i dodaje: - Nie bardzo mogę zrozumieć, że szef Kancelarii Prezydenta nie mógł napisać do premiera z prośbą o zgodę na spotkanie szefów służb z prezydentem. Jego zdaniem wtedy „nie byłoby absolutnie tematu”.
Pytany o atak na polski konsulat w Brukseli, Tomasz Siemoniak odpowiada, że polskie służby współpracują z belgijskimi. - Bezpieczeństwo naszych placówek jest bardzo ważną sprawą. Napisy sugerowałyby, że to się odnosi do skuteczności naszej polityki na polsko-białoruskiej granicy – dodaje minister.
Siemoniak o studencie z KUL-u: Sprawa rozwojowa
19-letni student KUL, który miał planować atak na jarmark bożonarodzeniowy? - Sprawa jest rozwojowa. Prokuratura z pewnością będzie przekazywać następne informacje – komentuje Gość Radia ZET, tłumacząc, że „trzeba sprawdzić kontakty, różne urządzenia, to musi trwać”. - Ważne, że zagrożenie zostało zneutralizowane. Powody, konteksty, kontakty – to jest teraz przedmiotem badania. Wielu tygodni, może miesięcy pracy funkcjonariuszy i prokuratorów – zapowiada minister.
„Doprowadźmy do tego, żeby wymiar sprawiedliwości zajął się Braunem za inne jego działania”
Pytany przez internautę o Grzegorza Brauna, Tomasz Siemoniak odpowiada, że jego „wypowiedzi, aktywności prorosyjskie nie budziły wątpliwości”. - Natomiast doprowadźmy do tego, żeby wymiar sprawiedliwości zajął się Braunem za inne jego działania – agresję fizyczną wobec ludzi, sytuacji, w których przekroczył wszelkie granice – mówi gość Beaty Lubeckiej. Jego zdaniem „nie ulega żadnej wątpliwości, że Braun jest politykiem prorosyjskim”. - Dajmy działać wymiarowi sprawiedliwości. Prowadźmy taką dyskusję publiczną, by jak najwięcej ludzi zadawało sobie sprawę z tego, kim jest Braun i w jakim kierunku zmierza – komentuje Gość Radia ZET.
- Polski rząd będzie robił swoje. Nie potrzebujemy, żeby ktoś nam mówił, co mamy robić – odpowiada polityk, pytany o szefa ukraińskiego MSZ, który „nalega na sprawiedliwą karę dla tych, którzy pozwalają sobie na ksenofobiczne postawy przeciwko Ukraińcom”.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET