Tomczyk w Radiu ZET: Zapewniam, że Maciej Berek to nie jest polityk
- Jeżeli chodzi o pana Macieja Berka. Ja pana Macieja Berka znam od lat i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to nie jest polityk - tłumaczył Cezary Tomczyk wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej w programie "Gość Radia ZET".
Były minister w rządzie Donalda Tuska ma zostąc sędzią Trybunału Konstytucyjnego. - W Trybunale Konstytucyjnym mamy dzisiaj sytuację absolutnie patową. To znaczy taką sytuację, kiedy wybrani legalnie sędziowie przez Sejm nie zostali zaślubowani przez prezydenta - wspominał Tomczyk.
- Dzisiaj nie ma składu, który jest w stanie wydać wyrok i wszyscy to wiemy. My potrzebujemy sytuacji, kiedy Trybunał Konstytucyjny rzeczywiście będzie sądem prawa - ocenił.
Jeżeli “chodzi o pana Macieja Berka. Ja pana Macieja Berka znam od lat i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to nie jest polityk. Jest to człowiek, który od samego początku zajmował się Komitetem Stałym Rady Ministrów, był sekretarzem Rady Ministrów”.
- Mamy za sobą kilkanaście miesięcy, kiedy ludzie wybrani legalnie w takim czy innym momencie na sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie mogą tam być, bo nie wpuszcza ich prezes Trybunału Konstytucyjnego albo ten, który za prezesa się uważa - mówił.
Zaznaczył, że “to nie jest tak, że my na końcu powiemy nie, nie udało się, albo rozłożymy ręce, tak jak w przypadku chociażby rozliczeń. Te dwa procesy, zarówno rozliczenia, jak i przywrócenie praworządności i sprawienie, żeby w tych miejscach znaleźli się ludzie, którzy na te stanowiska się nadają, jest to jeden z najważniejszych priorytetów, które mamy”.
- Mam nadzieję, że ta kandydatura uzyska poparcie w Sejmie. Mam nadzieję, że uzyska. Będziemy przekonywać naszych koalicjantów do tego, że warto - mówił.
Tomczyk w Radiu ZET o patriotach dla Ukrainy: Nie stwierdzam takiej informacji. W tej chwili takiej decyzji nie ma
- W tej chwili nie ma takiej decyzji. W przypadku donacji na rzecz Ukrainy jest bardzo jasna procedura. To znaczy sztab generalny przygotowuje możliwości donacji. Później taką rekomendację daje minister obrony narodowej, a później trafia sprawa do Rady Ministrów i następuje decyzja na poziomie Rady Ministrów - przekazał Cezary Tomczyk wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej w programie "Gość Radia ZET".
- Taka decyzja po prostu nie zapadła. W tej chwili nie ma takiej decyzji. Dokument, który mówi o donacjach na rzecz Ukrainy jest po pierwsze dokumentem niejawnym. Cała procedura również jest niejawna, dlatego, że my pokazujemy wtedy w tej procedurze jakie są możliwości. Decyduje minister obrony, później Rada Ministrów. W tej sprawie po prostu nie ma takiej decyzji - podkreślił.
Zarzekał, że nie ma w tej sprawie konkretów. - Nie stwierdzam takiej informacji. W tej chwili takiej decyzji nie ma. Ona nie zapadła i cytuję tutaj ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, który kilka dni temu na ten temat się wypowiadał - mówił.
Dodał, że “Polska do tej pory przekazała kilka rakiet, setek rakiet, które mamy w dyspozycji, więc w żaden sposób nie uszczupliliśmy naszego arsenału”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET